Dodaj do ulubionych

Mam wezwanie do Sądu - wyjawnienie majątku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 15:09
i co teraz ? chciałem 1/4 domu darować córce - ja nie jestem ujęty w księdze bo to byłspadek po mamie , teraz jak bym zrobił darowizne to mogą mi namieszać że uciekam - co na takiej sprawie się mówi ? pierwszy raz coś takiego mam - wierzyciel to US
Obserwuj wątek
    • Gość: WANDA Re: Mam wezwanie do Sądu - wyjawnienie majątku IP: *.183.187.66.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.10.11, 18:22
      Wyjawienie majatku to jeden ze sposobów skłonienia dlużnika do zaspokojenia wierzyciela. Sąd zapyta cie pod przysięga co miałes i co masz . Jeżeli odpowiesz zgodnie z prawdą że jestes golas a w określonym czas okresie nie nie miałes i niczego sie nie pozbyłeś to sąd przyjmnie twoje wyjasnienie. Ale . Ale jeżeli sie okaże że wierzyciel potrafi wykazac że twoje zeznania sa nieprawdziwe to pójdziesz siedziec a twoja wierzytelność i tak nadal będzie wymagalna.
      P.S. Wyjawienie majatku to sliska sprawa , zwlaszcza dla kogos kto chce oszukac wierzyciela. Pamietaj ze w dziesiejszych czasach istnieja dedektywi, firmy poszukujace mienia dłużnikow wreszcie ..... uczynni sąsiedzi . Może okazac sie ze po twoich zeznaniach wstanie wierzyciel lub jego pełnomocnik i poKaże sądowi dowód że kłamiesz. A wtedy jak u OBAMY ...mamy go
      • Gość: Michał Re: Mam wezwanie do Sądu - wyjawnienie majątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 19:06
        No tak , powiem im co mam czyli 1/4 domu po mamie i wszystko , kiedyś miałem auto ale na działalniość sprzedałem 2,5 roku temu i wszystko , jeżeli to śliska sprawa to lepiej mówić prawdę , mam wyrok w zawieszeniu , tyle że US we wniosku podał że nieruchomości jak i ruchomości nie posiadam , im nie kłamałem co miałem i co mam ale jak chcą to pójdę
            • Gość: fredii Re: Mam wezwanie do Sądu - wyjawnienie majątku IP: 89.79.8.* 28.10.11, 09:32
              Sąsiad ma fakturę na zakup auta, ma wpisane w dowód rejestracyjny ze jest właścicielem, to dla sądu to on jest właścicielem, możesz spokojnie, zgodnie z prawda zeznawać że nie masz samochodu.
              Wyjawienie majątku to procedura dla leniwych komorników i służy głownie do namierzenia nieruchomości ewentualnie posiadanych przez dłużnika gdzieś w kraju ( tu łatwo udowodnić ewentualne kłamstwo).
              Po pozytywnym przejściu tej procedury, a jest to kaszka z masłem twoja pozycja wobec wierzyciela poprawia się, po sprawie dla świętego spokoju zaproponuj mu ugodę na poziomie np 20-30%. Warto wychodzić z pętli zadłużenia
              • Gość: Wanda Re: do fredi IP: *.152.145.98.dsl.dynamic.t-mobile.pl 28.10.11, 11:21
                Sąsiad cioci ktora jest znajomą szwagra .........................Wszystki ładnie a nawet pięknie. A czy rozważasz konsekwencje , jeżeli w sądzie pójdzie cos nie tak . Dobrze sie pisze i teoretyzuje przed komputerem i przy kufelku piwka.
                P.S. A wersja pesymistyczna ? / lub jak kto woli optymistyczna/ . Złapią cie na kłamstwie , pójdziesz siedziec a dług i tak będzie wymagalny.
                Co do stwierdzenia że warto wychodzic z pętli zadłużenia / chociaz wielu piszacych na tym forum wcale to nie przeszkadza , a wprost przeciwnie - są z tego dumni/ to pełna zgoda. Co do procentowej wysokości ugody to wiesz , jak w kartach -licytujesz tak wysoko jak dobre masz karty. Rozumiem że 30% ...to taki żart?
                • Gość: m. Re: do fredi IP: 31.61.111.* 28.10.11, 13:38
                  buhahaha, jak się trzyma wierzyciela za jaja, to i Kruk jest grzeczny, wiem z doświadczenia, dzwonią i pytają potulnie "czy nie zechciałby Pan zadeklarować wpłaty...", hahaha! a ja odpowiadałem, że zapłacę jak będę miał kasę i co? i czekali a ja spłaciłem na swoich warunkach.
                    • Gość: m. Re: do m IP: 31.61.111.* 28.10.11, 14:13
                      > Ale z tego co piszesz to wolałas śmiac sie z wierzyciela i płacić niz czekac an
                      > iżeli ...wierzyciel będzie smiał sie c ciebie . I bardzo dobrze.
                      Nie. Spłaciłem, ponieważ miałem wolę dotrzymania zawartej umowy. Ale gdyby np. nastąpiła cesja i wierzycielem byłaby firma windykacyjna, to nie widziałbym powodu, żeby jej coś płacić, skoro nie umawiałem się z nią na cokolwiek.
                            • Gość: m. Re: do m IP: 31.61.109.* 28.10.11, 23:19
                              Sąd nic nie zrobiłby poza wystawieniem papierka, którym może się taka firemka podetrzeć, jako że od lat mam komornika z US, więc mam zero legalnego dochodu i wszystko "od zawsze" na żonę.
                              Dlatego jak chciałem, to zapłaciłem, a jakbym nie zechciał to bym nie zapłacił i bank i windykatorzy o tym dobrze wiedzieli.
                              • Gość: Wanda Re: do m IP: *.183.184.133.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.10.11, 09:56
                                Wiesz m nie bardzo cie rozumiem. Niby kiwasz komornika , niby wszystko masz rozpisane, więc pytam jeżeli uważasz sie za siłacza to po kiego wpłacasz jakąkolwiek kaske. jEST TO W MOIM ODCZUCIU WYRZuCANIE PIENIĘDZY W BŁOTO . No bo jak piszesz nie masz zamiaru spłacac swoich długów a zarazem w ramach kaprysu cos tam im rzucasz.
                                • Gość: m. Re: do m IP: 31.61.109.* 29.10.11, 11:17
                                  Widzisz, ja nie podchodzę do tego tak cynicznie jak ty.
                                  Po prostu jeśli zawarłem dobrowolną umowę, to staram się jej dotrzymać na miarę moich aktualnych możliwości. Z firmą windykacyjną (po ewentualnej cesji) ani z państwem polskim (w sprawie VATu od niezarobionych pieniędzy) nie zawieram żadnej umowy, więc i zobowiązania moralnego nie mam.
              • olcia32210 Re: Mam wezwanie do Sądu - wyjawnienie majątku 25.03.14, 22:15
                Przeżyłam to owedziała prawde tylko prawde i całą prawde.Sąd pouczył mnie o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.Przedstawiciewl US o wszystkim wiedział nic go nie zaskoczyło Pytania były takie jak we wniosku o wyjawienie majatku do każdego punktu dodałam załącznik potwierdzający stan tego co napisałam. przesłuchanie godzinne po czym stwierdzono ze wszystko co powiedziałam sie nie zapisałam jakiś bład protokulantki. Przerażenie pełne śmiech i łzy doszliśmy do porozumienia ze powtażamy najważniejsze punktu i bedą informatycy próboweali to odzyskać ale jak sie nie uda zostaje druga wersja. Sedzia poinformowała mnie o możliwości wniesiernia zażalenia
                Ponoć to wyjawienie ma służyć umozeniu postępowania komorniczego. Ale długu to nie umaża? pisać o umożenie? oczywiście wciąż powtażają ze podatek sie nie umaża (choć jest to decyzja użednika który jak bóg decyduje o biedzie mojej córki i mojego braku sił do walki z państwem które wcuiąż mi wmawia ze prowadziłam działalnośc gospodarczą
                urzednik pomoże? nie informuje co masz zrobić co powinieneś mówi po fakcie mamy ci i juz tego nie odkręcisz
                tyle złości żalu a zachwile smiech bo zostaje tylko tu i teraz jutra może nie być
        • Gość: Wanda Re: do di IP: *.183.179.36.dsl.dynamic.t-mobile.pl 27.10.11, 19:19
          Osobiście nie mam tak dużej wyobraźni jak ty aby którykolwiek z postów odczytac jako stricte porade prawna. Porady prawne udzielają odpłatnie adwokaci lub radcy prawni którzy nie koniecznie są mistrzami ortografii ale za to potrafia po mistrzowsku poruszac sie w zapisach K.C. i K.K. Ty zas jestes kilinicznym przykladem ,który wieksza wage przyklada do otoczki aniżeli do meritum .
          P.S. Ja osobiscie wole skutecznego ''analfabete '' niz takiego ciołka garniturawca ja ty
          • Gość: di Re: do di IP: *.bb.sky.com 29.10.11, 23:49
            Wanda,- chcialbys- piszemy razem- jak chcialabym , chcialby, itp. Nie kompromituj sie chociaz ortografia prosze. Bo jak ktos mi takie byki w jezyku ojczystym sadzi, to mysle sobie ot chlopek...A tu jeszcze probuje strzaszyc windykatorami:)) Ty nie znasz zycia bo nie sluzylas w marynarce ( maryNARKE POTRAKTUJ JAKO SLUZBOWY UNIFORM OSOB WYKSZTALCONYCH, z wiedza doswiadczeniem - prawnym chocby, na wysokim stanowisku i z wysokimi dochodami).
            Pozdrawiam Cie wando i nie zniechecaj nam prawnikom klientow, bo nie ma w praktyce takiej sytuacji, z ktorej nie mozna wyjsc ( z twarza i kasa):)))
            • Gość: Wanda Re: do di IP: *.183.186.12.dsl.dynamic.t-mobile.pl 30.10.11, 11:15
              Wiesz , z mojego doswiadczenia wiem że dobrzy prawnicy / tacy jak NIBY ty/ nie udzielaja się na plotkarskich forach tylko w weekendy odpoczywaja a w tygodniu dumaja / w ciszy i spokoju jak rozwiazac kolejny problem swojego klienta na swoja czesc i chwałę / a zwłaszcza swojego konta.
              Jako ''prawnik'' doskonale wiesz że do sądu to prawnik może przyjśc w garniturze ale tez i w dresie . I tak wszystko ''przykryje'' toga. Jestes przykładem ''drobiazgowca- wątrobiwrza'' których osobiście nie cierpię. Zamiast zajmowac sie meritum sprawy to starasz sie pokazac jaki z ciebie dobry prawni i sprowadzasz dyskusje na temat ortografii - aby pokazac jai z ciebie dobry prawnik . Zapewne wiesz że sąd nie ocenia błedów ortograficznych ale suche fakty oparte na K.K i K.C.
              PS. Kiedys nawet mialam taka sprawe że sędzia po wysłuchaniu pieknego oratorium adwokata strony przeciwnej , wydał wyrok skazujący mojego dłuznika a w uzasadnieniu ''pół żartem pół serio'' wyartykułował moje błędy ortograficzne.
              P.S. Zaczerwieniłam sie i .. udalam sie do sekretariatu po klauzule wykonalniości a następnie jeszcze rożowa udalam sie do komornika.
              Adwokat/ taki jak ty/ strony przeciwnej zapewna nadal tlumaczy swojemu klientowi że przegrał sprawe niesłusznie i jako koronny argument przedstawial napisanie mojego pozwu i uzasadnienia z ortograficznymi błędami.
              P.S. Dobry piłkarz nie musi byc dobrum szachista , ale oczywiście szachowe niuanse zapewne pomoga mu w grze.
              • Gość: fredii Re: do di IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.11, 13:53
                droga Wando, dobrzy prawnicy zajmują się innymi sprawami niż ściganie dłużników, robią porządną aplikacje a nie wykorzystują trochę lepszą znajomość prawa od przeciętnego zjadacza chleba, na udawanie orła temidy i ściganie tych którym powinęła się noga.
                Wracając do meritum, wezwanie do ujawnienia majątku to bat na dłużników, posiadaczy nieruchomości, księgi wieczyste to twardy dowód, z ruchomościami łatwo sobie poradzić bez groźby podpadnięcia wysokiemu sądowi.
                • Gość: Wanda Re: do fredi IP: *.183.171.9.dsl.dynamic.t-mobile.pl 31.10.11, 14:11
                  Prawnicy zajmują sie doprowadzeniem do korzystnego wyniku sprawy. Ściganiem zajmuja sie komornicy, windykatorzy , łowcy głów i chłopcy z miasta.
                  Ale pozbycie sie jakiejkolwiek ruchomosci np.autka w czasie w czAsie trwania egzekucji to sprawa z której juz trudno sie wywinąc. Sprawe o wyjawienie majątku zaklada sie wówczas kiedy trwa egzekucja komornicza i komornik nie moze albo nie chce odnalexć majatku dłuznika.
                  P.S. Jak spiewa Kazik ..żyjemy w kraju w ktorym wszyscy wszystkich chca zrobic w h.... i idąc twoim tokiem myslenia zapewne można wymyślic jakiąś tam tarcze ale prędzej czy później miecz sprawiedliwosci i tak zrobi swoje.
                  A życie z oczami dookola głowy też nie należy do najbardziej komfortowych.
                  • kredycik-i-wio Re: do fredi 31.10.11, 20:25
                    Jako chłopiec z miasta chętnie bym Ci sprzedał to i owo między trzecie i czwarte cośtamcośtam. Niestety ustalenie miejsca z którego wypisujesz te swoje bzdury o chłopcach z miasta jeszcze trochę potrwa :( Potrzebuję więcej świeżych wpisów. Pisz śmiało, nie krępuj się.
                    • Gość: Wanda Re: do wiś-ta-wio IP: *.152.151.44.dsl.dynamic.t-mobile.pl 31.10.11, 23:36
                      Myślę że twój post może naprowadzić twoich przyjaciół na mój ślad

                      Autor: kredycik-i-wio 28.10.11, 15:25 Dodaj do ulubionych ....OdpowiedzŻe sram na twoich bandytów i możesz nimi straszyć dzieci w przedszkolu, a jakbym znał twój adres to stado murzynów by pchało twoje kakao. I tyle twojego co sobie tu powypisujesz idiotko.
                      PS. Możesz byc ze swoich porad dumny. Też tak myśle .
                      • Gość: fredii Re: do wiś-ta-wio IP: *.dynamic.chello.pl 01.11.11, 17:34
                        Zachowajmy jakiś poziom dyskusji, Zawsze bawi mnie straszenie chłopcami z miasta, trzeba jednak pamiętać że w tej zabawie to dłużnik ma przewagę, jemu nie zależy na odzyskaniu czegokolwiek on może zniszczyć np majątek wierzyciela dla zabawy, 1L benzyny sprawia cuda.
                        Wanda ma sporo racji, większość dłużników daje się podejść, wiedzą ze wcześniej czy później komornik będzie ich chciał pozbawić majątku, a za kombinowanie podkładek biorą się gdy komornik stuka do drzwi.
    • Gość: megi złożenie zeznania IP: *.ptim.net.pl 16.02.15, 01:52
      Witam,
      ja dostałam takie wezwanie, na rozprawie byłam, nikt mnie o nic nie pytał...nie pouczono mnie także o odp.karnej, a całość trwała 10 minut.

      Może dlatego że mój mały dług wobec US wyniknął ze zdarzenia losowego /ciężka choroba/ ?
      Zastanawiałam się tylko nad dopiskiem na wniosku z US - że "dokonano skutecznego zajęcia" konta , jak ja nie dostałam żadnego powiadomienia...
      Czytałam, że aby zajecie było skuteczne, dłużnik musi je odebrać - czy tak jest, czy US może sobie dowolnie wpisywać ?
      A jeśli nie dostałam takiego powiadomienia, to zaległość z 2007 i 2008 r nie jest przedawniona?
      pozdr
      • Gość: Michał Re: złożenie zeznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.15, 13:08
        US wysyła takie same zawiadomienia do banków,pracodawcy i dłużnika więc coś musiałaś przeoczyć ale jak piszesz "dokonano skutecznego zajęcia" czyli coś zajęto ale czy zabrano ? dług w US znając temat nie przedawni się bo oni już tego pilnują i wznawiają egzekucje co jakiś czas , ja mam z 2003-4r dług
    • Gość: megi re: IP: *.ptim.net.pl 16.02.15, 13:35
      W banku (Inteligo na firmę, zamknięta w 2008 r) nic nie było o dawna, więc dokonali z pustego konta zajecia ?

      Sędzia nic mi nie powiedziała,nawt że mnie wpiszą do tego sądowego rejestru... co teraz po takim wyjawieniu ? nic nie mam wartościowego, same stare graty w domu, resztki mebli, z którymi nie zdążyłam jeszcze do pieca...
      Na udziale mam hipotekę zus, na 13 tys i 10 tys z us za 2 lata choroby.
      Zlicytują mnie ?
      pierwszy raz jestem w takiej sytuacji a 20 lat firmę prowadziłam :(
      • Gość: Michał Re: re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.15, 15:45
        Nic Ci nie zrobią , dostaniesz poleconym odpis wyroku że wpisują Cię do rejestru dłuzników niewypłacalnych i wszystko , musisz jedynie zrobić opłatę w sądzie za sprawę - jak pamiętam ja miałem 50zł , co do konta mnie też US zają dawno nieaktywne i puste konto i tym sposobem powiększył sobie kwotę do ściągnięcia o 5% / tyle dopisali do długu za zajęcie / a to w mim przypoadku było 12tyś zł , mebli nie zabiorą , u mnie mieli by co zabrać ale nigdy nikt do mnie nie pukał jedynie na wezwania listowne się wstawiam w US i życie płynie jak by długu nie było , głowa do góry , takich jak ja czy Ty jest tysiące ;)
            • m.pawlikowska Re: re: 18.02.15, 23:56
              Witam,
              dziękuję :) , w jakim czasie sąd wysyła te zawiadomienie o wpisie do Sądowego rejestru ? Czy najpierw wysyłają moje oświadczenie do US i to US decyduje, co dalej ?
              Nie znam się na tym, ale czekanie bywa nieznośne :(
              • Gość: Michał Re: re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.15, 11:56
                Może /cfaniak/ to przeczyta i odpisze bo ja już zapomniałem ile to trwało , wiem że dostałem informacje że wpisano mnie do rejestru dłużników niewypłacalnych na wniosek z US.
                To że wpiszą to nie znaczy że nie będą cię wzywać co jakiś czas do US i pytać czy coś się nie zmieniło u Ciebie , jak nie chcesz i nie masz z czego ich spłacić to nie płać im ani zł ale raz na rok oni muszą coś w excel wklepać
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka