Dodaj do ulubionych

jak to załatwić ugodowo?

IP: *.cmdnnj.fios.verizon.net 24.06.11, 01:52
Witam,
ponieważ nie mam sie do kogo w tej chwili zwrocic o pomoc prawna postanowilam napisac tu na forum. Moze ktos mi cos poradzi. Od kilku lat mieszkam za granica. Niedawno przez zupelny przypadek dowiedzialam się, że w Polsce ściga mnie komornik. Komornik działa w imieniu firmy windykacyjnej, ktora żada spłaty długu. Zadłużenie obejmuje niezapłacone faktury za jakiś telefon oraz karę za niezwrócenie jakiegoś urządzenia. Skąd wzięło się zadłużenie nie mam pojęcia, nie przypominam sobie abym zalegała z jakimis opłatami czy rachunkami zdaję sobie natomiast sprawę, że bez możliwości sprawdzenia dokumentów dotyczących sprawy nie mam szans nawet stwierdzic czy dług faktycznie dotyczy mnie. Podróż do Polski na razie nie wchodzi w grę. Komornik przysłał mi na @ informację, że dysponuje postanowieniem sądowym a więc rozumiem, że ten dług został uznany przez sąd i komornik ma pełne prawo jego egzekucji. Podstawa długu to 700 zł natomiast cała reszta kosztow powoduje ze suma zadluzenia siega juz 2000 zl. Nie mogąc sie ruszyć z miejsca nie jestem w stanie wyjaśniać sprawy dlugu, a i wysokość tego dlugu nie jest jakas strasznie przerażająca nie mniej pozostałe koszty narosły jakby niezaleznie od mojej woli i z powodu niewiedzy ze w ogole dotyczy mnie jakies postepowanie w sprawie dlugu. Czy w tej sytuacji moge w jakis sposob wynegocjowac aby splacic jedynie podstawę długu a pozostałe koszty zostały umorzone. Dodam jeszcze, że postanowienie sądu jest datowane na 2007 rok dlug dotyczy czegos z 2005 roku ja natomiast nie mieszkam w Polsce od 2003 roku a od 2005 roku nie upoważniałam już nikogo w polsce do odbierania ew. korespondencji do mnie adresowanej więc żadna korespondencja przychodząca do mnie na moj byly adres zamieszkania nie byla juz przez nikogo odbierana. Mam na myśli listy polecone czy z potwierdzeniem odbioru. W zwykłej korespondencji albo nie było zadnych informacji albo zostały one przeoczone przez osobe obecnie zamieszkujacą pod moim dawnym adresem. Proszę o podpowiedź czy mam jakieś szanse wynegocjowania spłaty samego długu bez dodatkowych kosztów.
Obserwuj wątek
          • Gość: Adam Re: jak to załatwić ugodowo? IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.11, 08:43
            spróbuj się skontaktować z firmą www.mediator.gda.pl - Konopiński. Może tobie pomoże, ja w każdym razie polecam. Jeśli bierze coś z góry - to najwyżej drobne zaliczki na koszty. Kontakty z komornikiem któremu jednak płaci twój wierzyciel mogą zaowocować wydaniem nakazu w tzw europejskim postępowaniu nakazowym (jak gadasz za wiele) wówczas windykował cię będzie komornik z tego kraju w którym pomieszkujesz. I możesz się baaardzo zdziwić jak zobaczysz koszty tamtejszego komornika. Zobacz też na www. skuteczni.webnode.com
            • agwiras Re: jak to załatwić ugodowo? 28.06.11, 04:24
              dzięki za namiar na firmę, jutro spróbuję sie z nimi skontaktować. Mnie nie zależy na NIE ZAPŁACENIU tego długu, bo rozumiem, że jakoś powstał i jakoś trzeba z niego wybrnąć. Zależy mi po prostu na sensownym rozwiazaniu sprawy, ponieważ nie lubię mieć jakichś takich "grzechów" na sumieniu to po pierwsze a po drugie skoro komornik ma nakaz sadowy to sąd go wydał na jakiejś podstawie. Skoro podstawa była to muszę się z nią pogodzić bo nie mając zielonego pojęcia jak ten dług powstał nie mogę też powiedzieć, że na 120% jestem niewinna jego powstaniu. Po prostu nie wiem... a podróż do Polski i wyjaśnienie tej kwestii kosztowałaby mnie wiele więcej niż ten dług. Jedyne czego chcę to załatwić tę sprawę możliwie jak najkorzystniej dla siebie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka