Eos Ksi - wydumany dług

02.07.10, 11:33
Witam!
Chciałbym od Was porady jak dalej postępować?
Podpisałem umowę z Netią na dostarczanie internetu dla firm 4 mb. Firma nie wywiązała się z umowy ponieważ w miejscu gdzie prowadziłem firmę dostępna jest tylko 2mb. Trwało to troszkę aż firma przysłała pismo że mogę zrezygnować z umowy bez obciążania mnie kosztami z tego tytułu. Więc napisałem pismo, co prawda 2 miesiące jeszcze to trwało, ale dzwoniłem do Netii wszystko ok. Po czym za jakiś krótki czas przysłano mi fakturę obciążającą za zerwanie umowy. Zadzwoniłem do nich przeprosili obiecali skorygować. po 2 miesiącach ciszy otrzymuję sms-a od kogoś że jestem winien na rzecz Netii 420 zł i wzywają mnie (ktoś?) do spłaty zadłużenia. A na następny dzień odezwała się pani z firmy Eos Ksi. Przesłałem jej kopie papierów związanych z umożliwieniem rezygnacji z umowy z Netią, a pani chce ze mną rozmawiać w sprawie mojego zadłużenia...??
W następnym kontakcie pani zakomunikowała mi, że jest pełnomocnikiem Netii i że będzie monitowała moją historię.
Zastanawiam się jaką historię i jakie zadłużenie?
Netia w piśmie umożliwiła mi rezygnacje bez obciążania mnie kosztami.
Zaczynam się zastanawiać co zrobić? Czy walczyć z firmą Eos Ksi i zarzucić im dręczenie psychiczne, czy też walczyć z Netią o nie wywiązanie się z umowy (prędkość internetu miała być 4 mb a była 2 mb sprawdzono to dopiero po 3 miesiącach ).
Ale na razie chciałbym porady jak postępować z Firmą Eos Ksi bo jak mniemam oni kupili jakiś nieprawdziwy dług?
Poza tym czy jeżeli ktoś nawet zalegałby z jakąś płatnością za fakturę czy najpierw jest jakiś monit ponaglający zapłatę czy od razu firma windykacyjna??
    • Gość: gosia Re: Eos Ksi - wydumany dług IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 12:15
      Pisz grzeczne pisma wyjaśniające każde roszczenie wobec ciebie, pilnując
      terminów odpowiedzi (na dole małym druczkiem 7 lub 14 dni) i wysyłaj poleconymi.
      Najlepiej bespośrednio do netii (najpierw poproś o wyjaśnienie zaistniałej
      sytuacji, a potem odpisuj na każde pismo trzymając się dogodnych dla ciebie
      argumentów). Po ok. roku korespondencji ( 3-6 listów) trafisz tak wysoko, że
      będą musieli łaskawie ze swojej wspaniałomyślności umoży postępowanie. W każdym
      razie dopóki trwa procedura reklamacyjna nie maja możliwości cię
      "zakomorniczyc". To tzw. polowanie na jelenia, byc może się uda i zyskają 500
      zł. Przechodziłam to samo.Przysyłali pisma obciążające mnie karą 3000 zł a ja
      spokojnie odpisywałam, a oni przysyłali, a ja odpisywałam aż w końcu łaskawie
      przychylili się do mojego stanowiska. Powodzenia.
      • mirekg1963 Re: Eos Ksi - wydumany dług 02.07.10, 14:54
        No tak, tylko do kogo ja mam pisać ? Czy do Netii czy do firmy
        windykacyjnej EOS KSI która jak mnie pinormowała jest pełnomocnikiem
        Netii. Najgorsze jest to, że gdyby Netia telefonicznie nie wyraziła
        mi zgody na zerwanie umowy, to pewnie bym tego nie zrobił tylko
        wymieniałbym pisma z nimi płacąc bezsensowni opłaty abonamentowe, no
        a wtedy nie miałbym pewnie do czynienia z Eos KSI?!
        • Gość: gosia Re: Eos Ksi - wydumany dług IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 16:11
          pisma kieruj bezpośrednio do Netii, olej sobie to eos jakby rozmowy nie było,
          przynajmniej ja tak zrobilam. A to że doszliście do porozumienia telefonicznie i
          to oni telefonicznie wprowadzili cię w błąd to jest twój najmocniejszy
          argument!!!! I tego trzymaj się w pismach, że gdyby nie błąd ich pracownika,
          sprawy by NIE BYŁO! U mnie było to samo, też telefonicznie jedno a po pół roku
          wyszło co inne więc grzeczne kazałam im odtworzyc rozmowę (bo przecież
          nagrywają! A ja nawet nie wiedziałam którego dnia to było i z kim rozmawiałam).
          W każdym razie postąpiłeś zgodnie ze wskazówkami i jesteś wobec nich wporzo. Od
          siebie tylko dodam, że im grzeczniejsze i rzeczowe pisma wystosujesz, tym
          bardziej będą przekonani, że mają do czynienia z kimś przekonanym o swojej
          racji, a mniej o tym, że trafili na Lejenia! Powodzenie i wrzuc totalnie na luz.
    • real_mr_pope Re: Eos Ksi - wydumany dług 02.07.10, 17:31
      > Ale na razie chciałbym porady jak postępować z Firmą Eos Ksi bo jak
      > mniemam oni kupili jakiś nieprawdziwy dług?

      Raczej nie kupili, jeżeli działają jako pełnomocnik Netii. Jak działać? Wbrew
      pozorom nie trzeba wcale ignorować EOS i można przynajmniej spróbować
      przedstawić im pisemnie swoje stanowisko z wezwaniem do zajęcia stanowiska przez
      wierzyciela. Wiem, że przynajmniej niektóre firmy windykacyjne działające na
      zlecenie, starają się wyjaśnić sprawę z wierzycielem - w końcu dla nich nie jest
      żadnym interesem windykowanie nieistniejących długów. Jeżeli to nie poskutkuje,
      to zdecydowanie trzeba kontaktować się z Netią, bo tylko ona ma możliwość
      rzeczywistego wycofania wątpliwej noty obciążeniowej z obiegu. Najpierw jednak
      upewnij się czy rozwiązując umowę bez dodatkowego obciążenia kosztami dopełniłeś
      wszystkich formalności. Może był tam termin w jakim mogłeś wypowiedzieć umowę i
      go przekroczyłeś? Z własnej praktyki wiem, że przez telefon przedstawiciel firmy
      obiecuje wycofać sprawę, potem dopiero zapoznaje się z nią, stwierdza że
      wszystko ok i zapomina o tym poinformować konsumenta.
      • mirekg1963 Re: Eos Ksi - wydumany dług 05.07.10, 12:26
        No właśnie w tamtych czasach zwróciłem uwagę na to czy w piśmie
        umożliwiającym mi wypowiedzenie umowy była zawarta data
        wykonalności. Ale się jej nie doczytałem. Było tylko o podjęciu
        decyzji cxzy tak czy nie, więc po 2 miesiącach objecywania mi że
        usterki znikną podjąłem decyzję powołując się na owe pismo. Później
        przysłano mi fakturę za miesiąc który już mnie miał nieobowiązywać,
        po telefonicznej interwencji przyszła korekta, a po paru dniach
        faktura obciążająca mnie za zerwanie umowy.
        Tak naprawdę to jestem sam ciekawy z kim mam rozmawiać: z firmą
        windykacyjną, z Netią, czy może z kimś innym np z rzecznikiem praw
        konsumenta czy z policją, bo już mnie nazwano w piśmie dłużnikiem?
        • real_mr_pope Re: Eos Ksi - wydumany dług 05.07.10, 23:11
          > No właśnie w tamtych czasach zwróciłem uwagę na to czy w piśmie
          > umożliwiającym mi wypowiedzenie umowy była zawarta data
          > wykonalności. Ale się jej nie doczytałem. Było tylko o podjęciu
          > decyzji cxzy tak czy nie, więc po 2 miesiącach objecywania mi że
          > usterki znikną podjąłem decyzję powołując się na owe pismo.

          Owszem, ale takie kwestie jak rozwiązywanie umowy powinien regulować regulamin
          usług operatora, a nie pismo przez niego wysłane. To częsty błąd klientów
          operatorów telefonicznych, że zapoznają się z rozmaitymi ulotkami i pismami, a
          nie czytają regulaminów. Nawet uwzględniając kombinacje związane z możliwością
          wypowiedzenia umowy, zwykle jest tam napisane w miarę czytelnie co i kiedy
          należy zrobić, żeby uniknąć dodatkowych kosztów.

