Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 19:37
Macie długi z własnej winy, których świadomie narobiliście, żadne długi sporne? Czemu jesteście jak oszuści, bo zależy wam żeby tylko uniknąć ich spłaty? Długi są po to by je spłacać. Ja nie mówię o jakichś spornych, ale dzisiaj wielu ludzi to oszuści, którzy podpisują umowę wiedząc, że nie będą w stanie jej spłacić. Egoiści co chcą się tylko nachapać kosztem wierzyciela
    • Gość: m. Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? IP: *.centertel.pl 25.10.10, 20:22
      Bredzisz.
      Np. ja podpisywałem umowę debetu mając pewne dochody i nie mogłem przewidzieć, że x lat później zbyt pazerny komornik zajmie mi 100% dochodu, a zarazem bank z powodu zajęcia wypowie mi umowę debetu i całość stanie się wymagalna od razu. Dług powstał więc ewidentnie jako skutek działań komornika, bo gdyby nie jego papierek, to debet nadal mógłbym spłacać na dotychczasowych zasadach.
      Idioci windykatorzy oczywiście chcieli by zapłacić wszystko od razu, ale z powodu zajęcia 100% było to niemożliwe, ale zarazem dzięki temu że i tak musiałem zlikwidować legalne źródła dochodu, to mogłem ich spuścić na drzewo i rozmawiać z nimi z pozycji siły.
    • Gość: dłużnik Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 21:57
      Za krótko synu żyjesz żebyś zrozumiał .Ja ci mogę odpowiedziec pytaniem na pytanie : jak potrafisz pomóc dłużnikowi żeby zaczoł spłacac długi ?Jak znajdziesz odpowiedz na to pytanie to wtedy zrozumiesz resztę .
    • arekklima Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? 26.10.10, 11:06
      Generalnie niespłacanie długów nie jest przyjemne, a wiekszośc bajek o dłużnikach żyjacych z odsetek z niezapłaconych kwot to bajka jak opowieści o UFO ktoś to widział ale nikt na pewno. Oszuści nie maja długów, oni maja patenty, słup, sp. zo.o. itp.
      Zobacz jak rosnie kwota długu w rękach komornika, firm windykacyjnych i przestań opowiadać bzdury o biznesie niepłacena.
    • follow_white_rabbit Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? 26.10.10, 15:03
      Gość portalu: Porządny obywatel napisał(a):

      > Macie długi z własnej winy, których świadomie narobiliście, żadne długi sporne?
      > Czemu jesteście jak oszuści, bo zależy wam żeby tylko uniknąć ich spłaty? Dług
      > i są po to by je spłacać.

      Odpowiedź jest czasem prosta:albo jesz ty albo twój wierzyciel

      Ja nie mówię o jakichś spornych, ale dzisiaj wielu ludzi to oszuści, którzy podpisują umowę wiedząc, że nie będą w stanie jej spłacić. Egoiści co chcą się tylko nachapać kosztem wierzyciela

      Czasem rzeczywiście to oszuści.
      A czasem jest w życiu tak że firma zatrudnia ludzi po czym ich zwalnia nie myśląc z czego
      będą żyli,a zwalnia żeby szef mógł kupić nowe bmw.Jego wola,ale czy to też oszust ?
      Wierzyciel od długu bierze odsetki za to że ryzykuje swoją kasę którą może stracić.
      W Polsce przyzwyczajono się do tego że jak właduje przykładowo 1 mln pln w biznes to po
      roku bez ryzyka zatrudniając głupków ma kolejny.A to tak chyba już nie jest..:))
      Są dwie strony umowy i wierzyciela nikt nie zmusza do kredytowania nikogo.
      • unhappy Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? 26.10.10, 17:00
        follow_white_rabbit napisał:

        > Wierzyciel od długu bierze odsetki za to że ryzykuje swoją kasę którą może stra
        > cić.
        > W Polsce przyzwyczajono się do tego że jak właduje przykładowo 1 mln pln w biz
        > nes to po
        > roku bez ryzyka zatrudniając głupków ma kolejny.A to tak chyba już nie jest..:)
        > )
        > Są dwie strony umowy i wierzyciela nikt nie zmusza do kredytowania nikogo.

        Pozwolisz, że podsumuję ale trochę po swojemu. Emocje w relacji biznesowej są szkodliwe i nie na miejscu. Wszystko zamyka się ładnie w przepisach a złość urodzie szkodzi. Oszustami zajmuje się policja i prokurator. Pożyczałeś, żyrowałeś, sprzedawałeś z opóźnioną płatnością - twoim psim obowiązkiem było mieć świadomość ryzyka.

        To działa też w drugą stronę - pożyczyłeś, podpisałeś - nie becz, że jak przestaniesz płacić to będzie cię ścigał komornik :D
        • Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.183.229.36.dsl.dynamic.eranet.pl 26.10.10, 19:49
          Cały UNHAPPY . Strzał z biodra z humorystycznej amunicji.
    • Gość: gosc Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? IP: 62.69.219.* 05.11.10, 19:23
      dlatego unikaja zeby ktos taki jak ty miał o czym pisac na forum ;*
    • Gość: gg Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? IP: 46.112.124.* 19.11.10, 18:34
      Gościu weź się wysraj bo gó... przez ciebie przemawia!
    • Gość: anka Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.10, 15:15
      ty idioto myslisz ze wszyscy ludzie na kturych wisi widmo komornika sa oszustami to sluchaj opowiem ci swoja historie - chore dziecko bardzo chore operacja oczywiscie jak zaplacisz bo inaczej przewidziany termin 5 lat ,pomysl kredyt , ja dobrze zarabiajaca matka maz tez -kredyt bez wysilku dostalam i nagle na zwyklych badaniach pracowniczych dowiaduje sie ze jest cos nie tak po miesjacu slysze diagnoze rak zlosliwy ,operacja za jakis miesiac maz traci prace nie zostala mu przedluzona umowa i co ma sprzedac ,co mam zrobic ,chyba zostaje tylko sie powiesic -nie jestem jedyna osoba z takim problemem ale zycze CI IDIOTO ZEBYS KIEDYS PRZEZYL NA WLASNE SKORZE TO CO JA I MOZE WTEDY ZROZUMIESZ ZE NIE WSZYSCY SA ZLODZIEJAMI
      • Gość: fredii Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.10, 16:17
        Tak sie pierze mózgi "windykatorom" aby nie mieli empatii, tu chodzi tylko o kasę.
    • Gość: serty44 Re: Czemu unikacie spłaty długów z własnej winy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 00:19
      A co powiesz na to? Kobieta uzależniona od toto, idzie do banku dostaje kredyt np. 3tys. i wpada w tzw. ciąg za 2 mce. idzie do tego samego banku dostaje 4tys. dochód 1400zł. Za trzy mce. w innym banku dostaje 20tys za trzy mce. w innym banku 30tys. i tak przez dwa lata 160 tys. wszystko sprawdzane w BIK. każdy bank wiedział jakie jest jej zadłużenie, a dawali bez problemów choć rata wynosiła już 2800 zł. Czy tylko ona głupia a na co liczyli ci mądrzy po studiach i badaniach lekarskich co udzielali tych kredytów oni też podpisywali tzn. stwierdzali, że ta kobieta (emerytka) jest w stanie to spłacić. Ja ci powiem na co liczyli: 1) doradca na wykonanie planu i premii. 2) Długi są dziedziczone w razie śmierci tej pani będzie spłacać to jej bliższa i dalsza rodzina, a banki zrobią tak,że na odrzucenie spadku przez dalszych krewnych, którzy tej pani nawet nie widzieli będzie za późno. U nas emeryta z banku bez kredytu się nie wypuszcza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja