Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zarobki?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 09:57
Co zrobić żeby zostać komornikiem skarbowym (nie sądowym)? Trzeba skończyć prawo, a potem aplikację komorniczą? Czy komornik skarbowy jest pracownikiem Urzędu Skarbowego, czy tak jak sądowy prowadzi własną działalności? Jakie są zarobki komorników skarbowych? Czy to jest wynagrodzenie stałe, czy raczej prowizyjne? Z góry dziękuję za odpowiedź
    • Gość: ktoś coś wie? Re: Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 21:25
      ?
    • Gość: Naczelnik Re: Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zar IP: 213.25.114.* 26.10.10, 00:52
      Na początek musisz wyrzec się Boga.

      Potem musisz wygrać konkurs jak będzie wakat w lokalnym USie.
      • Gość: Pan gość Re: Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.10, 12:39
        Dlaczego Boga się wyrzekać? Co jest złego w tym zawodzie?
        • Gość: mm Re: Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zar IP: 80.94.16.* 07.11.10, 14:29
          Może mentalność? W samym zawodzie jako takim, złego nic nie ma. Ale znam kilku poborców, jednego bardzo blisko i od wielu lat, i muszę powiedzieć, że charakter zmienił mu się na gorsze.
          • Gość: w Re: Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zar IP: *.chello.pl 07.11.10, 18:40
            trzeba być niesamowitą szują i mieć plecy,jak zawsze w takich zawodach
            • Gość: Hej dłużnicy Re: Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 08:20
              Nie szują, a człowiekiem zaradnym. Komornik (czy to skarbowy czy sądowy) to dobry zawód dla ludzi wykształconych i zaradnych. A że dłużnikom utrudniają życie? Bardzo dobrze!
              • Gość: mm Re: Co zrobić żeby zostać komornikiem skarb.? Zar IP: 80.94.16.* 08.11.10, 08:26
                Gość portalu: Hej dłużnicy napisał(a):
                A że dłużnikom utrudniają życie?
                > Bardzo dobrze!

                Jakiś zalew trolli się zrobił na tym forum.

                Popaść w kłopoty, zwłaszcza z US, jest bardzo łatwo, uwierz mi, a jak nie wierzysz - poczytaj forum.
                Rzecz w tym, że ani kpewa, ani sama praktyka działań poborców skarbowych nie sprzyja wychodzeniu dłużników na prostą. Raczej doprowadzeniu w krótkim czasie dłużnika do stanu zagrażającego jego egzystencji ekonomicznej. A mając taką perspektywę, dłużnik przenosi się w szarą strefę. A jak już zejdzie do podziemia, to nie ma motywacji, by wracać do normalnego obiegu gospodarczego: po co mu płacenie wszystkich haraczy, użeranie się z poborcami etc.
                A nie o taki efekt chyba chodzi w tym wszystkim.
Pełna wersja