          > Tak naprawdę to jestem sam ciekawy z kim mam rozmawiać: z firmą
          > windykacyjną, z Netią, czy może z kimś innym np z rzecznikiem praw
          > konsumenta czy z policją, bo już mnie nazwano w piśmie dłużnikiem?

          Z policją to bez przesady. Nazwanie kogoś dłużnikiem zwykle nie jest
          przestępstwem, ani nawet nie stanowi próby obrażenia kogoś. Dłużnik to jedynie
          określenie strony zobowiązania. Rzecznik praw konsumenta to dobry pomysł, bo
          zwykle instytucje odpisują na jego monity, a to już dużo. Najpierw jednak trzeba
          porozmawiać, najlepiej pisemnie, z pełnomocnikiem wierzyciela plus z samym
          wierzycielem. Tak naprawdę to bardzo różnie z tym bywa i nie można przesądzać,
          że pełnomocnik (tu: windykator) oleje sprawę. Ale nic na telefon, bo obsługują
          go szeregowi pracownicy, którzy zwykle wiele nie mogą lub nie chcą.
          • xioncpb Re: Eos Ksi - wydumany dług 07.07.10, 16:27

            real_mr_pope napisał:
            Nazwanie kogoś dłużnikiem zwykle nie jest
            przestępstwem, ani nawet nie stanowi próby obrażenia kogoś.


            Nazwanie kogoś dłużnikiem, kiedy ta osoba przedstawia dokumenty, że dług
            nie istnieje to może być np. wyłudzenie, panie ekspercie.
            • real_mr_pope Re: Eos Ksi - wydumany dług 07.07.10, 17:42
              > Nazwanie kogoś dłużnikiem, kiedy ta osoba przedstawia dokumenty,
              > że dług nie istnieje to może być np. wyłudzenie, panie
              > ekspercie.

              Źle trafiłes koleś. Odnosisz się do stwierdzenia "zwykle nie jest". Wyjaśnić co
              ten zwrot oznacza czy sam do tego dotrzesz?
              • xioncpb Re: Eos Ksi - wydumany dług 12.07.10, 15:08
                Źle trafiłes koleś. Odnosisz się do stwierdzenia "może". Wyjaśnić co ten
                zwrot oznacza czy sam do tego dotrzesz?
          • mirekg1963 Re: Eos Ksi - wydumany dług 12.07.10, 11:10
            Sensownie piszesz, ale dowiedziałem się rzecznik praw konsumenta nie wchodzi w grę bo ja brałem na firmę usługę. Od firmy windykacyjnej dostałem już 2 sms żądające telefonicznego kontaktu? To mnie zdenerwowało, to ja mam dzwonić a oni sms-y mi przysyłają? Ja im przecież wysłałem komplet dokumentów w wraz z pismem z Netii gdzie stoi: "...bez obciążenia dodatkowymi kosztami z tego tytułu..."
    • Gość: Michał Re: rok temu w sierpniu podpisałem taką umowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 21:56
      na firmę , po wielu telefonach i obietnicach że już uruchamiają z
      koncem wrzesnia wysłałem im rezygnacje , podpisałem umowe z TPSA ale
      do tej pory nic od Netii nie dostałem
    • xioncpb Re: Eos Ksi - wydumany dług 07.07.10, 16:25
      A ja tak dla jaj, wyguglałbym sobie dane członków zarządu tej firmy i
      złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa.

      No bo jak masz papiery na to, że długi nie ma, to może to
      jest wyłudzenie?
      • Gość: zombi Re: Eos Ksi - wydumany dług IP: *.acn.waw.pl 07.07.10, 23:24
        I co myślisz że się tym bardzo przejmą. Niezależnie od tego czy masz
        rację czy nie to Twoja sprawa jest dla nich jedna z wielu, a Tobie
        wydaje się że jedyną. Naiwne. Bardzo sie przejmą. Wyśla swojego
        pełnomocnika i tyle.
        Aby wstrzymali działanie potrzebna jest decyzja Wierzycielam a n ie
        Twoje zawiadomienie. Co zrobi Policja lub prokuratura - sprawdzą czy
        jest podstawa do podjęcia działań windykacyjnych (Umowa z EOS) a nie
        czy zadłużenie jest zasadne. To jest rola sądu.

        Mam wrażenie, że ktoś robi reklame tej firemce.
Pełna wersja