Beate Uhse niemiła sprawa

29.03.10, 21:50
Witam,
w ubiegły piątek udałem się do tego znanego sex-shopu.
Podszedłem do półki z nowiuteńkimi dildo i jakież wielkie było moje
zdziwienie, gdy otworzyłem pudełko i zauważyłem na osprzęcie kał, lub coś
przypominającego gówienko. Fakt ten natychmiast zgłosiłem do stojącego za ladą
jakże przystojnego sprzedawcy (uwierzcie, na prawdę extra ciacho). Wyobraźcie
sobie, że ten sprzedawca całą winę zwalił na mnie, gdyż chwilę wcześniej
korzystałem z wideokabinki. Zmusił mnie do zakupu dildo pomimo, że to nawet
nie moja rozmiarówka.
Czy istnieje jakaś szansa, że na podstawie art. 8 ust. 4 ustawy
z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży, będę mógł
zrezygnować z niechcianego zakupu?
Bardzo proszę o pomoc, sprawa jest dość intymna, z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam Maciek :*
    • Gość: kaktus Re: Beate Uhse niemiła sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 23:54
      Nikt nie odpowie Ci na to pytanie (odmieniec jesteś) w prawdzie Polacy to nie
      rasiści a jednak.
      Może specjalista od reklamacji się w końcu wypowie na temat- do cholery jasnej-
      to też człowiek przede wszystkim CZŁOWIEK.
    • Gość: kaktus Re: Beate Uhse niemiła sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 23:58
      Na marginesie ten prawnik to dupa, a nie prawnik, bo nie odpowiada na temat
      dildo czyżby to było za bardzo krępujące do Jego EGO?
      • Gość: gość Re: Beate Uhse niemiła sprawa IP: *.chello.pl 01.04.10, 06:06
        Pan prawnik nie odpowiada od dłuższego czasu na żaden z postów, nie
        tylko ten dotyczący dildo :P
        • maciej.hilden Re: Beate Uhse niemiła sprawa 03.04.10, 08:41
          Kaktus dziekuje bardzo za wsparcie.
          Niestety sprawa jest juz nieaktualna, gdyz minelo juz ponad 14 dni od dnia
          feralnego (fekalnego) zakupu.
          No coz musze sie z tym pogodzic. Najwyzej oddam dildo koledze na urodziny.

          Cmokaski,
          Maciek :*
    • fleshless Re: Beate Uhse niemiła sprawa 03.04.10, 13:25
      nie masz żadnej szansy na to abyś na podstawie cytowanego przepisu "zrezygnować
      z niechcianego zakupu" z tej prostej przyczyny, że stanowi on podstawy do tego.

      wyjaśnienia natomiast wymaga fakt "zmuszenia" do zakupu.
      Jeżeli sprzedawca zmusił Cię przy pomocy groźby to można uchylić się od skutków
      tak złożonego oświadczenia woli w ciągu roku od dnia w którym stan obawy ustał
      (należy zrobić to poprzez złożenia oświadczenia na piśmie).
      Jeżeli natomiast sprzedawca "zmusił" Cię do zawarcia tej umowy w ten sposób, że
      zażądał jej zawarcia, a Ty to zrobiłeś, to zastanowiłbym się czy nie zachodzą
      przesłanki do co najmniej częściowego ubezwłasnowolnienia Cię, skoro ktoś może
      ot tak "zmusić" Cię do zawarcia umowy, której zawarcia Ty sobie nie życzysz.


      P.S. nie karmić trolla!
      • Gość: as Re: Beate Uhse niemiła sprawa IP: *.naszasiec.net 28.08.10, 17:01
        Haha, dobre z tym ubezwłasnowolnieniem :D
    • Gość: Oo Re: Beate Uhse niemiła sprawa IP: 194.247.0.* 28.11.10, 17:37
      myj dupe
    • robson738 Re: Beate Uhse niemiła sprawa 17.10.14, 19:26
      No wybacz stary!!!!!!!!!!!!!! Ale jak mogłes sie na to zgodzić. Zanim zabierzesz się za zakup takich rzeczy to weź sie troche ogarnij i nie daj sobie wszystkiego wpierać. Jeszcze lepsza historie opowiada gostek na tej stronie oplacalnie.pl/beateuhse-pl
Pełna wersja