Dodaj do ulubionych

dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi

IP: 178.73.10.* 04.05.12, 14:52
Cześć
właśnie dostałam pismo od komornika ze zajmuje mi wynagrodzenie za pracę za niezapłacone czesne w 2002 roku. Pojęcia nie mam o co chodzi, podobno to czesne ze studiów. Do dzisiaj nie dostałam żadnego wezwania ,nic a dzis po prostu komornik wchodzi mi na pensje! Czy jest to zgodnie z prawem??
Zaznaczę również iz nie mam pojęcia czy rzeczywiście byłam winna za czesne w kwocie 900 zł czy tez nie, nie pamiętam bo to było 10 lat temu
Dług za szkolnictwo chyba przedawnia się po 2 czy 5 latach, więc skąd sąd i komornik??
Już się pogubiłam
dzięki za odpowiedz Asia
Obserwuj wątek
    • Gość: antywierzyciel dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.multimo.pl 04.05.12, 18:57
      przedawnia się, ale nie automatycznie. czy jak studiowałaś, to miałaś inny adres, niż teraz?
      bo jak tak, to uczelnia lub firma windykacyjna podała ciebie do sadu, wezwania wysłali na stary adres. nakaz zapłaty otrzymali i przekazali do komornika.
      jak tak było, to możesz skutecznie to wszystko odkręcić.
      w necie poszukaj, jak złożyć wiosek o przywrócenie terminu. pełno tego w necie.
      uczelnia lub firma mogla nawet podać specjalnie twój fałszywy adres. czasem tak robią. i nie groza im za to żadne sankcje. teraz widzisz, w jakim kraju żyjemy, skazać kogoś zaocznie, to pikuś ;)
      także jak szkoda tobie tej kasy, to działaj. oby komornik wcześniej wszystkiego nie ściągnął. dowiedz sie tez na uczelni, czy czegoś nie zapłaciłaś i czy jak to podała ciebie firma windykacyjna, czy zgadzałaś się na przekazanie w razie czego długu innemu podmiotowi.
      aha, co do komornika - ile zarabiasz? najniższa krajowa czy więcej?
      • Gość: Asia Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.aster.pl 04.05.12, 19:58
        hej
        tak ,mialam inny adres i komornik wyslal pismo do mojego starego domu,na moje stare nazwisko, stary nr dowodu.......
        Dzisiaj w pracy odebralam pismo stad wiem :)))) a ze pracuje w ksiegowosci....:)) takie rzeczy do mnie trafiaja iiii doznalam szoku.
        Sluchaj u mnie to bylo tak, czesne za studia( miesiecznie) wymagane bylo powiedzmy czerwiec 2001 windykacja wyslala mi pisma zwyklym listem jakos kolo 2008 albo 2009 roku, nie wiem czy polecone byly potem czy nie...no i dzisiaj komornik :-) super! szczerze...to nie pamietam juz czy bylam winna czy nie, za duzo czasu minelo. nie mam najnizszej krajowej,ale prawie,,, kurde no wkurzylam sie!! daj znaka co mam dalej robic, w poniedzialek chyba zadzwonie do prawnika dzieki za odp pozdrowienia
    • Gość: antywierzyciel dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.multimo.pl 04.05.12, 21:23
      słuchaj ta sprawę możesz załatwić sama bez prawnika (wiadomo, skasuje ciebie, po co płacić). wpisz w google "forum prawne windykacja nakaz zapłaty", na pewno trafisz na temat łudząco podobny do twojego lub skorzystaj z podobnego tematu w linku poniżej.
      ważne: masz mało czasu na reakcje, wiec od razu przystąp do czytania na forum prawnym (nie jestem prawnikiem, tylko nakreślam temat - masz 7 dni na reakcje)
      pytanie: czy komornik przesłał tez tobie zawiadomienie o zajęciu konta? (dostałaś na adres domowy cokolwiek, czy komornik tylko do pracy na razie to wysłał)

      forumprawne.org/windykacja/262422-przywrocenie-terminu-co-dalej.html
          • wandotroll1 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 07.05.12, 11:30
            Masz tam napisane kawę na ławę, więc czego nie rozumiesz?

            Musisz wziąć kilka kartek papieru i na każdej napisać swoje dane, dane sądu i sygnaturę sprawy.
            Kolejne kartki tytułujesz:
            1. Wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie sprzeciwu
            2. Sprzeciw do nakazu zapłaty
            3. Zażalenie na nadanie klauzuli wykonalności do niedoręczonego prawidłowo nakazu zapłaty
            4. Wniosek o doręczenie nakazu zapłaty

            Dalej treści pism:
            1. Uzasadnienie: W dniu X dowiedziałam się o toczącym się postępowaniu egzekucyjnym o którym nie miałam pojęcia, gdyż nie został mi prawidłowo dostarczony nakaz zapłaty, gdyż powód wskazał w pozwie nieaktualny adres zamieszkania (dowód: skan dowodu, zaświadczenie o wymeldowaniu) w związku z czym wniosek jest w pełni uzasadniony. Podpis.
            2. Wnoszę sprzeciw do wydanego nakazu zapłaty w związku z przedawnieniem roszczenia. Podpis.
            3. To samo co 1 plus wnoszę o zniesienie klauzuli wykonalności w trybie natychmiastowym.
            4. To samo co 1.

            Następnie każde pismo kserujesz i oryginał plus kopia do koperty i migiem poleconym do sądu.

            Kolejną kopię wraz z wnioskiem o zawieszenie przedwczesnej egzekucji wysyłasz do komornika.
                  • wandotroll1 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 09.05.12, 16:43
                    Właśnie masz mu wysłać, bo inaczej będzie dalej gadał od rzeczy i prowadził egzekucję. Jak wyślesz pismo to musi odpisać i coś zrobić, np. napisze to co powiedział, wtedy złożysz do sądu skargę na jego działania, a w między czasie sąd uwali nakaz i nie będzie podstawy do egzekucji. Jak cokolwiek ściągnie to po uwaleniu nakazu wysyłasz wezwanie do zwrotu do wierzyciela, czyli wtedy już Twojego dłużnika, czyli do tego kto wniósł pozew.
                    • Gość: Smerfik Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.centertel.pl 22.12.12, 15:05
                      Jeśli nie znasz przepisów odnośnie odzysku wierzytelności to nie wprowadzaj w błąd. Komornik działa w oparciu o Nakaz zapłaty wydany przez sąd i żadne pisma go nie powstrzymają choćbyś błagał go na kolanach. Tylko sąd może powstrzymać egzekucję. Dłużniczka sama sobie winna bo przy zmianie adresu nie podała go wierzycielowi a każde pismo wysłane na podany wierzycielowi adres i nie podjęte w terminie uważa się za doręczone prawidłowo. Gdyby można było się powoływać na nieaktualne adresy to każdy dłużnik by z tego korzystał i meldował się co pół roku na innym adresie. Komornik nie może przerwać egzekucji na wniosek dłużnika - nie ośmieszaj się, skarga w tym przypadku na komornika też jest śmieszna i bezpodstawna.
                      • mordimer.madderdin Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 22.12.12, 21:58
                        Gość portalu: Smerfik napisał(a):
                        Dłużniczka sama sobie winna bo przy zmianie adresu nie podała go wierz
                        > ycielowi a każde pismo wysłane na podany wierzycielowi adres i nie podjęte w te
                        > rminie uważa się za doręczone prawidłowo.

                        Bardzo ciekawe dyrdymały opowiadasz. Tak do kompletu: możesz wskazać podstawę prawną?
                        Śmierdzi mi zapałem świeżaska z firemki windykacyjnej...
                          • Gość: Smerfik Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.centertel.pl 23.12.12, 17:11
                            Nie w ogólnopolskiej gazecie - ja tego nie powiedziałem, przekręcasz wypowiedzi na swoją korzyść, zawiadomić należy wierzyciela czyli tego co jest się mu winnym pieniądze. To nie dana osoba decyduje czy jest dłużnikiem czy nie, o tym stwierdza Nakaz zapłaty bo jest wydany sądownie i o uzupełnieniu go o klauzulę wykonalności jest prawnym dokumentem stwierdzającym istnienie długu na podstawie którego komornik egzekwuje należność. Nie mogę zrezygnować z wypowiedzi bo śmieszne treści mnie rozbawiają do łez i muszę prostować to co dyletanci piszą. Faktem jest że nie zapłaciłaś, nie posiadasz potwierdzenia zapłaty, jest wydany na Ciebie nakaz zapłaty więc jesteś dłużniczką czy Ci się to podoba czy nie.
                            • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 23.12.12, 19:10
                              Skoro jesteś taki hop do przodu to podaj mi swoje dane. Już za kilka miesięcy komornik zajmie w moim imieniu twoje konto bankowe na podstawie prawomocnego nakazu zapłaty i klauzuli wykonalności, mimo że nic mi nie jesteś faktycznie winien i nie wiem kim jesteś, poza tym że pseudo fachoffcem windykatorem. I ty dobrze wiesz, że można to zrobić z każdym, WIĘC SKOŃCZ PIEPRZYĆ.
                        • Gość: Smerfik Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.centertel.pl 23.12.12, 17:03
                          mordimer.madderdin czy ja mam cię prawa uczyć ?? Jeśli do tej pory tego nie pojąłeś to ja Cię tego nie nauczę.
                          www.goldenline.pl/forum/2819716/skuteczne-doreczenie-awizo
                          W necie tego jest pełno, wystarczy wpisać odpowiednie hasło.
                          Wiedzą na ten temat nie błyskasz, lepiej poczytaj i nie zabieraj głosu.
                          Gdyby dało się nieodebrane wezwania tłumaczyć zmianą miejsca zamieszkania to oszuści brali by kredyty, zmieniali adresy pobytu i tłumaczyli się że nie odebrali wezwania do spłaty - myśl logicznie - to nie boli.
                          • mordimer.madderdin @smerfik 23.12.12, 18:48
                            Sprawdź sobie burasku, co sytuacja o którą pytałem:
                            "Gość portalu: Smerfik napisał(a):Dłużniczka sama sobie winna bo przy zmianie adresu nie podała go wierzycielowi a każde pismo wysłane na podany wierzycielowi adres i nie podjęte w terminie uważa się za doręczone prawidłowo. "

                            ma wspólnego do kpc, kpa, czy kk, które przywołujesz. Podpowiedź: tyle samo, co ty do bycia sapiens...
                            • wandotroll2 Re: @smerfik 23.12.12, 19:01
                              Po co dyskutujesz z trollem zamiast wycinać te bzdury?

                              Kolejne osoby wysyłają pisma i nakazy trafiają do kosza, a to coś będzie pierdzielić trzy po trzy.

                              Uwalonych nakazów na koncie obecnie notuję kilka setek. Napisałem też, że pismo wysłane do komornika na etapie egzekucji i po samym złożeniu sprzeciwu nie czyni niczego poza późniejszą podstawą do skargi w pewnych ściśle określonych okolicznościach, ale to trollisko nawet nie czytało o czym jest mowa.

                              A Ty chcesz z tym czymś rozmawiać o kodeksach...
                              • mordimer.madderdin Re: @smerfik 23.12.12, 19:44
                                wandotroll2 napisał(a):
                                > Po co dyskutujesz z trollem zamiast wycinać te bzdury?


                                Zostawiam, bo czasem warto, żeby ktoś przeczytał bzdury i od razu zaprzeczenie do nich. To też jakiś sposób przekazania wiedzy.
                            • Gość: kaskaST Re: @smerfik IP: *.30.30.71.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.07.14, 23:11
                              mordimer ma racje w 100% !!!! Sama przeszłam dwuletnią walkę z inspekcją az poszłam do sądu i wygrałam ze pisma nie zostały mi dostarczone skutecznie - wygrałam bo niestety o każdej decyzji powinno się byc skutecznie powiadomionym jeśli wierzyciel czy jakikolwiek inny organ tego nie zrobi to już ich problem a to wierzyciel ma za zadanie poinformowac sąd jeśli chodzi otakie nakazy zapłaty poinformowac o prawidłowym miejscu zamieszkania w celu powiadomienia ,,niby" dłużnika by mógł sie obronic wypowiedziec jeśli tego nie zrobi na końcu to wierzyciel od sądu może dostać grzywne mam to w sądownym uzasadnieiu więc to tyle dziękuje dobranoc i walczcie z hienami bo to kraj cudów w którym trzeba się bronić mi też wystawił gość fakture bo po prostu miał moje dane i mimo ze firma była juz zamknięta dostałam nakaz zapłaty za fakture której nigdy nie podpisywałam - KRAJ CUDÓW po prostu :*
            • Gość: roztragniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.13, 18:16
              Czesc,
              mam podobny problem co Ania, tyle ze dotyczy faktur TP. Wczoraj dowiedzialm sie od szefa o zajeciu wynagrodzenia, zbladlam, bo nic nie iwedzialm o tym postepowaniu. dzwonilam do komornika i dowiedzialm sie ze tak zadluzenie jest z TP. Nie znam kwot ani faktur, domyslam sie tylko ze dotyczy to okresu sprzed okolo 5 -6 lat gdy bylam jescze mezatka z nalogowym naciagaczem. Wezwanie zostalo wyslane na nieprawidolowy adres, wiec domyslam sie ze dokumenty z sadu takze. Co w takiej sytuacji robic? Ogarnelam ten watek rowniez i sklecilam pisma- 1, 2 i 3 punkt jest dla mnie jasny, choc nie wiem na jaki dokumentu sie powolywac, to przyjelam ogolna formule do sygnatury sprawy. Ale jak mam napisac wniosek nakazu zaplaty? nakaz w postepowaniu upominowawczym zebym mogla sie potem w pelni odwolac? Pogubilam sie troche w lekturze i wertowaniu przepisow w necie:(( no i jak prawidlowo napisac wniosek o zawieszeniu przedwczesnej egzekucji? Pisac do sadu kolejny 5 wniosek?wyslac do komornika i sadu? Pomocy prosze.bardzo. rece mi wczoraj opadly i lekko sie zalamalam, bo mialam juz nadziej ze wraz z rozwodem zamknelam glupi rozdzial w zyciu a tu masz, jeszcze to:((
            • makat8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 10.06.14, 20:35
              Witaj wandotroll1.
              Dzięki wielkie za pomoc.
              Mam pytanie odnośnie wniosków.
              1. Czy można je zamieścić na jednym formularzu urzędowym SPRZECIW OD NAKAZU ZAPŁATY wpisując je w rubryce "Zarzuty i wnioski pozwanego"?
              2. Czy jeśli tak, powinienem wysłać kopie takiego sprzeciwu również do komornika?
              3. Czy wniesienie sprzeciwu do nakau zapłaty w trybie upominawczym wymaga uiszczenia opłaty sądowej.
              4. Gdzieś wyczytałem, że powołując się na przedawnienie należy złożyć nie sprzeciw ale zarzuty. Jest miedzy nimi drobna acz istotna różnica.

              Jeszcze raz dzięki za poświęcony czas...
    • Gość: komornica Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.12, 19:49
      Najbardziej w tej sprawie nurtuje mnie jedna rzecz, a mianowicie: Pani Asia podobno nie ma pojęcia o co chodzi, a o tym, że dług dotyczy czesnego za studia dowiedziała się rzekomo z pisma od komornika. To bardzo ciekawa teoria, gdyż komornik działa tylko i wyłącznie w oparciu o tytuł wykonawczy, w którym z pewnością nie ma ani słowa o tym czego ów dług dotyczy. Reasumując, w piśmie od komornika nie mogło być informacji, o tym że chodzi o czesne za studia, gdyż po prostu komornik taką wiedzą nie dysponuje. Moim skromnym zdaniem Pani Asia doskonale wie o co chodzi, nie zapłaciła czesnego, myślała, że jej się upiecze, a teraz wielce zdziwiona, że jej komornik zajął wynagrodzenie.
            • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 27.02.13, 12:17
              Długo wszystko trwało, bo w Sądzie Asi trafiła się ciekawa spółka komorniczo-referendarska. Prezes Sądu przeniósł więc sprawę do Warszawy i wreszcie ruszyło się to z miejsca.

              Na razie Sąd obalił klauzulę wykonalności.

              W następnym kroku spodziewam się dwóch pism, jedno o treści, że uznano skuteczne wniesienie sprzeciwu i drugie, że wierzyciel wycofał pozew.

              No, ale to Polska i jej sądy, więc to jeszcze potrwa z miesiąc może dwa.

              A potem dopiero walka o zwrot wszystkich kwot zabranych przez komornika i oby wierzyciel zwrócił wszystko, bo jak nie to będzie znowu rok zawracania głowy.
                • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 13.03.13, 20:57
                  Odzyskuje się w pierwszej kolejności od wierzyciela. To do czego nie poczuwa się wierzyciel (opłaty komornicze) to już batalia z komornikiem. Z komornikiem walka długa i trudna. Bardzo pomocne w tym jest pismo, które każdemu polecam wysyłać na początku egzekucji do komornika z informacją, że egzekucja jest prowadzona w oparciu o wyrok uzyskany bezprawnie.
                  • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 13.03.13, 22:01
                    dziekuje za szybka odpowiedz! no wlasnie jestem na poczatku drogi, czytam i czytam co mam zrobic i powoli trace juz rozsadna ocene. na ta chwile wiem tylko o zajaciu wierzytelnosci przez komornika( bo takie pismo przyszlo do firmy w ktorej pracuje) z niego tez wiem o sygnaturze sprawy i naleznosci glownej, ale nie mam pojecia o jakie dokladnie chodzi faktury tzn , nr ,kwoty i czy sa jakies noty do tego. wiem na pewno ze to odlegle sprawy. moj adres na pismie od komornika jest nieprawidlowy. z tego co juz wyczytalam mam 7 dni na odwolanie, mimo ze do mnie nie doatrlo ani pismo od komornika ani z sadu. Ale czy moge skladac sprzeciw i inne wnioski bez podawania o jakie dokumenty czy faktury chodzi? Powolywac sie jedynie na sygnature akt? ew jak sie tego dowiedzic, Komornik przez telefon udzielil mi tylko informacji ze to TP sa i sad w Lublinie:( jesli dobrz Ci rozumem to po prostu musze wysłać pismo do komornika o informacji ze bezprawnie wydano nakaz ze wzgledu na niedoręczenie mi wezwania z powodu podania przez wierzyciela blednego adresu?
                    ech, martwi mnie tez sprawa komornika , ktory moze mi zajac do 50% wynagrodzenia?! a co z tym ze sam wychowuje 2 dzieci? czy to ma jakies znaczenie ? bo jesli to ma trwac tyle czasu z odwołaniem i wszystkimi dokumentami to zaczynam miec obawy co bedzie moja pensja przez najblizszy czas? jakis wzor pisma do komornika podrzucisz , czy pisac jak najprosciej i dolaczyc do pisma wnioski ktore wysylam do sadu wraz ze sprzeciwem?
                    z gory dziekuje
                    • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 14.03.13, 21:17
                      Tak, wszystkie opisane pisma możesz składać bez wiedzy o jakie dokumenty chodzi, jedynie po sygnaturze akt, bo nie jest to przedmiotem sprzeciwu. A jeśli interesuje Cię o jakie faktury chodzi to zarejestruj konto w e-sądzie i tam sobie obejrzysz pozew i inne akta sprawy.

                      Jeśli zależy Ci na czasie to złóż tylko wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw.

                      Po raz kolejny mówię, że pismo do komornika nie wstrzyma egzekucji! Ono jest pomocne na ostatnim etapie, gdy cała sprawa jest zakończona, wierzyciel odda to co zabrał, a problem jest z odzyskaniem kosztów komorniczych. Wtedy składa się skargę na czynności komornika by odzyskać te koszty i powołanie się na informację wysłaną do komornika często dodatkowo przekonuje sąd o słuszności wniosku. To się wydaje idiotyczne, ale mam w domu kilkanaście postanowień w których sąd pisze, że komornik był informowany o przedwczesności egzekucji i jest to w jakiś sposób dla sądów ważne, choć z przepisów to jednoznacznie nie wynika.
                  • Gość: Smerfik Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.centertel.pl 14.03.13, 02:38
                    "Bardzo pomocne w tym jest pismo, które każdemu polecam wysyłać na początku egzekucji do komornika z informacją, że egzekucja jest prowadzona w oparciu o wyrok uzyskany bezprawnie." - i tu należy się zgodzić bo takie "wyroki" wydaje tylko Mafia Pruszkowska i nie mogą one być honorowane przez komornika żadne "wyroki" sądowe.
                    1) Wyroki są wydawane tylko w sprawach karnych, w sprawach cywilnych wydaje się postanowienia, nakazy - ale skąd może wiedzieć ten co w szkołę kamieniami rzucał ??????
                    2) Takie śmieszne pisma nie rodzą żadnych skutków prawnych tylko rozbawiają do łez obsługę sekretariatu komornika.
                    3) Dla komornika wiążące jest Postanowienie Sądu a nie świstki od dłużnika.
                    • mordimer.madderdin Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 14.03.13, 06:22
                      Gość portalu: Smerfik napisał(a):
                      1) Wyroki są wydawane tylko w sprawach karnych, w sprawach cywilnych wydaje się postanowienia, nakazy - ale skąd może wiedzieć ten co w szkołę kamieniami rzucał ??????


                      Smerfik, bezspornym dla mnie jest, żeś ty osoba inteligentna... tylko inaczej.

                      Art. 316 kpc:
                      " § 1. Po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok [...]"

                      Każdy kolejny twój post udowadniający tą inteligencję będzie kasowany bez próby polemiki.

                      I nie szczekaj o pozwach za zniesławienie - te posty też będą kasowane.
                • Gość: kriss Re: Zna ktoś dobrego Komornika IP: *.finemedia.pl 26.08.13, 10:23
                  NA PEWNO NIE KANCELARIA RADOSŁAW BAGIŃSKI we Wrocławiu ! Komornik przedłuża sprawę, 3 miesiące oczekiwania na ściągnięcie wierzytelności podanej jak na tacy, to chyba trochę za długo. Totalny brak kontaktu, dodzwonić się do Kancelarii to istny cud. Mi się nie udało (3 dni z rzędu wybierałem numer co 2 godziny). Kontakt mailowy? ECHO!!!! O odpowiedź trzeba się przypominać kolejnym mailem, a i tak po kilku dniach otrzymałem informację: "O co chodzi? Mieliśmy awarię skrzynki".To jakieś żarty. Żenada. Do roboty! Kancelarii powinno zależeć na szybkim załatwieniu sprawy. Swoją opinię puściłem wśród znajomych. Jesteście na czarnej liście.
    • Gość: Asia Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: 178.73.10.* 10.04.13, 14:40
      HEJ!!!!
      Wandatroll- podpowiedz
      Dzisiaj moja firma dostała zwrot kasy za moje pobrania od komornika:)))))))
      zadne pismo nie doszło ani do mnie ani do pracy, oprócz obalenia nakazu zapłaty.
      Czy to oznacza, że ...lada dzień dostanę coś z sądu uznające zarzut przedawnienia czy już nic nie dostanę i sprawa jest zakończona??
      Komornik na podstawie czegoś dokonał zwrotu moich potrąceń,,,,
      podpowiedz proszę
      pozdrowienia
      Asia
      PS. Uffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff
      • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 10.04.13, 20:29
        Dostaniesz z sądu pismo na pewno w sprawie nakazu. Kasę dostałaś, bo komornik działał w oparciu o uchylony nakaz zapłaty, a więc w zasadzie bezprawnie, więc wierzyciel musiał oddać komornikowi co od niego dostał, a Ty dostałaś zwrot od komornika. To są skutki naszego pisma o uchylenie klauzuli wykonalności nakazu zapłaty. Sprawa niestety ciągle w toku, ale finał jest znany, sprawa do kosza. Czekaj cierpliwie.
            • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 16.04.13, 09:03
              Czesc! U mnie tez jakby drgnelo.w piatek odebralam polecone z sadu w lublinie, w sumie 3 bo zarzadzenie o 1- uchyleniu w przedmiocie doreczenie i doreczyczyc nakaz zaplaty. 2-pozew oraz nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym, 3-postanowienie - w ktorym postanawia : I. stwierdzic suteczne wniesienie sprzeciwu i utrate mocy nakazu zaplaty w calosci. II.przekazac rozpoznanie sprawy do Sadu Rejonowego .
              uff,chwile odetchnelam.ale teraz mam pytanie. Czy znaczy to ze komornik nie moze juz ze mnie sciagac tych pieniedzy? I czy moj pracodawca jak dostanie ode mnie ten dokumnt nie musi juz przelewac mu czesci mojego wynagrodzenia? probowalm to wyczytac w necie, ale gine juz w przepisach, wydaj emi esie ze tak, ze nakaz zaplaty trai moc, tylko czy komornik to respektuje? Czy sad do niego rowniez to postanowienie wysla czy wyslac dodatkow informacje do Komornika? ech horrorek wrocil, pelno pytan, na ktore ciezko znalezc jednoznaczne odpowiedzi w necie.
              czy jesli rozpoznanie sprawy zostalo przekazane do Sadu Rejonowego to teraz mam cierpliwie czekac na kolejny polecony z wezwaniem n arozprawe? czy podjac jeszcze jakies dzialania?
              jak moge to prosze o rozjasnienie w mojej glowie, i z gory dzieki
              PS>Asia, wow, zabrzmialo to optymistycznie,super ze Twoja sprawa poszla skutecznie do przodu
            • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 18.04.13, 07:40
              prosze powiedz mi jesli dostalam 3 pisma z sadu z lublina((1- uchyleniu w przedmiocie doreczenie i doreczyczyc nakaz zaplaty. 2-pozew oraz nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym, 3-postanowienie - w ktorym postanawia : I. stwierdzic suteczne wniesienie sprzeciwu i utrate mocy nakazu zaplaty w calosci. II.przekazac rozpoznanie sprawy do Sadu Rejonowego .)), to musze podejmowac jeszcze jakies dzialania czy ciepliwie czekac teraz na pismo z sadu rejonowego? I komornik? czy pisac o niego o utracie mocy nakazu i czy ten nakaz zwalnia mojego pracodawce z obowiazku przekazywania mu czesci mojego wynagrodzenia? bo dla mnie wydaje sie to logioczne, ze tak, zwalnia, ale w gaszczu przepisow nie odnajduje jednoznacznej odpowiedzi...:(dzieki
              • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 18.04.13, 10:20
                Nic nie musisz robić. Możesz jedynie o uchyleniu nakazu poinformować komora, ale on i tak będzie czekał na informację z sądu. I to wszystko trochę jeszcze potrwa.

                Ale i tak krócej niż u Asi, której nie przyjęto sprzeciwu, bo nie jest na formularzu. I sądu guzik obchodzi, że gdy składała sprzeciw to nakazu i pozwu na oczy nie widziała :-)
                • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 19.04.13, 07:49
                  oki dziekuje. jeszcze tylko meczy mnie jedno, czy pracodawca jesli pokaze mu postanowieniu o skutecznym sprzeciwie i i utrate mocy nakazu zaplaty w calosci, musi komornikowi wciaz przekazywac czesc mojego wynagrodzenia? jest jakis przepis ktory o tym mowi? bo nie wiem gdzie tego szukac, a jesli jest to mozliwe to chcialabym zapobiec tej egzekucji...z gory dziekuje i pozdrawam
                      • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 09.05.13, 16:01
                        hej! kolejne kroki w przod w mojej sprawie, komornik zwrocil do pracodawcy czesc pieniedzy, hm,ale tylko jedna czesc, pierwsze wstrzymal. do mnie nie doszlo zadne oficjalne pismo:( czy ja mam teraz skladac pismo do komornika o zwrot wszystkich zajetych pieniedzy czy do wierzyciela?i na jakie przepisy sie powolac? Wandotroll pomozesz? jakies linki moze gdzie to doczytac albo na czym sie wzorowac? jak odzyskac reszte pieniedzy? z gory dzieki! i milego dnia:))
                          • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 15.05.13, 21:16
                            cześć! Wandotroll :)), znow proszę po wskazówki.
                            dostałam pisma od komornika, dziś odebrałam.
                            1. postanowienie na wniosek wierzyciela( w sprawie egzekucji z wniosku "Prokura itd." reprezentowanej przez pełnomocnika:taki a taki , przeciwko mnie , prowadzonej na podstawie tytułu wykonawczego nakaz zapłaty taki a taki) na podstawie art 825$2kpc umorzyć postępowanie egzekucyjne. no i Uzasadnienie: " podstępowanie egzekucyjne prowadzone było zgodnie z wnioskiem wierzyciela. wierzyciel złożył wniosek u umorzenie postępowania, gdyż tytuł wykonawczy został pozbawiony wykonalności".

                            uff to jedno.

                            drugie pismo mniej optymistyczne.
                            2.Postanowienie.według którego , w sprawie km/ nr . wierzyciela "prokura itd." przeciwko mnie prowadzonej na podstawie tytułu wykonawczego nakaz zapłaty taki a taki, postanowił 1) przyznać wierzycielowi reprezentowanemu przez pełnomocnika:taki a taki koszty zastępstwa egzekucyjnego ( tyle a tyle pln) i 2: ustalić koszty podstępowania egzekucyjnego w sprawie wysokości ( no i tu wylicza -koszty doręczenia , koszty zapytań, doręczenie korespondencji,zlecenie poszukiwanie majątku dłużnika, oplata stosunkowa( ponad 500pln!) i 3) zakończyć podstępowanie egzekucyjne w sprawie.

                            na dole jest uzasadnienie drobnym maczkiem , ze podstępowanie zgodnie z wnioskiem wierzyciela, o sumie Koszutów itd. to chyba standartowa procedura?
                            jest również pouczenie ze na niniejsze postanowienie przysługuje mi skarga do sadu Rejonowego w ciągu 7 dni od daty zawiadomienia .czy to tez standartowa regułka? ze skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma procesowego?oraz określać zaskarżoną czynność lub czynność której zaniechano , jak również wniosek o zmianę, uchylenie ...itd., oplata100pln.

                            jak ja mam sie od tego odwołać?właśnie ta skarga do sadu rejonowego? bo kurcze dlaczego mnie przywalają te koszty komornika kiedy to wierzyciel namieszał i nie sprawdził moich danych itd. jak na nich przerzucić te koszty , czy tez jak się uwolnić od postanowienia komornika? czy tez teraz bede skarzyc mojego niedawnego wierzyciela?

                            i jeszcze druga sprawa. wciąż otrzymałam tylko jeden zwrot z potracenia z pensji. drugi wciąż nie został zwrócony. i nie ma o tym ani słowa w piśmie od komornika, domyślam sie ze zblokowane na poczet tych kosztów, choć zabrana cześć pensji przewyższa te koszty.Czy o to tez mam pisać? Proszę napisz co robić lub gdzie szukać wzoru pisma, gdzie doczytać o tej procedurze.informowałam komornika przy składaniu sprzeciwu i przywracaniu terminu sprzeciwu. dostali i moje pismo o wstrzymaniu sie od egzekucji , czy to ma jakieś znaczenie?
                            będę wdzięczna za rozjaśnienie mi w głowie i wszelkie wskazówki
                            pozdrawiam
                            • Gość: Asia Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: 178.73.10.* 17.05.13, 16:35
                              Hej
                              ja również dostałam jeden zwrot od komornika, nie wszystko, Brakujące pieniądze komornik zabrał sobie po prostu na swoje koszty na wniosek wierzyciela, tak samo jak u Ciebie. 500 PLN.
                              Mam kolegę który pracuje jako referent u komornika i mówi , że to standardowe posunięcie w tym przypadku mojego wierzyciela, na które komornik przystał( przystaje zawsze), dlatego masz niepełny przelew zwrotny.
                              • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 18.05.13, 07:46
                                hej, no to rozumiem ze sobie potracil ,ale czesc ktorej mi nie zwrocono duzo przewyzsza to co zabral. Przypuszczam wiec ze i tu przysluguje odwolanie i jesli go nie zrobie to tak jak w rzypadku nazkazu zaplaty z automatu te koszty beda po mojej stronie, a to wierzyciel doprowadzil do postepowanie komornika mimo ze wyrok byl wydany bez mojej wiedzy a wierzyciel ktory chcial si edobrac do przedawnionego zadluzenia nawet nie sprawdzil czy wszystki edane sa aktualne, moze i celowo... uff, dzis mam wreszcie wolny dzien wiec bede dlubac w przepisacj ile sie da i znajde moze jak to "fachowo" zrobic. Do kogo sie odwolac i czy teraz ja nie stane sie wierzycielem mojego dawnego wierzyciela.
                                • Gość: Asia Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 10:06
                                  na piśmie od komornika powinnaś mieć wszystko napisane, że masz taki i taki czas na odwołanie. Aż spojrzę na swoje pismo...
                                  U mnie też tak bylo, bez sprawdzania danych itepe polecial nakaz i do dzisiaj sie bujam właściwie z tym.
                                  Jeśli kwota którą "wisi" Ci komornik jest dużo wyższa od tego co zwrócił, dzwoń i zapytaj, może część już przekazał firmie, która Ciebie pozwała i komornik nie ma już tych pieniędzy.....
                                  • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 20.05.13, 05:31
                                    hej, kocze pisac swoje odwolanie, z tego co wyczytalam dodatkowe to musze wezwac jeszcze niedawnego wierzyciela do zwrotu zabranych pieniedzy. no jest swiatelko w tunelu, wiec dam rade;-)
                                    przy okazji wrzucam kilka linkow wktorych sa istotne i przejrzyste wskazowki co i jak robic. gdyby ktos znow potrzebowal wiedziec;-)
                                    egzekucyjne.blogspot.com/2012/12/skarga-na-czynnosci-komornika.html
                                    lexplay.pl/artykul/Postepowanie-Egzekucyjne/Skarga-na-czynnosci-komornika-charakterystyka-rodzaje-i-zastosowanie
                                    www.prawnik-online.eu/skarga-na-czynnosci-komornika---omowienie,3,1905.html
                                    nadziejazadluzonych.pl/index.php?topic=1227.0
                                    prawnikow.pl/wzory-pozwow/119,0,Wzory-skarg.html

                                    uff, to tyle. milego dnia wszystkim cierpliwym i poszukujacym:))
                                    • Gość: aga Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.pl 20.05.13, 10:17
                                      Witajcie
                                      Ja po otrzymaniu pisma z sądu ze umorzył moj nakaz zapłyty w calości ,napisałam do komornika o umorzenie egzekucji i obciązenie wszystkimi kosztami egzekucyjnymi wierzyciela i właśnie dostałam od komornika pismo ze umorzyl egzekucje i kosztami obciązył wierzyciela .Tyle ,ze u mnie nie zdązyl nic pobrac bo silnie sie bronilam i unikałam.
                                    • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 20.05.13, 10:21
                                      Musisz złożyć skargę na czynności komornika, koszt to 100 zł od wniosku. Ale spokojnie, strona przegrywająca zwróci Ci wszystkie koszty. Tyle, że przed sądem musisz udowodnić, że egzekucja była prowadzona przedwcześnie. Ja w tej sytuacji zawsze podpinam kopię pisma, które nakazuję, również w tym wątku, wysyłać komornikowi z informacją, że egzekucja jest przedwczesna, a Tobie pozostaje uzasadniać to nieprawidłowym doręczeniem (fikcją doręczenia) i przedawnieniem roszczenia.
                                      • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 20.05.13, 10:45
                                        oki, wlasnie taki sobie wniosek przygotowalam czy tez skarge jak to w tytule umiescilam. 2 kopie dolaczone jeszcze tylko oplate zrobie i gotowe. swoja droga mam pytanie, czy oprocz tego mam wysylac pismo o zwrot pobranej pierwszej czesci naleznosci od Prokury ? i skad mam wiedziec czy komornik cos im przekazal?dzieki
                                        • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 20.05.13, 20:43
                                          W skardze możesz zawrzeć zarówno żądanie obciążenia kosztami egzekucji wierzyciela, jak również zwrotu wszelkich kwot pobranych przez komornika na rzecz Prokury. Ja niestety nie jestem jasnowidzem i nie wiem co pobrał komornik i z jakiego tytułu. Jeśli nie ma takiej informacji w piśmie o umorzeniu to w kancelarii komornika powinnaś taką informację otrzymać bez problemu.
                                      • Gość: komornica Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.13, 19:52
                                        Ale jaki sens ma składanie w tej sytuacji skargi na czynność komornika? Jaką czynność komornika skarżyć ma roztargniona? Udowadnianie przed sądem, że egzekucja była prowadzona przedwcześnie, to raczej nie w trybie skargi na czynność komornika, gdyż jak zapewne wiesz wandotrollu2 "Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym". Moim zdaniem składanie skargi w tej sytuacji nie ma sensu, ale jak ktoś chce wyrzucać 100 zł w błoto to czemu nie.
                                        • wandotroll2 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 20.05.13, 20:40
                                          Skoro jesteś komornikiem to takie pytanie jest nie na miejscu. Mam w segregatorze gruby plik orzeczeń w tej materii. W sytuacji roztargnionej dawno nie byłem, bo wszystkim sugeruję informowanie komorników o przedwczesnej egzekucji nieistniejącego/przedawnionego zobowiązania czy nieprawidłowo doręczonego nakazu i sądy w skardze uznają za stosowne obciążać kosztami wierzycieli bez zająknięcia. Natomiast Sąd Najwyższy wypowiadał się w tej kwestii kilkanaście razy. Konkluzja zawsze jest jedna:

                                          "Komornik jest zobowiązany do ustalenia kosztów egzekucji, to jednak nie jest uprawniony do oceny, czy w ogóle istniały podstawy do jej wszczęcia, jeżeli wierzyciel łącznie z wnioskiem złożył tytuł wykonawczy uprawniający do wszczęcia przeciwko dłużnikowi egzekucji. Nie jest zatem uprawniony do oceny, czy istnieją podstawy do obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, co może uczynić tylko sąd, rozpoznając skargę dłużnika na obciążenie go przez komornika opłatami egzekucyjnymi."
                                          • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 21.05.13, 12:49
                                            hej. tak w skrocie. dodzwonic sie do komornika w ostatnich dniach mi sie nie udalo, chcialam dowiedziec sie to co sugerowales ale nic, po za tym siedzac w pracy nie jestem w pelni dyspozycyjna:(no ale wiem ile powinni mi jeszcze zwrocic, a to juz cos:P
                                            co do pisma z informacj ao przedwczesnej egzekucji, to komornik/komornicy maja to gleboko, czytalam duzo w internecie jak rowniez sam dostalm odpowiedz ze nakaz jest i tylko sad moze powstrzymac egzekucje, naszczescie e- sad szybko zadzialal i uznal moje odwolanie.
                                            nakaz jest juz niewazny, pozostaly koszty egezkucji, co prawda bezprawnej ale to mnie chce komornik przywalic koszty, jak mniemam bo to najprostsze, ma moja kase i jesli wykaze sie to latwo uzyska to co chce, jesli sie odwolam to bedzie musial scigac prokure. ( to tak dla jasnosci komornicy) skarge wlasnie w tym celu skladam.
                                            Wandotroll onteresuje mnie jezszce jedno, to co wspomnilaes w swoim wpisie, odnosnie skargi, czy wniej tez moge zadac zwrotu wszelklich popranych zaliczek na pooczet nakazu zaplaty ktory potem zostal przez sad uniewazniony?
                                            czy to musi byc odrebne pismo? wniosek czy skarga? bo juz sie gubie w tym , czy mam poprostu do komornika napisac pismo o zwrot wszytkich popranych ode mnie zaliczek?
                                            • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 21.05.13, 14:10
                                              ma jeszecze prosbe, mozesz rzucic okiem na ta skarge? czy dobrze to wszytsko ujelam? dodalam do skargi o zwrot potraconych mi z pensji pieniedzy, wklejam, bo moze komus jeszcze sie to przyda

