Gość: bartelini
IP: *.dynamic.chello.pl
14.01.11, 18:43
Moze poradzicie co zrobic w takiej sytuacji: kupilismy z zona mieszkanie i po jakims czasie zaczelismy otrzymywac korespondencje na bylego wlasciciela (nie tego od ktorego kuplismy, tylko jeszcze poprzedniego). Wyglada to tak jakby caly czas poslugiwal sie tym adresem od dawna nie majac do tego prawa. Facet to jakis kombinator, w internecie odkrylismy ze prowadzil kilka dzialalnosci, przynajmniej w przypadku jednej podajac adres pod ktorym my obecnie mieszkamy. Dobijaly sie do nas juz 2 razy firmy windykacyjne i US, nadal otrzymujemy korespondencje z ZUS (po otwarciu jednego z listow okazalo sie ze tamten facet nie placil skladek do US). Co mozemy zrobic zeby dluznik nie poslugiwal sie naszym adresem? Mamy dosc korespondencji na jego nazwisko lub na jedna z firm ktora chyba mial zarejestrowana pod tym adresem (slalismy ZUS pisma z informacja, ze maja zly adres). Zona siedzi w domu z dzieciakami i nie chce byc juz nachodzona przez barczystych gostkow z firm windykacyjnych. Co robic??