beztroska 'Liderii" wobec klientów

08.07.10, 15:57
Mimo totalnego braku czasu chcialabym podzielić sie opinia o sklepie internetowym LIDERIA, moze to jest adekwatne do tego miejsce. Nie mogę po prostu zrozumieć tak beztroskiego podejscia do klienta!!!

Złożylam zamowienie na pewien specjalny slownik techniczny, bez pomocy ktorego nie moglam dokonczyc zlecenia dla klienta. Według zapewnien Liderii zamowienie mialo byc dostarczone MAKSYMALNIE, po prostu kompletnie maksymalnie w 6 dni. Zamówienie zlozylam m.in. ze względu na ten w miare dobry termin dostawy.

Niestety, począwszy od 5 dnia oczekiwania Lideria zaczela mnie zwodzic nowymi terminami. Prosilam juz za pierwszym razem, zeby podano mi KONKRETNA SZCZERĄ informacje, bo jezeli mialabym za dlugo czekac, wolalabym - trudno - anulowac zamowienie i zlozyc je gdzie indziej. Problem w tym, ze opoznienie Liderii automatycznie powodowalo opoznienie w mojej realizacji zlecenia klienta.

Jutro minie 10 dzien. Dzwonilam przed chwila do Pani z Liderii, z ktora do tej pory mailowalam, Pani mowila caly czas, ze "powinni slownik dostac jutro i wtedy wysylka bedzie przygotowana", nie chcac niestety potwierdzic mi tego na pismie. Przedwczoraj mowila to samo!!!!!!!!!!

Prosilam tylko i wylacznie o PEWNĄ informację, ale tej Lideria niestety nie jest w stanie podac. I wlasnie o to mam pretensje, nie o samo opoznienie.

W tej chwili przez nierzetelnosc Liderii po pierwsze nie moge dokonczyc zlecenia dla klienta i jest mi naprawde niezrecznie prosic go o przedluzenie terminu. Po drugie, tracę czas na bezsensowny kontakt z nimi i tracę nerwy wobec takiej postawy sklepu. Po trzecie, i to chyba najgorsze, szlag mnie trafia, bo nie wiem, czy skoro tak dlugo czekam, to ten cholerny slownik rzeczywiscie niedlugo mi dowioza czy lepiej bedzie, jak w panice zaloze zamowienie gdzie indziej. Błędne koło :(

Czuje się tak źle przez tę ich beztroskę, że postanowilam chociaz to gdzie opisać. To bylo moje pierwsze i ostatnie zamowienie w Liderii.

pozdrawiam,

missisipi17
    • Gość: Sebczak Re: beztroska 'Liderii" wobec klientów IP: *.pwn.com.pl 31.12.13, 14:25
      Missisipi17 jesteś hipokrytką.
      Jak mogłaś tak zawieźć swojego Klienta i nie wywiązać się na czas z wykonania zlecenia.
      Jesteś tak samo nierzetelna.

      Ty nie wykonałaś zlecenia bo księgarnia zawiodła.
      Księgarnia zawiodła bo wydawca nie dostarczył książki na czas.
      Wydawca nie dostarczył na czas książki bo nakład się skończył a drukarnia miała jakieś opóźnienie.

      Ciekawe czemu drukarnia nawaliła?
      Okazało się, że ktoś miał wykonać zlecenie w terminie ale nie wywiązał się z umowy.
      Podobno to jakaś Pani Pipi nawaliła (czyt. Missis Pipi) czy jakoś tak.
Pełna wersja