                                              Skarga dłużnika na czynności komornika

                                              Wnoszę skargę na postanowienie komornika z dnia.06.05.2013 w zakresie punktu 1 oraz 2 - wnoszę o :
                                              1. uchylenie czynności Komornika Sądowego, polegającej na obciążeniu dłużnika kosztami postępowania egzekucyjnego oraz zastępstwa procesowego,
                                              2. nakazanie Komornikowi Sądowemu obciążenie wierzyciela Prokura Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty we Wrocławiu kosztami postępowania egzekucyjnego,
                                              3. nakazania Komornikowi Sądowemu zwrotu dłużnikowi kosztów postępowania egzekucyjnego pobranych od dłużnika i zwrot wszelkich pobranych kwot z wynagrodzenia dlużnika
                                              4. zasądzenie od wierzyciela na rzecz dłużnika kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów sądowych

                                                • Gość: komornica Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.13, 20:07
                                                  wandotroll2 napisał(a):
                                                  > Oraz rozumiem, że kopię postanowienia komornika dołączasz, bo s
                                                  > ędzia nie jest jasnowidzący i nie będzie znał sprawy, a musi podjąć decyzję czy
                                                  > Twoja skarga mieści się w zakresie przewidzianym prawem. Dobrze w uzasadnieniu
                                                  > podeprzeć się kilkoma wyrokami SN.

                                                  Sąd zwraca się do komornika o przesłanie akt egzekucyjnych oraz uzasadnienie zaskarżonej czynności. Nie ma potrzeby załączania do skargi kopii postanowienia komornika.
                                                • roztargniona8 Re: dług i komornik, pojęcia nie mam o co chodzi 21.05.13, 22:05
                                                  oki uzasadnie tez zaraz wkleje, w zasadzie chce dolaczyc kilka rzeczy do wniosku, czy takie usasadnienie wystarczy?

                                                  UZASADNIENIE:
                                                  W dniu 15,05,2013 dłużniczka odebrała postanowienie Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w xx z dnia 06.05.2013 ,sygn. akt komorniczych KM xxx/13., w którym Komornik postanawia umorzyć wszczęte postępowanie egzekucyjne na podstawie art.825 pkt 2 kpc i obciążyć dłużnika kosztami postępowania egzekucyjnego.
                                                  Podstawą egzekucji w sprawie o sygn. akt KM xxx/13 stał się tytuł wykonawczy w postaci nakazu zapłaty z dnia 29.10.2012r., wydanego przez Sąd Rejonowy w Lublinie VI Wydział Cywilny, zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 04.10.2012r. Powyższe orzeczenie nie zostało doręczone dłużniczce z powodu podania przez wierzyciela błędnego adresu dłużniczki., w związku z czym o istnieniu tytułu wykonawczego dłużniczka dowiedziała się dopiero dn. 11.03.2013 od pracodawcy, o toczącej przeciwko niej egzekucji komorniczej na podstawie nakazu zapłaty. Komornika przy Sądzie Rejonowy w xx Mazowieckim Pani xyz , Kancelaria Komornicza w CALY ADRES wysłała postanowienie o egzekucji dopiero 21.05.2013 ( data stempla pocztowego) po kontakcie telefonicznym i listownym ze strony dłużniczki, która 18.03.2013 złożyła Sprzeciw od nakazu zapłaty .
                                                  Na skutek wniosku dłużniczki Sąd Rejonowy w Lublinie, postanowieniem z dnia 26.03.2013r. w sprawie o sygn. akt I Nc XXX/12 stwierdził skuteczne wniesienie sprzeciwu i utratę mocy nakazu zapłaty w całości.
                                                  Komornik umarzając egzekucję na wniosek w trybie art.825 pkt 2 k.p.c., obciążył dłużniczkę jednocześnie kosztami postępowania egzekucyjnego w kwocie 000,00 zł. oraz przyznać wierzycielowi reprezentowanemu w tym postępowaniu przez radcę prawnego: Pana xyyy , koszty zastępstwa adwokackiego w postępowaniu egzekucyjnym na kwotę 000 zł.
                                                  Zdaniem skarżącej stanowisko organu egzekucyjnego jest nieprawidłowe, albowiem nakaz zapłaty, który stał się podstawą egzekucji nie powinien się uprawomocnić i nie powinna być mu nadana klauzula wykonalności, albowiem został on doręczony dłużniczce zastępczo na błędny adres, pod którym faktycznie nie zamieszkiwała. Dłużniczka nie miała zatem możliwości wniesienia sprzeciwu od tego nakazu w terminie liczonym od błędnego doręczenia, a jednocześnie niezwłocznie po ujawnieniu tych okoliczności, Sąd przywrócił jej termin do zaskarżenia nakazu i stwierdził, że utracił on moc w całości.
                                                  Nie do zaakceptowania jest zatem sytuacja, w której dłużnik miałby ponosić koszty postępowania egzekucyjnego wszczętego w oparciu o tytuł wykonawczy, który następnie utracił moc.
                                                  W związku z powyższym wszczęcie przez wierzyciela postępowania egzekucyjnego było niecelowe, a w myśl art. 49 pkt 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r o komornikach sądowych i egzekucji w przypadku niecelowego wszczęcia postępowania egzekucyjnego koszty tego postępowania ponosi wierzyciel.

                                                  W tym stanie rzeczy skarga jest konieczna i uzasadniona.
                                                  Załączniki:
                                                  1) dwa odpisy skargi
                                                  2) dowód uiszczenia opłaty sądowej
                                                  3) kopia postanowienie komornika
                                                  4) kopia postanowienia e-sadu o skutecznym wniesieniu sprzeciwu i utracie mocy nakazu zaplaty w calosci( tez to dolaczyc?)