4tyś zł z 97 roku jak policzyć odsetki ?

IP: *.opera-mini.net 10.05.10, 21:43
Witam , stary dłużnik chce się dogadać i nie wiem jak mu policzyć ulgowo ale ciekawi mnie jaka kwota by z tego urosła przez te 13 lat może ktoś z Was by mi tak mniej więcej policzył ?
    • Gość: Q Proszę bardzo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 09:25

      www.infor.pl/kalkulatory/odsetki_ustawowe.html
      Sporo tego wychodzi..:(((
      • Gość: Michał Re: dzięki 'Q' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:42
        nie chciał bym być szują , ale ja też pozyczyłęm tase te 13 lat temu
        żeby mu wpłacić a on się ulotnił , teraz gdy mam nakaz sądowy
        przyjechał do mnie skruszony i chce się dogadać
    • Gość: medius Re: 4tyś zł z 97 roku jak policzyć odsetki ? IP: 195.234.20.* 12.05.10, 09:59
      Należą się Panu odsetki tylko za 3 lata czyli do 2000 roku. Poźniej
      odsetki ulegają przedawnieniu.
      • Gość: Doromara Re: 4tyś zł z 97 roku jak policzyć odsetki ? IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 11:30
        Ooo a o tym nie slyszalam mozesz wiecej cos napisac , a i
        jak sie ma sprawa z dlugami do US, ZUS ???

        dzieki za odpowiedz.
        Doromara
      • unhappy Re: 4tyś zł z 97 roku jak policzyć odsetki ? 12.05.10, 16:11
        Zaraz, zaraz. Dostajesz nakaz i już po przedawnieniu. Oczywiście, odsetki
        starsze niż 3 lata ale nie wchodzące PO dacie uzyskania nakazu mogą się
        przedawnić. Istotna jest kwota z nakazu, data wydania nakazu i czy nie upłynęło
        10 lat od daty nakazu.

        Tak na zdrowy rozum oczywiście :D
      • unhappy Re: 4tyś zł z 97 roku jak policzyć odsetki ? 12.05.10, 16:12
        Gość portalu: medius napisał(a):

        > Należą się Panu odsetki tylko za 3 lata czyli do 2000 roku. Poźniej
        > odsetki ulegają przedawnieniu.

        A, jeszcze jedna kwestia - jeśli to była pożyczka udzielona przez osobę fizyczną
        to przedawnienie wynosi 10 lat, nie 3. Chyba, że na odsetki jest osobny paragraf
        ale nie sądzę.
        • Gość: Michał Re: więc tak , u mnie ten okres to 10 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 18:57
          tytuł wykonawczy mam z 2001r ale jutro jadę do sądu o ponowne
          wydanie tego tytułu bo gdzieś mi go wcięło , pewnie spłonął jak
          niszczyłem przedawnione papiery firmowe , pewnie dlatego dłużnik się
          odezwał bo i jego sąd wzywał , nie chcę od niego odsetek , wystarczy
          jak mi da to co zabrał + koszta sądowe więc chcę tyle od niego co
          jemu na rękę ale pytałem z ciekawości jak to jest w świetle prawa
          gdybym musiał zlecić to komornikowi - a tego bym nie chciał
          • unhappy Re: więc tak , u mnie ten okres to 10 lat 12.05.10, 19:14
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > tytuł wykonawczy mam z 2001r ale jutro jadę do sądu o ponowne
            > wydanie tego tytułu bo gdzieś mi go wcięło , pewnie spłonął jak
            > niszczyłem przedawnione papiery firmowe , pewnie dlatego dłużnik się
            > odezwał bo i jego sąd wzywał , nie chcę od niego odsetek , wystarczy
            > jak mi da to co zabrał + koszta sądowe więc chcę tyle od niego co
            > jemu na rękę ale pytałem z ciekawości jak to jest w świetle prawa
            > gdybym musiał zlecić to komornikowi - a tego bym nie chciał

            Jeśli nie zlecisz egzekucji to sprawa się przedawni (10 lat). To po pierwsze. Po
            drugie: komornikiem sterujesz ty. Komornikowi zleć dochodzenie PEŁNEJ kwoty -
            dług plus odsetki. Potem możesz wstrzymać egzekucję ale da ci to o wiele lepszą
            pozycję względem dłużnika. Po prostu kwota będzie wyższa, więc dłużnik będzie
            bardziej skory do zapłacenia jej części i bardziej cię doceni. Podpiszecie
            ugodę, dłużnik ci zapłąci tyle ile ci wystarczy i pozamiatane. No, jeszcze
            podatek od wielkości umorzonej kwoty :D

            Ale... ja bym dochodził pełnej kwoty, nawet w niewielkich ratach - przy dużej
            kwocie masz niewielki ale stały dochód przez długi czas :D
            • Gość: win więc tak , u mnie ten okres to 10 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 23:12
              nakaz zapłaty przedawnia sie po 10 latach. Kazda czynnosc przedluza
              ten okres. Nalicz mu odsetku ustawowe od 13 lat. Mimo nakazu jak
              najbardziej mozesz je liczyc. Kwota na nakazie jest tylko do dnia
              pwodztwa na okreslony dzien.
              • unhappy Re: więc tak , u mnie ten okres to 10 lat 14.05.10, 08:51
                Gość portalu: win napisał(a):

                > nakaz zapłaty przedawnia sie po 10 latach. Kazda czynnosc przedluza
                > ten okres.

                Art.123, par. 1 (kiedy przerywa się bieg przedawnienia):

                1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania
                spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym,
                przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia
                lub zabezpieczenia roszczenia;


                > Nalicz mu odsetku ustawowe od 13 lat. Mimo nakazu jak
                > najbardziej mozesz je liczyc. Kwota na nakazie jest tylko do dnia
                > pwodztwa na okreslony dzien.
                • Gość: medius Re: więc tak , u mnie ten okres to 10 lat IP: 195.234.20.* 14.05.10, 09:05
                  Jeśli był nakaz to 10 lat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja