jak wyjść z takich długów ?!

25.12.10, 21:20
Sprawa dotyczy moich rodzicow:

Mają obciazone mieszkanie
na jakies 20 tys (niewlasnosciowe) na pensji mamy siedzi komornik, ojciec spłaca ''dobrowolnie'' po 1000 zl ( wynik porozumienia bo komornik zajmowal mu cala pensje)

Wszystko było juz ladnie i pieknie do zeszlego tygodnia gdy okazalo sie, że kilka ladnych lat
temu poreczyli jakis wypasiony kredyt swojej kolezance i ona przestala go spalcac w 2006 roku. Dlug wiec przeszedl na nich w wysokosci 23 tys i kolejny komornik zajmie ojcu w styczniu cala pensje, co uniemozliwi splate tego komornika od mieszkania czyli bledne kolo.

Mama ma umowe na czas nieokreslony, dochodu
ok 2 tys brutto, ale obciazona komorniczo. Ojciec umowe zlecenie z zarobkami ok 3 tys netto, ale z uwagi na to ze oddaje komornikowi polubownie tysiaka nie ma na zaswiadczeniu o zarobkach obciazenia komorniczego.

Pytanie moje brzmi: czy jest jakaś szansa żeby dostali np kredyt konsolidacyjny czy jakikolwiek inny na pokrycie tych wszystkich zoobowiazan z jedna nizsza rata? moze moglabym jakos pomoc w jego uzyskaniu poreczajac ten kredyt?

bardzo prosze o jakas rade!
    • gardendwarf Re: jak wyjść z takich długów ?! 26.12.10, 13:20
      Nie wiem czy slyszalas o firmach antywindykacyjnych, ktore wlasnie zajmuja sie laczeniem wszystkich kredytow w jeden konsolidacyjny, negocjuja zmniejszenie lub umorzenie odsetek, odwlekaja egzekucje komornicze etc. Zajrzyj na ebrokera, maja bardzo przyzwoita platforme oddluzeniowa.
      • miki885 Re: jak wyjść z takich długów ?! 31.12.10, 00:03
        Dzięki ej opcji możemy sobie naprawdę ułatwić życie jeśli jestesmy w trudnej sytacji materialnej i nie możemy wyjść z długów.
      • 19dawid80 Re: jak wyjść z takich długów ?! 31.12.10, 11:18
        Kiepsko reklama
      • Gość: obserwator Re: jak wyjść z takich długów ?! IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.10, 15:05
        takiej zadlużonej osobie proponujecie pomoc z własnego podwórka ( pracownicy tej firmy sami sie reklamują) ,firmy która ma działalnośc 2 miesięczną !!!, przecież wy nie macie bladego pojecia co w tej sytuacji zrobić bo skad doswiadczemie, ale może znajdzieci jelenia na pismo za 60 zł
    • sniezynka22 Re: jak wyjść z takich długów ?! 31.12.10, 11:42
      Rany, to faktycznie się wpakowali. Sprawdź czy to jest zgodne z prawem, żeby pozbawili Twojego ojca całkowicie dochodu. Nie wydaje mi się, żeby komornik miał takie prawo. Nikt nie ma prawa pozbawić człowieka środków do życia. A z tą firmą oddłużeniową to nie jest głupi pomysł, przynajmniej można zapytać radcę prawnego co w takiej sytuacji zrobić, nie siedzieć i czekać aż wszystko zabiorą.
      • Gość: m. Re: jak wyjść z takich długów ?! IP: 217.116.101.* 31.12.10, 13:58
        Niestety jeśli jest umowa-zlecenie, to komornik olewając prawo (które nakazuje pewne kwoty zostawić) zajmuje 100%.
        Dlatego ja nie miałem żadnych skrupułów, żeby zbyt pazernego szczurka olać i przejść na pracę na czarno. I to chyba jest najlepsze wyjście - olać te długi, których nie ma konieczności spłacać, praca na czarno i spłacanie tych długów, które muszą być spłacane.
    • dramatycznia Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 19:41
      Żadne firmy oddłużeniowe nie wchodzą w grę! Po pierwsze: nie mam zaufania do ludzi którzy mają działalność od dwóch miesięcy (jak ktoś wcześniej zauważył) po drugie odpadają wszelkie opcje w których ciągną kasę za co tylko się da, bo moich rodziców po prostu na nich nie stać!
      Co do komornika i pobierania całej pensji to dowiadywałam się i przy umowie zlecenie mają prawo zabierać wszystko.

      Chciałabym żeby dostali jakiś kredyt konsolidacyjny albo coś w tym stylu, ale czy jakiś bank (powtarzam BANK !!) im da ???

      Mam jeszcze pytanie: czy któs orientuje się czy komornik może wejść mi na pensje (pracuje w niepełnym wymiarze czasu pracy) za długi rodziców?? (mam swoją rodzinę, z którą mieszkam, ale u rodziców jestem zameldowana) mój brat z nimi mieszka (nie ma swojej rodziny ) i z niego też kiedyś sciągali za nich....

      Proszę o odpowiedzi (dziękuję za reklamy)
      • unhappy Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 20:19
        dramatycznia napisała:

        > Mam jeszcze pytanie: czy któs orientuje się czy komornik może wejść mi na pensj
        > e (pracuje w niepełnym wymiarze czasu pracy) za długi rodziców??

        Nie.

        > (mam swoją rod
        > zinę, z którą mieszkam, ale u rodziców jestem zameldowana) mój brat z nimi mies
        > zka (nie ma swojej rodziny ) i z niego też kiedyś sciągali za nich....

        Może im żyrował?
        • dramatycznia Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 21:01
          Na pewno im nie żyrował. Długi są od dawna, a mój brat ma dopiero 20 lat więc nie ma takiej opcji.
          Czyli rozumiem, że nie mogą ściągać z osób trzecich (tj wierzyciel lub poręczyciele) nawet jeśli długi są za mieszkanie w którym jesteśmy zameldowani?
          • Gość: m. Re: jak wyjść z takich długów ?! IP: 217.116.102.* 02.01.11, 21:10
            > Czyli rozumiem, że nie mogą ściągać z osób trzecich (tj wierzyciel lub poręczyc
            > iele) nawet jeśli długi są za mieszkanie w którym jesteśmy zameldowani?
            Niestety praktyka jest taka, że za długi dotyczące mieszkania ścigają wszystkich zameldowanych!! Trzeba będzie wykazać, że się tam faktycznie nie mieszkało w tym czasie.
          • unhappy Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 21:10
            dramatycznia napisała:

            > Na pewno im nie żyrował. Długi są od dawna, a mój brat ma dopiero 20 lat więc n
            > ie ma takiej opcji.
            > Czyli rozumiem, że nie mogą ściągać z osób trzecich (tj wierzyciel lub poręczyc
            > iele) nawet jeśli długi są za mieszkanie w którym jesteśmy zameldowani?

            A to trochę zmienia sytuację. Szybki gugiel:

            nieruchomosci.wieszjak.pl/mieszkanie/206476,Kto-odpowiada-za-zalegly-czynsz.html
            Kwestia meldunku i zamieszkania. Skoro nie mieszkasz tam to po kiego grzyba być tam zameldowanym? Ale myślę, że ważny jest stan faktyczny a nie meldunek jako taki.
            • dramatycznia Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 21:36
              ''Oprócz najemcy, odpowiedzialność za zapłatę czynszu ponoszą wszystkie mieszkające z nim osoby pełnoletnie i to niezależnie od tego czy są ze sobą spokrewnione ''
              .... ''Co warto jednak wiedzieć to, to że odpowiedzialność tych osób jest ograniczona do należności powstałych w okresie, w którym zamieszkiwały w danym lokalu''

              To cytat z linka podanego przez unhappy

              Mam 25 lat, z rodzicami nie mieszkam od 19 roku życia. Czyli mogą mnie obciążyć tym długiem jeśli powstał on zanim ukończyłam 18 lat?
              Nie bardzo rozumiem co autor miał na myśli, bo najpierw pisze, że obciążyć może wszystkie osoby pełnoletnie, a w kolejnym wersie, że odpowiedzialność ograniczona jest do czasu w którym się w danym lokalu mieszkało. Czyli od mojej pełnoletności do okresu wyprowadzenia się z domu minął tylko rok więc za ten okres mogą mi ściągnąć? czy i tak za całość?
              • unhappy Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 21:48
                dramatycznia napisała:

                > Czyli od mojej pełnole
                > tności do okresu wyprowadzenia się z domu minął tylko rok więc za ten okres mog
                > ą mi ściągnąć? czy i tak za całość?

