jak odzyskać dług?

IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.10, 18:02
Sprawa wygląda tak: wynajęłam powierzchnię reklamową, co prawda za niewielką kwotę, ale zawsze coś. Płatność miała odbywać się co miesiąc po 50zł. I od 4 miesięcy nie dostaję pieniędzy... wysyłałam wezwanie do zapłaty, ale właściciel firmy go nie odebrał i wezwanie do mnie wróciło. Dziś osobiście zaniosłam wypowiedzenie umowy wynajęcia ww powierzchni reklamowej, właściciel podpisał je ale swojego egzemplarza nie wziął. Nie chciał.
Obawiam sie, że nie mam już co liczyć na oddanie zaległych pieniędzy. Czy moze jest jakaś szansa? Co w takiej sytuacji zrobic?
prosze Was o rade.
    • Gość: Coondelboory Re: jak odzyskać dług? IP: *.zeo.pl 08.10.10, 19:53
      Dwie stówy? Szkoda zachodu, lepiej wynajmij powierzchnię komuś innemu (weź kaucję na wypadek niepłacenia!) i zarób kasę, zamiast tracić czas na dochodzenie paru groszy.
      Z drugiej strony gdybyś zrobiła proces i wpisała delikwenta w jakiś rejestr dłużników to może uratowałabyś komuś innemu większą sumę.
      • Gość: Ania Re: jak odzyskać dług? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.10, 22:18
        No właśnie... niby o taka mała kase nie warto robić zachodu. Ale z drugiej strony chodzi o zasady, a jak tak każdy bedzie odpuszczał to nic dobrego z tego nie będzie. Moge nawet te całe 200zł oddać firmie windykacyjnej tylko jaka firma weźmie tak drobna sprawe?
        • Gość: fredii Re: jak odzyskać dług? IP: *.chello.pl 09.10.10, 11:19
          Jak sie domyślamna tablicy w dalszym ciągu znajduje sie reklama dłużnika, wiec weź czarną farbę i napisz na niej coś w stylu: nie uregulowano opłaty za tą tablicę itp, za 200 nie warto robić sobie czarnego PR, wiec facet szybko zapłaci za znikniecie reklamy.
          • Gość: Ania Re: jak odzyskać dług? IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.10, 15:04
            Dziś dowiedziałam się, że owa firma nie tylko mi nie płaci. Właściciel nie płaci pracownikom, właścicielowi lokalu itp. Ale czy ma to jakieś znaczenie dla mnie? oszukal wielu ludzi, oszuka kolejnych. Ja reklame zdjęłam i tyle.
Pełna wersja