Gość: Yahsio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 18:40 Jak sciagac swoje naleznosci od spolki z o.o. - jak straszyc by przyspieszyc wyplate. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: fredii Re: Sp. z o.o. - dłuznik - jak domagac sie swoich IP: *.chello.pl 20.05.10, 20:32 złóż wniosek o upadłość, nawet jak będą chcieli paść, to chca to zrobić na własnych warunkach, w najgorszym wypadku syndyk dla ciebie odzyska kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Jurek Re: Sp. z o.o. - dłuznik - jak domagac sie swoich IP: 213.25.114.* 21.05.10, 20:12 Syndyk odzyska kasę dla wierzyciela? Dobry żart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fredii Re: Sp. z o.o. - dłuznik - jak domagac sie swoich IP: *.chello.pl 22.10.10, 09:00 Gość portalu: Pan Jurek napisał(a): > Syndyk odzyska kasę dla wierzyciela? > > Dobry żart. To szczególny przypadek, bo to ty jesteś jego pracodawcą i to tobie pierwszemu musi zapłacić kasę, inny wtedy muszą obejść sie smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
peter_jurgen_boock Re: Sp. z o.o. - dłuznik - jak domagac sie swoich 22.05.10, 20:41 Po pierwsze - nie pracuj więcej z gołodupcami, zainwestuj w jakiś BIG (najlepiej dwa, bo ich bazy są różne), naucz się zwracać uwagę na podejrzane cechy firm (np świeżą datę założenia). Po drugie - nie strasz, tylko działaj, bo jeśli to regularny dłużnik, doświadczony w swym dłużniczym fachu to tylko go niepotrzebnie ostrzeżesz i zacznie się wyzbywać majątku lub zamknie biznes. Unikaj firm windykacyjnych, z reguły czarujących i pocieszających że zrobią wszystko, że są prawdziwymi profesjonalistami etc. Nie musisz płacić panience na call-center, bo możesz dzwonić sam. Jeśli już koniecznie musisz to spytaj się co dokładnie robią i jak wygląda proces windykacji. Nie kieruj się też wtedy ceną, bo skuteczność i staranność firmy nie jest równoznaczna z najniższą prowizją. Wszystkie umowy z firmami windykacyjnymi są umowami nie rezultatu, a staranności wykonania, czyli gwarancji nie masz żadnych. Ponadto, firmy zastrzegają sobie pewien okres, w którym tylko one zajmują się sprawą, jeśli w międzyczasie uda ci się samemu odzyskać kasę, lub dłużnika ruszy samo z siebie sumienie, to i tak będziesz zmuszony do zapłaty prowizji, nawet, jeśli firma windykacyjna nie wykonała ani jednego telefonu. Po trzecie - zależy jaką sumę wtopiłeś. Jeśli duża to zainwestuj w wywiad gospodarczy, wydasz 4-5 tysięcy, ale się okaże, czy warto inwestować w uzyskanie nakazu sądowego, czy sobie odpuścić, bo firma to stare biurko w pokoju wynajmowanym na godziny, pożółkły komputer i komórka na kartę :D Nie nastawiaj się na sprzedaż długu, nikt nie zapłaci ci za to, że będzie się musiał uganiać za twoimi śmieciami bez konkretnej szansy na odzyskanie kasy, z drugiej strony wystaw dług na możliwie wielu giełdach wierzytelności, a nuż się ktoś zgłosi zainteresowany. W drugą stronę to raczej nie działa. Co to za firma? Kiedy powstał ten dług? Odpowiedz Link Zgłoś