wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliście?

IP: *.e-wro.net.pl 09.08.12, 09:20
ile się czeka na rozprawę po złożeniu takiego wniosku?
    • wandotroll1 Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści 09.08.12, 20:05
      To pytanie jest bez sensu. Wniosek o przywrócenie terminu nie powoduje nigdy żadnej rozprawy, powoduje, że sąd termin przywraca i należy skarżonej czynności dokonać (np. wnieść sprzeciw, wniosek, dowód) lub ją odrzuca, ale nie ma w tym celu żadnej rozprawy.
      • Gość: kajka Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści IP: *.e-wro.net.pl 09.08.12, 20:49
        czyli wystarczy złożyć papiery-dokuemnty? nie powołuje się świadków, nie ma przesłuchań?
        • wandotroll1 Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści 09.08.12, 20:51
          Ty może lepiej powiedz co chcesz zrobić. Bo złożenie wniosku o przywrócenie terminu bez dokonania wnioskowanej czynności jest całkowicie pozbawione sensu.
          • Gość: kajka Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści IP: *.e-wro.net.pl 09.08.12, 21:22
            słyszałam i czytałam na forum,ze można złożyć taki wniosek gdy korespondencja informująca mnie o wyroku przychodziła na nieaktualny adres i nie była odbierana i stąd moje pytanie czy jak złoże taki wniosek to będzie kolejna sprawa czy tylko rozparzenie tego mojego wniosku i ile to wszystko trwa?
            • wandotroll1 Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści 09.08.12, 21:33
              No dobrze, to teraz zaczynamy po raz n-ty od podstaw.

              Skoro nie otrzymałaś tej korespondencji z sądu oraz nie masz pojęcia czego dotyczy postępowanie, więc w zasadzie nie wiesz od czego chcesz się odwoływać to nie masz powodu by przywracać jakikolwiek termin na cokolwiek, gdyż on nie zaczął w ogóle swojego biegu.

              Teraz powiedz skąd wiesz, że była jakaś korespondencja z sądu oraz czy wiesz czego ona dotyczy? To jakiś nakaz zapłaty? Wiadomo chociaż jaki sąd go wydał? Sygnatura akt? Cokolwiek?

              • Gość: kajka Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści IP: *.e-wro.net.pl 09.08.12, 22:04
                nic konkretnego nie wiem, nie mam jak sprawdzić czy tam była korespondencja do mnie...kilka lat temu płaciłam za kurs w szkole , był jakiś regulamin z czesnym,z wypisami, potem zrezygnowałam i już nie płaciłam, teraz wiem,że oni to jakoś inaczej wyliczali i że możliwe ,że windykują te uznane za zaległe kwoty - jeśli tak robią to ta windykacja idzie na mój stary adres-który wtedy był aktualny i stąd moje pytanie czy jeśli coś takiego wyjdzie to mogę przywrócić termin-bo wyczytałam,ze jeśli się dowiem to mam na to 7 dni i szukam informacji jak to zrobić i ile to trwa, zastawiam się tez po jakim czasie takie coś może wyjść - nawet na formach czytałam,że ludzie mają problemy z czesnym sprzed lat
                • wandotroll1 Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści 09.08.12, 22:22
                  Żeby cokolwiek zacząć robić to wierzyciel, czyli ta szkoła, musi najpierw wystąpić do sądu, a ten wydać nakaz zapłaty. Nie zostanie Ci on dostarczony z oczywistych względów, ale to dla sądu nie jest przeszkodą i po dwóch awizacjach uzna, że dostarczył Ci nakaz. Wtedy po pewnym czasie wierzyciel będzie mógł udać się do komornika, celem ściągnięcia zadłużenia. Dopiero komornik ustali Twój obecny adres zamieszkania, ewentualnie adres zakładu pracy oraz rachunek bankowy i wyśle Ci pismo, że będzie chciał zająć Twoją wypłatę i konto bankowe oraz wezwie Cię do zapłaty. To dopiero w tym momencie jest czas na szybkie działanie.

                  Bez względu na to czy pismo najpierw trafi do Ciebie, do zakładu pracy czy też do banku (pojawi się na koncie zajęcie komornicze) to musisz odnaleźć to pismo i spisać z niego sąd, który wydał nakaz zapłaty i sygnaturę akt.

                  Teraz masz dwie możliwości.

                  Jeśli nie zarabiasz i nie masz nic na koncie, więc nie masz nic co komornik może szybko zająć to składasz do sądu wniosek o dostarczenie nakazu zapłaty wraz z informacją, że pod adresem doręczenia nakazu nie przebywasz i nakaz nie został Ci prawidłowo doręczony (najlepiej dołączyć ksero dowodu z adresem i wziąć z urzędu gminy zaświadczenie od kiedy jesteś zameldowana pod obecnym adresem). Po dostarczeniu nakazu, będziesz miała na nim pouczenie, że w ciągu 14 dni możesz wnieść sprzeciw (np. z powodu przedawnienia) i wtedy po jakimś czasie (czasem 3, 6, a czasem więcej miesięcy później) odbędzie się sprawa w sądzie rejonowym, gdzie możesz się bronić, np. przedawnieniem roszczenia.

                  Jeśli natomiast zarabiasz lub masz środki na koncie i boisz się ich zajęcia przez komornika to wtedy stosuje się metodę z przywróceniem terminu. Składa się wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie sprzeciwu oraz sprzeciw do nakazu zapłaty, mimo, że nie widziałaś go na oczy, ale to pozwala zminimalizować czas reakcji sądu, który musi takiemu nakazowi zapłaty odebrać moc. Reszta jak wyżej, uzasadnienie do przywrócenia terminu jak wyżej (adres, niedoręczenie, dowiedzenie się o nakazie z pisma od komornika).

                  Nie jest natomiast prawdą, że jest na to 7 dni. Ale lepiej to zrobić jak najszybciej.

                  Pamiętać też należy, że jeśli nakaz wydał sąd Lublin-Zachód (e-sąd) to pisma wysyłasz w jednym egzemplarzu, a jeśli jakikolwiek inny to wszystko należy wysyłać podwójnie (oryginał dla sądu plus kopia do powoda).

                  Jeśli chcesz zablokować działania komornika to do opisanych wyżej pism należy również załączyć pismo skargę na nadanie nakazowi zapłaty klauzuli wykonalności, ale obecnie nie zaleca się składania tego pisma. Ma ono tę zaletę, że powoduje, że komornik traci automatycznie możliwość prowadzenia egzekucji, natomiast wydłuża całą procedurę sądową na tyle, że komornik i tak może zdążyć ściągnąć co chce, a z oddawaniem i tak potem trzeba się sporo bawić.
                  • Gość: kajka Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści IP: *.e-wro.net.pl 09.08.12, 22:29
                    dziękuję bardzo za zwięzłe wyjaśnienie
                    • wandotroll1 Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści 09.08.12, 22:30
                      Zwięzłe na pewno nie było, ale przyda się nie tylko Tobie :)

                      Prawo w ogóle nie jest zbyt proste. Jeśli ma być zwięźle to powiedziałbym, że dopóki nie ściga Cię komornik to śpij spokojnie.
      • j666 Re: wniosek o przywrócenie terminu-ile czekaliści 21.05.14, 09:38
        Sąd może przeprowadzić rozprawę, ale jest to niemal martwy zapis.
        Warto wnosić, w naszym wniosku o przywrócenie terminu, o przeprowadzenie rozprawy (i przykładowo o przesłuchanie w charakterze świadka listonosza na okoliczność, czy pofatygował się na piętro, czy jedynie dzwoni domofonem z bramy na osiedle) - będzie jakis punkt zaczepienienia przy ewentualnym zaskarżeniu postanowienia.
    • Gość: mona zajęcie komornicze IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.14, 07:42
      Ja mam podobną sprawę z e-sądem. Odziedziczyłam rzekomy dług (firma ubezpieczeniowa) komornik zajął mi część wypłaty i tak się dowiedziałam, że był nakaz zapłaty wydany przez e-sąd. Nie mieszkam i nie odbierałam awizo, złożyłam wniosek o przywrócenie terminu i sprzeciw, załączyłam poświadczenie z biura meldunkowego że byłam i jestem zameldowana gdzie indziej. Pismo sąd w Lublinie dostał w poniedziałek i mam pytanie jak długo teraz trzeba czekać na decyzje sądu?
      • Gość: marian paździoch Re: zajęcie komornicze IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 21.05.14, 14:37
        2-4 tygodnie
    • Gość: marian paździoch Re: zajęcie komornicze IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 27.05.14, 01:32
      możesz napisać na shark001@orange.pl, pomogę. pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja