Uciekacie przed komorem. Co da wam praca na czarno

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 19:25
Pracujecie na czarno, żeby uciekać przed komornikiem. Co wam to daje? Wykonujecie prace fizyczną, mało kto np. kierownika w biurze zatrudni na czarno. Nie macie opłacanego ZUS. Nie macie ubezpieczenia, jak spadniecie z rusztowanie może mieć mały problem Musi nielegalnie być zarejestrowani w PUP-ie żeby mieć ubezpieczenie zdrowotne. Musicie się ze wszystkim ukrywać, nie może mieć samochodu na siebie, nie możecie wziąć żadnej usługi ani kredytu ani nic na raty. W każdej chwili może was zaatakować urząd skarbowy. Po tylu latach pracy na czarno jesteście też w razie czego bez wartości dla potencjalnego nowego legalnego pracodawcy. Pracując na czarno nie macie szans na dobrą, umysłową pracę. Dyrektorami w banku nie zostaniecie. Całe życie będzie tyrać fizycznie na nielegalu. Jak macie takie aspirację, że harujecie spoceni, bo jedyne dochody jakie dopuszczacie to lewar, to droga wolna. Uciekanie przed komornikiem poprzez pracę na czarno jest dobre dla robotników, a co z ludźmi wykształconymi?
    • Gość: Jurek Re: Uciekacie przed komorem. Co da wam praca na c IP: 213.25.114.* 06.01.11, 22:17
      Ludzie wykształceni też mają takie skuteczne sposoby, o których wam w windykacji się póki co nie sniło.

      Ps. Nie macie wolnego w trzech króli? Trzeba plan wyrobić, tak?
      • aazz91060 Do zalozyciela watku 14.01.11, 21:07
        Twoje spostrzezenia typu spocony, nie mozecie miec samochodu, kredytu, o rusztowaniach, dyrektorach bankow, kierownikach, itp, swiadcza o slabosci intelektualnej. Mysle, ze jestes jakims zasranym pracownikiem Kruka, lub podobnej instytucji. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile osob pracuje na czarno w godziwych warunkach i z poczuciem wlasnej wartosci. Takich ludzi, niestety, jest coraz wiecej. Pisze niestety, bo w naszym ukochanym kraju, coraz trudniej jest, pracowac uczciwie. Panstwo, wzielo sobie za cel, niszczenie podatnika i robi to konsekwentnie.
    • Gość: m. Re: Uciekacie przed komorem. Co da wam praca na c IP: 217.116.101.* 07.01.11, 01:40
      > Pracujecie na czarno, żeby uciekać przed komornikiem. Co wam to daje?
      Zbyt pazerni komornicy skarbowi robili zajęcia na 100%. Pazerność nie popłaca, kradzione nie tuczy.

      > Nie macie ubezpieczenia, jak spadniecie z rusztowanie może m
      > ieć mały problem Musi nielegalnie być zarejestrowani w PUP-ie żeby mieć ubezpie
      > czenie zdrowotne.
      Mamy, ale nie będę zdradzał jak. Za dużo chciałbyś wiedzieć. 100% legalnie.

      > Musicie się ze wszystkim ukrywać, nie może mieć samochodu na
      > siebie, nie możecie wziąć żadnej usługi ani kredytu ani nic na raty
      Kredytów i tak nie biorę, a w zamian nie płacę mandatów drogowych. Przedawniają się albo idą ze zwrotu podatku (i tak bym go nie dostał).

      > Całe życie będzie tyrać fizycznie na nielegalu
      Nie, tylko do czasu przedawnienia zobowiązań. Zresztą okazjonalne zlecenia w różnych firmach mogę wykonywać legalnie, zanim komornik zajmie to już jest po ptokach (dla niego oczywiście).

      > Pracując na czarno nie macie szans na dobrą, umysłową pracę.
      Owszem mamy. Trzeba tylko mieć zaufanych ludzi, którzy z kolei ufają nam. Względy moralne (oszukiwanie skarbówki)? Zapomnij. Kto trochę prowadził biznes w pl nie będzie miał żadnych wahań.
      • Gość: Michał Re: I wszystko w temacie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 11:06
        On mysli że praca na czarno to tylko jako pomocnik murarza albo na zbiorach ale to nie te czasy , można być równie dobrze prezesem ;)
        • follow_white_rabbit kto wie może i jego prezesem? 07.01.11, 17:04
          sądzę ,że się nie spostrzeże :))
          • Gość: fredii Re: kto wie może i jego prezesem? IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 23:29
            Wystawczy nie tworzyć spirali długów a spłacać będzie łatwiej. Trzeba być kretynem aby płacić pańszczyznę panom z windykacji.
            • Gość: antydłużnik Re: kto wie może i jego prezesem? IP: 213.146.54.* 13.01.11, 02:01
              Trzeba być kretynem aby mieć długi. długi przeważnie mają ciamajdy życiowe które nic nie potrafią:)
              • mordimer.madderdin Re: kto wie może i jego prezesem? 13.01.11, 04:16
                Gość portalu: antydłużnik napisał(a):
                ciamajdy życiowe które nic nie potrafią:)

                No.
                A później siedzą na forum i rozładowują swoje frustracje.
                Tak, to o tobie i do ciebie.
              • follow_white_rabbit Re: kto wie może i jego prezesem? 13.01.11, 12:03
                ależ potrafią: mieć długi i ich nie płacić :)) i żyją dalej
                ci co próbują je ściągać i użalają się na tym forum tak jak ty to są dopiero ofermy do potęgi n-tej
                • mordimer.madderdin Re: kto wie może i jego prezesem? 13.01.11, 15:55
                  Żeby nie było niejasności powiem, że nie popieram niespłacania zobowiązań.

                  Natomiast poczynania większości firm windykacyjnych uważam za ocierające się o kodeks karny, skandaliczne albo po prostu chamskie.

                  Podobnie jak polskie prawo, które nie daje żadnej ochrony ludziom, którzy wpadli w tarapaty. Częstokroć są stawiani pod ścianą i w efekcie okazuje się, że bardziej opłaca im się zostać tzw. uporczywym dłużnikiem.
                  • billy.the.kid Re: kto wie może i jego prezesem? 14.01.11, 09:28
                    jestem uporczywym dłużnikiem i jakoś DOBRZE MIO Z TYM.
                    czasem jakieś centrumy telefonują, jakieś lisciki przysyłaja.
                    z kobitkami z ty ch centrumów lubie se pogadać. w trakcie rozmowy rosnie ich nerwowośc. w kończu trzaskaja słuchawką. smieszne.
                  • follow_white_rabbit cóż taką mamy rzeczywistość w pl 14.01.11, 11:07
                    i ewentualne zmiany może nastąpią jak pierwsi tacy dłużnicy zaczną schodzić z tego świata...
                    z długami czyli pieniędzmi wierzycieli (dług + czas + koszty windykacji=zajebista strata)
                    wtedy być może co do niektórych dotrze bezsens podejmowanych prób
                    no i ten zły przykład,zaraza się roznosi etc.
                    na otarcie łez pozostanie trochę lepiej wytresowany w ściganiu personel(nie wspominam tu
                    o frustracjach tegoż personelu bo tego menedżment nie zauważy:))

                    tak na marginesie,nie wiem czy zauważyłeś pewną zmianę w zachowaniu banków
                    przed kryzysem powszechna była metoda "hodowli" długów,
                    teraz jakby mniej czekają szybciej mówiąc"sprawdzam" poprzez komornika ?
                    • theorema Re: cóż taką mamy rzeczywistość w pl 14.01.11, 23:06
                      taka mamy rzeczywistosc, ze nawet podpisana umowa z wystawionym rachunkiem, wyliczona na niej skladka, podatkiem itd - nie chroni przed dupkami, ktorzy nie wyplacaja pieniedzy za uczciwie wykonana prace (branza artystyczna dla przykladu). Donosy do skarbowki nic nie daja, bo taki pan sobie oplacil urzednikow, komornika sie nie nasla, bo taki pan oplacil sobie rowniez jego. I co mu sie zrobi, wisi kilkudziesieciu osobom honoraria za koncerty i czuje sie bezkarny.
                      Caly ten aparat scigania jest wadliwy, ciagaja po sadach ludzi, ktorzy sie pomyla o 2 gr w zeznaniu podatkowym, a udaja ze nie widza machlojek panow impresariow, dyrektorow itd.
                      Natomiast autor tego watku postrzega swiat z wyjatkowo ograniczonej perspektywy, az szkoada slow na komentarz.
                  • Gość: wrobiona Re: kto wie może i jego prezesem? IP: 212.160.203.* 30.06.11, 00:07
                    tu się zgodzę! ja nie zamierzam płacic za coś czego nie zrobiłam i bedę czekac choćby 10 lat do przedawnienia
                    • unhappy Re: kto wie może i jego prezesem? 01.07.11, 12:23
                      > tu się zgodzę! ja nie zamierzam płacic za coś czego nie zrobiłam i bedę czekac
                      > choćby 10 lat do przedawnienia

