maciej.hilden
29.03.10, 21:50
Witam,
w ubiegły piątek udałem się do tego znanego sex-shopu.
Podszedłem do półki z nowiuteńkimi dildo i jakież wielkie było moje
zdziwienie, gdy otworzyłem pudełko i zauważyłem na osprzęcie kał, lub coś
przypominającego gówienko. Fakt ten natychmiast zgłosiłem do stojącego za ladą
jakże przystojnego sprzedawcy (uwierzcie, na prawdę extra ciacho). Wyobraźcie
sobie, że ten sprzedawca całą winę zwalił na mnie, gdyż chwilę wcześniej
korzystałem z wideokabinki. Zmusił mnie do zakupu dildo pomimo, że to nawet
nie moja rozmiarówka.
Czy istnieje jakaś szansa, że na podstawie art. 8 ust. 4 ustawy
z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży, będę mógł
zrezygnować z niechcianego zakupu?
Bardzo proszę o pomoc, sprawa jest dość intymna, z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam Maciek :*