                Tak na logikę to wyłącznie za okres w którym partycypowałaś w pożytkach (zamieszkanie). Ale tu wchodzi kwestia meldunku. Skoro byłaś zameldowana, to teraz zastanów się jak dowieść, że mimo tego mieszkałaś gdzie indziej. A za niezameldowanie się w nowym miejscu zamieszkania są zdaje się jakieś sankcje.
            • dramatycznia Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 21:39
              '' Skoro nie mieszkasz tam to po kiego grzyba być tam zameldowanym?''

              ponieważ gdzieś zameldowanym być trzeba (chyba nadal) a w mieszkaniu w którym mieszkam ze swoją rodziną zameldować się chwilowo nie można (sprawa spadkowa w toku)
              • unhappy Re: jak wyjść z takich długów ?! 02.01.11, 21:44
                dramatycznia napisała:

                > '' Skoro nie mieszkasz tam to po kiego grzyba być tam zameldowanym?''
                >
                > ponieważ gdzieś zameldowanym być trzeba (chyba nadal)

                Jak ktoś nigdzie nie mieszka to może nie być zameldowany.

                > a w mieszkaniu w którym m
                > ieszkam ze swoją rodziną zameldować się chwilowo nie można (sprawa spadkowa w t
                > oku)

                Meldunek nie ma nic do własności :)
              • astrum-on-line Re: jak wyjść z takich długów ?! 07.01.11, 02:01

                > ponieważ gdzieś zameldowanym być trzeba (chyba nadal)

                Nie trzeba. Możesz zameldować się czasowo tak gdzie mieszkasz, ale jak się nie zameldujesz to nic się nie dzieje. Chociaż taki meldunek przydaje się w kryzysowych sytuacjach, na przykład policja ułatwi ci wtedy wejście do mieszkania.

                W ogóle bez meldunku da się żyć, pojawia się coraz więcej ludzi nigdzie nie zameldowanych.
    • Gość: Współczuję Re: jak wyjść z takich długów ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.11, 15:00
      Obawiam się, że nie zbyt wielkich szans na uzyskanie kredytu w takiej sytuacji. Wątpię, aby znalazł się bank, który będzie chciał dać kasę ludziom ściganym przez 2 czy 3 komorników. Jedyne rozwiązanie to iść do wierzycieli, żeby zdjęli komorników i z wierzycielami dogadywać się co do rat. Inna opcja jest nierealna. Jeżeli to możliwe, to niech idą dogadywać się z ludźmi w wieku i sytuacji rodzinnej podobnej do tej, którą sami mają. Niech unikają negocjowania z młokosami, bo nic nie wskórają. Gównażeria nie ma pojęcia o życiu, a pozjadała wszystkie rozumy.
      • Gość: Jassie Jay Re: jak wyjść z takich długów ?! IP: *.cable.net-inotel.pl 05.01.11, 09:37
        Wszystko wygląda ładnie pięknie w teorii - w praktyce natomiast zasada jest taka ze wierzycielom i komornikom nie zależy żeby dług spłacić tylko spłacać !! Do usranej śmierci masz płacić koszty, odsetki, kary a dług sie nie zmniejsza - w ten sposób działa ten system i robi z ciebie niewolnika!! To jest tez głowna przyczyna dlaczego ludzie pracuja na czarno i olewaja długi jak tylko to jest możliwe. To ,że winny jestm komuś pieniądze nie znaczy ze jestem jego niewolnikiem i sługą ,a w praktyce tak to niestety wygląda , dłuznik odarty jest z jakiejkolwiek godności i traktowany gorzej jak pedofil czy złodziej. Pożyczyłnp. 40 tys, do oddania mam 50 tys i to jest zrozumiałe i do przyjęcia , mozna sie dogadac na raty i spłacać, a nie sytuacja ze z zamiat 50tys trzeba oddać 90tys bo powinęła ci sie noga a ktoś chce to wykorzystać, i spłacasz praktycznie odsetki a kwota zostaje bez zmian.
        • wzor_konspekt Re: jak wyjść z takich długów ?! 05.01.11, 14:51
          Pozostaje tylko oddłużanie, 4 miesiące na wyprostowanie wszystkich problemów i spłatę zobowiązań a co za tym idzie spokojny sen...

          sjaranowski.ebroker.pl/
Pełna wersja