                      To nic ci nie da. Dług przedawnia się tylko w przypadku wierzycieli durnych. Nie durni nie dopuszczają do jego przedawnienia :)
                      • Gość: fredii Re: kto wie może i jego prezesem? IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 23:02
                        unhappy napisał:

                        > > tu się zgodzę! ja nie zamierzam płacic za coś czego nie zrobiłam i bedę c
                        > zekac
                        > > choćby 10 lat do przedawnienia
                        >
                        > To nic ci nie da. Dług przedawnia się tylko w przypadku wierzycieli durnych. Ni
                        > e durni nie dopuszczają do jego przedawnienia :)
                        >
                        A kto wie co będzie za 10 lat, może trafi się jakaś sensowna ustawa o bankructwie konsumenckim, wyga się w totka, może będzie koniec świata.
                        • unhappy Re: kto wie może i jego prezesem? 04.07.11, 05:52
                          Gość portalu: fredii napisał(a):

                          > unhappy napisał:
                          >
                          > > > tu się zgodzę! ja nie zamierzam płacic za coś czego nie zrobiłam i
                          > bedę c
                          > > zekac
                          > > > choćby 10 lat do przedawnienia
                          > >
                          > > To nic ci nie da. Dług przedawnia się tylko w przypadku wierzycieli durny
                          > ch. Ni
                          > > e durni nie dopuszczają do jego przedawnienia :)
                          > >
                          > A kto wie co będzie za 10 lat, może trafi się jakaś sensowna ustawa o bankructw
                          > ie konsumenckim, wyga się w totka, może będzie koniec świata.

                          Ja w taką ustawę nie wierzę. Skoro lobby bankowe mogło dyktować obecną ustawę o bankructwie konsumenckim, czyniąc z niej nieużywalną karykaturę, to w najbliższej przyszłości nie ma szans na prawdziwą ustawę tego typu.
                          • follow_white_rabbit bo o wiele lepszym rozwiązaniem jest.. 05.07.11, 10:21
                            zaproponować "kochanemu sępowi" wykup długu za kilka % jego wartości teoretycznej.
                            mam na myśli windykacje która odkupiła od wierzyciela pierwotnego,mnie się
                            udało załatwić 5 tys. za 200 pln po 6-ciu latach przetrzymywania papierków przez komara.
                            dodam że bez problemu korzystam z abonamentów i leasingów :)
              • Gość: wrobiona Re: kto wie może i jego prezesem? IP: 212.160.203.* 30.06.11, 00:05
                mów za siebie, mnie wrobiła DZIECIOBÓJCZYNI! wyskoczyła z łapami i oberwała ode mnie po mordzie i co? zrobiłam jej limo a ta mi sprawe założyła oczywiscie przegrałam bo podstawiła świadków fałszywych i teraz sie męcze z komornikiem. dziesiaj sie zwolniłam z pracy bo mi cała wypłate zają a to jedyny dochód rodziny, wiec mow za siebie
              • Gość: ktoś Re: kto wie może i jego prezesem? IP: *.icpnet.pl 23.08.11, 08:06
                ty ciulu , mam dług i to spory , i nie jestem ciamajdą życiową bo mam to poczucie że to ja wykorzystałam państwo a nie ono mnie !!!! mam dom , samochód , i spokój z płaceniem i co !!?? i komornik w dupe mnie haknie bo niczego mi nie zabierze haaaaa ha ha . FRAJERZE KOMORNIKU !!
    • Gość: dtc Re: Uciekacie przed komorem. Co da wam praca na c IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 08:50
      Praca "na czarno" jest zła.
      Podatki i urzędy w Polsce są złe.

      Wybrałem mniejsze zło... Zgadnij, które?
    • Gość: tetron Re: Uciekacie przed komorem. Co da wam praca na c IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.11, 09:22
      Witam, mam kilka zajęć komorniczych, oczywiście bezskutecznych, większość spraw umorzonych, ale trafił się komornik uparciuszek cwaniaczek który wzywa mnie do pojawienia się w jego siedzibie i ujawnienia mienia ruchomego i nieruchomego
      wskazaniu gdzie jest mienie ruchome itd
      wskazaniu ruchomości , kont bankowych itd.....
      zgodnie z art 762kpc kara 500 zł za niestawienie się lub składanie nieprawdziwych informacji olać i tak nie mogą ze mnie ściągnąć, czy mogą by inne sankcje prawne i ile może mi naliczyć tych kolegiów bo teoretycznie można wielokrotnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja