skarga pulinska z pkt widzenia Dłużnika

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.11, 13:47
Witam,
Na wstepie zaczne ze wobec mnie rozpoczeto skarge paulinska. Córka miała problemy i w akcie darowizny przepisała na mnie notarialnie mieszkanie. Przeniosłam się do niego i mieszkam już kilka lat. Teraz toczy sie postepowanie paulinskie, ponieważ wierzyciel dowiedzial sie o tej darowiznie i ja cofa. Córka nie ma innego majatku, prowadzi firme nadal, ale teraz widze dopiero jakie ma problemy finansowe. Nie wiedziałam, ze zbywa majatek, gdybym wiedziala kazala bym jej mi sprzedać to mieszkanie a nie darować i teraz wierzyciel cofa akt notarialny. Wierzyciel nie chce ugody, nie chce rat, chce kasy, a to równo połowa wartości mieszkania.
I teraz moje pytania:
1. czy mam szanse na obronę jakąkolwiek przed tą skargą paulińską (mam adwokata, ale ...)
Jeśli tak, to czym mam się bronić?
2. Co myslicie o mediacjach sądowych? Mogę do nich zmusić wierzyciela?
3. Czy wierzyciel może mnie wyrzucić na bruk?
4. Jak wierzyciel udowodni sądowi ze ja wiedziałam o długach córki? Czy to bedzie słowo przeciwko słowu?

WIem że to nie forum prawne, ale czasem lepsze pomysły mają osoby, które przeszły to, co mi się za chwile szykuje. Z góry dziękuję.
    • Gość: adam-7293 Re: skarga pulinska z pkt widzenia Dłużnika IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.11, 19:23
      a powiedz mi jak dawno miała miejsce ta transakcja pomiędzy Tobą a córką?
      • Gość: oczywiscie_dluznik Re: skarga pulinska z pkt widzenia Dłużnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.11, 20:30
        Nie minęło 5 lat, jeżeli o to Panu chodzi. (ok. 3 lata temu)
        • adam-7293 Re: skarga pulinska z pkt widzenia Dłużnika 23.07.11, 20:46
          to niestety pozostaje jedynie ukłądanie się z wierzycielem. Nie udowodni Pani, że nie wiedziała o kłopotach córki .....
    • Gość: fredii Re: skarga pulinska z pkt widzenia Dłużnika IP: *.dynamic.chello.pl 24.07.11, 21:55
      Zamelduj w mieszkaniu kogoś z listy chronionej, np. samotną kobietę z dzieckiem, kogoś starszego i chorego itd, aby dokonać eksmisji z takiego mieszkania wierzyciel musi zapewnić mieszkanie zastępcze, a to trudne. Zatrudnij sprytnego adwokata i zacznij ciąć w ch.., przeciągając i gmatwając sprawę, całkiem przyzwoity efekt daje ciągła zmiana adresu korespondencyjnego. Po kilku latach wierzyciel będzie bardziej skłonny do ugody.
      • Gość: oczywiscie_dluznik Re: skarga pulinska z pkt widzenia Dłużnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.11, 14:32
        Dziękuję Panu, takiej rady potrzebowałam. A mój adwokat, no cóż, chyba wywaliłam 3 tys na prozno. Jeszcze raz dziekuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja