Dodaj do ulubionych

Nakaz zaplaty,Windykacja kara wiezienia

IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 14.03.13, 14:27
Witam mam problem poniewaz mam dlug na 30 tys zl i mam nakaz sadowy o splacie calego zadluzenia ale niestety nie mamy takiej kwoty wiec bank dal sprawe do firmy windykacyjnej.Na poczatku zadzwonili i powiedzieli ze musze wplacic 5 tys zl zeby pozniej spalacac po 1000nco miesiac nie bylam wstanie wplacic wiec powiedzieli zebym wplacila 1000 zl wiec tak zrobilam i ze pozniej po 1000 zl bylo wszystko ok i ponownie zadzwonili ze musze wplacic 500zl zeby dalej co miesiac wplaac po 1000 wiec tak zrobilam i nagle dzwonia ze jesli nie wplace 8 tys to w przeciagu kilku dni przyjdzie mi pismo zeby sie wstawila w prokuraturze i bede miala sprawe sadowa juz z kodeksu karnego o wyludzenie pieniedzy. chce splacic ten dlug ake niestety nie stac mnie zeby wpalcic jednorazowo 8 tys a boje sie bardxoz ze moge miec taki wyrok i pojde siedziec.przepraszam ze tak haotycznie ale jestem za bardzo zdenerwwana prosze o pomoc czy mige jaies pismo napisac do banku prosze
Obserwuj wątek
    • frediiii Re: Nakaz zaplaty,Windykacja kara wiezienia 14.03.13, 18:59
      Takie windykacyjne gadanie aby dłużnik zmiękł, chcieć to oni mogą, ale w RP posiadanie długów nie jest karalne, aby wystąpić o wyłudzenie musiałabyś np sfałszować zaświadczenie o dochodach. W innym wypadku prokuratura nic nie zrobi bo nie ma znamion przestępstwa, co więcej FW dopuszcza się wykroczenia strasząc cię sądem i więzieniem.
      --
      KOMORNIK W PRZECIWIEŃSTWIE DO PRZYJACIÓŁ, NIE OPUŚCI CIĘ W BIEDZIE
        • unhappy Re: Nakaz zaplaty,Windykacja kara wiezienia 15.03.13, 18:00
          Jak się będziesz przejmowała każdym sms'em wysłanym przez nieogarniętego debila to wylądujesz tam gdzie powinien wylądować ten kretyn - w Tworkach. Napisz która firma windykacyjna zatrudnia takich bezmózgow.

          Nie będziesz podlegać żadnej karze. Nie masz kasy - nie płacisz. Z pustego i Salomon nie naleje, a z kretyńskich esemesów się śmiej :)

          --
          Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
          douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
          (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
          ***********************************************
        • Gość: m. Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.warszawa.mm.pl 15.03.13, 21:36
          Czy na początku rozmowy pytają o jakieś dane typu nazwisko panieńskie matki dla identyfikacji? To jest już pierwszy test asertywności. Jeśli grzecznie podajesz im te dane, już wiedzą, że mają cię na widelcu. Spróbuj inaczej - mówisz np. nie podam bo nie mam ochoty, jak coś do mnie macie, to tylko listem poleconym, bo list zwykły wyląduje bez czytania w klatce królika w roli podłoża.
          Nic ci nie zrobią - żadne więzienie, to są brednie, bo można trafić do więzienia tylko za wyłudzenie poprzez np. przedstawienie fałszywych dokumentów do kredytu. Niespłacenie nie jest przestępstwem, nawet jak jest nakaz zapłaty z sądu!!
          Najgorsze co cię może spotkać to komornik - to co prawda nic przyjemnego, a zabezpieczanie swoich pieniędzy przed nim to osobny temat, ale to jednak zupełnie inna kategoria.
                    • Gość: Daisy Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 25.03.13, 15:23
                      Uspokoilo sie ale to byla cisza przed burza bo zadzwonili dzisiaj i powiedzieli ze jak nie wplace 1000 zl do srody to daja sprawe do komornika w uk(bo obecnie tam mieszkam) teraz to chyba nie zartuja i moga tak zrobic.... Oni wygrali bo zlamali mnie psychicznie przeciez o to im chodzilo tylko ze ja nie wplace tych pieniedzy ja juz nie mam sil ja jestem juz wykonczona psychicznie mialam byc twarda ale benc nie jestem. Co ja teraz mam robic pomoze moze ktos wie....
                      • Gość: anonim Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.multimo.pl 25.03.13, 17:45
                        Daisy, no rzecz qr*a mac. nie gadaj z nimi, rozłączaj się itp. źle od początku to wszystko zrobiłaś - skąd maja numer tel. i inne dane? detektywa raczej nie najęli. zmień numer jak możesz, wpłacaj ile możesz i nie kontaktuj się z nimi. ogarnij się nareszcie!
                        w necie jest kupa takich spraw. komornik z pustego tez nie naru**a!
                        będą dzwonić, odkładaj słuchawkę, nie rozłączając się, po jakimś czasie im się znudzi, sam testowałem.
                        wiezienie, komornik, niedługo FBI po ciebie przyleci prosto z Waszyngtonu. OGARNIJ SIĘ!
                      • Gość: nekana Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.13, 19:45
                        mam tez problem z armada.zadzwonilam do centrali skoku do dzialu windykacji.wlasnie czekam na odpowiedz od banku a armade nagrywam.pierwsze nagrania sa juz na policji.grozby dzwonienie po sasiadach u nich norma.Zglosilam sie tez do federacji konsumentow rzecznika praw konsumenta i obywatelskich.Kurcze na dodatek dlug jest mojego bylego w wysokosci 2300 zl.a armada zrobila ze mnie zlodzieja.Doszlo do tego ze pracownik armady Ewelina M.powiedziala mi ze mam sprzedac telewizor pralke lodowke bo mi to i tak zabiora.mojego syna nawet straszyla ze mnie bedzie ogladac w wiezieniu.
                          • Gość: Zatoja Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.13, 21:03
                            Uważaj, abyś sama nie dostała po łapkach za bezzasadne zawiadomienie policji bo to teraz częsta praktyka windykatorów gdy tylko policja umorzy postępowanie, a niestety umorzy bo dobrze wiedzą że takie płacze dłużników są bezzasadne póki ktoś ci spluwy do skroni nie przyłoży, albo bejsbolem po kolanach nie przejedzie. Trudno też aby "nękać dłużnika" bo to jak z żartem leppera o gwałcie na prostytutce - może i niesmaczny, ale niestety oddający sedno sprawy. Lepiej zacznij płacić i się dogadaj jak nie z windykacją to z wierzycielem zamiast robić z siebie pośmiewisko

                            a tak w ogóle - to zasadnie cię gnębią? Za co i ile zalegasz? Czy to taka windykacja jak ostatnio w telewizji było że przedawnione długi do komornika dają?
                          • Gość: mgm Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.13, 19:57
                            Witam.
                            Ja również mam problem z firmą windykacyjną Armada.
                            Nie uchylam się od spłacenia zadłużenia a mam przeterminowaną pożyczkę w SKOKU.
                            Pierwszy telefon od nich, i wyciąganie informacji, data urodzenia gdzie pracuję, ile zarabiam itp.
                            Nic nie mówiłam bo chciałam usłyszeć konkretnie czego sprawa dotyczy, i w odpowiedzi usłyszałam, cytuję:
                            - sama Pani powinna wiedzieć czego sprawa dotyczy i ile kasy powinna Pani oddać i komu.
                            Pytam więc o jakąś sygnaturę sprawy i słyszę to samo.
                            Po chwili dowiedziałam się tylko że mam wpłacić należność do skoku obojętnie w którym oddziale i mam na to dwie godziny.
                            Nękają moją rodzinę i nawet piszą smsy do ojca że po sąsiadach dojdą prawdy jak za mną się z kontaktować, mimo iż mają moje dane aktualne,mają nawet mój nr. tel. bo do nich dzwoniłam za swojego numeru, mimo to wolą nękać moich bliskich i ich sąsiadów mimo że ja nie jestem już tam zameldowana od wielu lat, mam wrażenie że celowo szukają archiwalnych danych.
                            Proszę sobie wyobrazić że po rozmowie z panem z tej windykacji usłyszałam że jeżeli nie stać mnie na spłatę zadłużenia które opiewa na kwotę 700 zł które to według niego miałam wpłacić w ciągu 2-uch godzin w sobotę wieczorem bo jak nie to napisze do prokuratury o wyłudzenie i że do opieki społecznej mnie poda żeby mi dziecko zabrali bo niby z czego ja dziecko utrzymuję, skoro nie stać mnie na taką spłatę(natychmiastową)
                            I że pewnie na czarno pracuję to i poda mnie do U S. że oszukuję żeby nie płacić podatków.
                            Tylko że ja nie powiedziałam że pracuję na czarno, tylko mam nie wielkie zlecenia ale nie jest to stała umowa o pracę.
                            Nie dostałam żadnego ponaglania od nich. żadnego listu.
                            Jestem gotowa udać się z tym do Rzecznika Spraw Konsumenta, i na policję jeśli będzie trzeba, i do wszystkich instytucji które zajmują się tego typu wykroczeniami windykacyjnymi.
                            To jest nękanie i zastraszanie.
                            W skoku dogadałam się na spłaty a windykacja z Wrocławia i tak ma to w d.....e. tak więc zaczynam działać bo ja nikogo nie okradłam i zadłużenie spłacam.



                          • Gość: zagłębie Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.13, 21:59
                            Witam, mam problem z tą firmą, przysyłają non stop smsy, że przyśla pracowników terenowych, nikt nie przyjeżdza a nastepnie kolejne smsy, że nie miałam odwagi im otworzyć drzwi i przyjadą ponownie. Nie odbieram od nich telefonów, bo rozmowa nie ma sensu, same krzyki i nie dopuszczanie człowieka do głosu. Dzisiaj jednak odebrałam telefon, oczywiście rozmowa była mało uprzejma ze strony ich pracownika. Nadmnienię, że chodzi o dług jaki rzekomo mam wobec SKOKu ( notabene nic mi na ten temat nie wiadomo ), kiedy prosiłam ich o przesłanie informacji o jaki dług chodzi, odpowiedź uzyskałam - że mam dług i już i odsetki są naliczane i mam go zapłacić bo to "dożywotni dług wobec rzeczypospolitej polskiej". Na policję jeszcze nie zgłosiłam, ale chyba będę zmuszona, ponieważ firma dzwoni po sąsiadach podając się za moją daleką rodzinę i prosi ( podobno płaczącym głosem) o pilny kontakt. Zadzwoniłam na policję, aby sie zorientować co mogę zrobić czy mogę sprawę zgłosić, uzyskałam odpowiedź, że w zasadzie to jeszcze nic mi nie zrobili, więc nie ma czego zgłaszać.
                        • Gość: kopciuszek Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: 91.244.210.* 23.01.14, 08:53
                          Witam , ja również mam z nimi taki sam problem .Mnie również straszyli wiezieniem i odebraniem syna.Mam pożyczkę w firmie Marka , wyszła taka sytuacja , ze przez 1,5 roku nikt nie przychodził po raty , a tutaj niespodzianka w formie firmy Armada. Jestem zszokowana gburowatością pana z którym rozmawiałam.Zastanawiam się , co w takiej sytuacji powinnam zrobić , gdzie pójść po pomoc,przyznam , ze boję się tych ludzi.proszę o kontakt ludzi , którzy znależli sie w podobnej sytuacji .
                          • Gość: problem z ARMADĄ Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.14, 10:29
                            mnie też straszyli, wydzwaniali, przychodziły smsy - kilkanaście w ciągu dnia, codziennie telefony, chamstwo, prostactwo, nie pamiętam ile razy zapowiadali, że przyjadą, a później przysyłali sms, że się UKRYWAM :) hahaha. Nie ma co się bać, jeśli się np pojawią w domu - dzwonić na policję, mnie policja powiedziała, że póki tylko dzwonią i piszą to nie można na nich złożyć doniesienia. Najlepiej skontaktować się z firmą, w której ma się dług. Ja tak zrobiłam, okazało się, że długu nie mam, poinformowałam o tym Panią z Armady - kazała mi przesłać do nich potwierdzenie, podac kontakt do osoby, z którą rozmawiałam. Poinformowałam ją, że skoro oni współpracują z tą placówką to jest w ich interesie mieć sprawy na bieżąco - PRZESTALI DZWONIĆ. Generalnie nie wiem czy rzeczywiście ta firma współpracuje z tą u której miałam pożyczkę, czy po prostu wykupili dług i próbują zarobić. Potrafią nieźle napsuć krwi, ale nie ma co się bać :)
                            • kopciu-szek1 Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia 25.01.14, 12:25
                              Witam , ja mam podobnie.Nie dostałam nic na piśmie , ze cokolwiek jestem winna, natomiast pan windykator powiedział ze ,,oni nic nie muszą,,.Z firmą kontaktowałam sie , ale oni tam nic nie wiedzą .Również wysyłają 5 razy dziennie esemesy , groząc , ze jak nie wpłacę to 2 pracowników o 21 przyjedzie do mnie , z zaznaczeniem godziny.Podpowiedziano mi , żeby każdą z nimi rozmowę nagrywać, a esemesów nie kasować.
                              • Gość: problem Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.14, 14:30

                                Dokładnie taka sama sytuacja - pisałam już o tym, że parę razy pisali do mnie, czy miałam nagrane na poczcie, że panowie windykatorzy przyjadą do mnie wtedy i wtedy o tej i o tej i proszą mnie o obecność, ba! raz nawet napisali, że jak mnie nie będzie to WEZWĄ POLICJĘ :) każdy orze jak może. Chyba najlepiej zmienić numer telefonu, bo to potrafi człowieka wymęczyć, zwłaszcza telefony od 6 rano do 21:59.
                                • kopciu-szek1 Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia 26.01.14, 11:51
                                  artelis.pl/artykuly/17058/Czego-nie-wolno-w-windykacji-i-kiedy-windykator-Cie-oklamuje.-proszę sobie poczytać , to takiej lekturze odważniej człowiek sie czuje.a pieniadze jak mozna przesyłać , skoro , tak jak u mnie np , nie otrzymałam żadnego pisma .ja również mogłabym konto podać w esemesie i żądać kasy , nie prawdaż?
                                  • Gość: Uszaty Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.14, 21:33
                                    A To Ty nie wiesz gdzie długów narobiłaś i kogo naciągnęłaś na kasę, że aż trzeba ci o tym pisemnie przypominać? Przecież i tak nie będziesz płacić jak ci i milion pism przyślą to po co ta czerstwa gadka? Bez sensu strugać z siebie wielką damę czy wielkiego pana kiedy się szuka byle sposobu aby tylko nie bulić kasy. Na szczęście na takich jest komornik, który szybko zrobi porządek z takimi mądralami jak wy! Dziwie się Wam, wszyscy tylko szukacie tu kolejnych mądrali co by wam przyklasnęli aby nie płacić! Nie chcecie bulić windykacji płaćcie bezpośrednio wierzycielowi a nie wylewanie żałosne żale w internecie i dajecie o sobie świadectwo!!! Przecież ludzie czytają te posty i widzą jakimi śliskimi naciągaczami jesteście - nie wstyd wam? Mi by było pisać te wszystkie rzeczy i robić z siebie dziada :(
        • Gość: anna Re: Nakaz zaplaty, Windykacja kara wiezienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.14, 20:26
          Witam. Ja miałam doczynienia z panem IDIOTĄ, który dzwonił do mnie po kilkanaście razy dziennie a w momencie kiedy oddzwoniłam, zaczął wrzeszczeć i mnie wyzywać. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim KRETYNEM jak ten w dupę uprzejmy pan pracownik!!! Potrafią ludzi z błotem zmieszać jak w żadnej innej firmie. To się w głowie nie mieści jak oni potrafią ludzi traktować!!! IDIOCI SKOŃCZENI!!! Bedą prokuratorem straszyć kretyni jak sprawę od nich przejmuje komornik a nie jakiś prokurator. Nie pozwolcie sobie na coś takiego, bo to przechodzi już ludzkie pojęcie, a wypłaty dostają z naszych podatków!!!
    • Gość: Daisy Re: Nakaz zaplaty,Windykacja kara wiezienia IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 27.03.13, 12:39
      Mialam nie odbierac juz tel od nich ale odebralam(glupia jestem) i powiedzieli ze jak nie wplace do jutra pieniedzy to dadza do prokuratora wniosek o sciagniecie mnie do kraju i bede odpowiadac przed sadem za przywlaszczenie pieniedzy i ze dadza do komornika do uk i bede sciagac to w koncu zglupialam albo w pl albo tu a ja oidpowiedzialam ze nie maja prawa mnie straszyc sadem i sie zapytal czemu a ja trahhhh nie odpowiedzialam nic normalnie odjelo mi mowe no normalnie porazka jak odbiore jutro co mam im powiedziec chce zeby wiedzieli ze sie nie boje ze nie zlamia mnie psychicznie. A powiedzialam jeszcze ze wszystko chce miec czarno na bialym a on powiedzxial ze nie bo umowa pisemna jest tak wazna jakumowa ustna... Poradzcie cos naiwnej glupiej kobiecie
      • Gość: Sowa Re: windykacja IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.14, 23:37
        Szansę na spłatę długu? Mnie mama zawsze uczyła - synuś, coś pożyczył to oddawaj. I tak robię - płać w terminie problem minie mawiał mój papa. Ty specjalnego zapro potrzebujesz aby spłacać swój dług? Mało poważną z siebie robisz osóbkę, moja droga koleżanko.

        Do prokuratury to za długi się nie idzie - chyba, żeś złodziejka i ukradłaś, w co wątpie:) więc co najwyżej windykatorów do mieszkania Ci będą przysyłać, a to nigdy nic miłego jak wychodzisz do biedronki po ziemniaki a pod drzwiami stoi smutny pan i pyta o pieniążki. Lepiej mimo wszystko płacić, jak jesteś biedna i nie stać cię oddać to co masz oddać i ile od ciebie chcą to płać ile możesz i się dogadaj zanim ci krwi napsuje ta windykatorska zaraza :)
      • alpepe Re: windykacja 23.01.14, 13:12
        dziecko, a babą Jagą cię jeszcze nie straszyli? A wampirami i duchami?
        No, straszyć to oni mogą.
        --
        Tak walczę ze złem
        A zło rośnie we mnie z każdym dniem
    • klopsik1232 dług w play 10.03.14, 18:38
      witam , mam problem . ponieważ mam telefon wzięty na umowę w play , nie zapłaciłam kilku rachunków przysłali mi list ze musze zapłacic w ciągu 5 dni , bo jeżeli nie to trafie na listę BIKu i beda zmuszeni wysłać mi wezwanie sądowe . nie wiem co robić . zapłacić , zapłacę . ale najpierw potrzebuję rady , jak dostanę wezwanie sądowe to mają prawo mi coś zrobić . nie pracuje, lecz się uczę. nie mam z czego brać od razu pieniędzy. prosze o pomoc !
    • Gość: Monika Armada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.14, 12:27
      Witam. Rozmawiałam wczoraj w pracownikiem armady i wypytywał mnie o zarobki i mojego męża. Gdy dowiedział się że mąż jest bezrobotny bardzo się zdziwił i powiedział dlaczego nie wysyłam go do pracy i że przecież może jechać do Holandii i zarobić a wie to bo sam był w holandii jak był na studiach. Patrzcie jaki wykształcony.
    • Gość: wnuczka Zasrana Armada IP: *.toya.net.pl 13.06.14, 07:56
      Ja też mam z nimi problem, a dokładniej moja babcia. Nie wiadomo dlaczego, bo sprawa ze 2 lata temu została umorzona. No nie ważne...Chodzi mi o to, że zostawili kartkę sąsiadom żeby babcia się skontaktowała, najlepsze jest to, że moja babcia była w tym czasie w domu..Mimo to nie weszli tylko od razu do sąsiadów kartki śmieszne zostawiają.. Więc przez tą kartkę babcia się wystraszyła i zadzwoniła ode mnie.. Nawyzywali moją babcię, ale już to też pominę..Po tyg.czasu zadzwonili do mnie i z mordą najechali na mnie... Więc ja się pytam WTF?? Powiedziałam im, że to jest mój osobisty nr.tel. i nie będę nic nikomu przekazywała, bo nie mam takiego obowiązku, na co "przemiły" pan, oznajmij że jestem cynicznie bezczelna i ,że mimo wszystko będą do mnie wydzwaniać, więc oznajmiłam im, że on jest tylko i wyłącznie windykatorem, jeśli w ogóle nim jest i żeby wiedział, że znam ich prawa i niestety już 3 zakazy z wielu przekroczyli...Teraz zastanawiam się co z tym zrobić...bo mam multum sms-ów od nich, a żadnego nagrania ;/ Doradźcie coś :)
    • Gość: Legnica Armada IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.06.14, 13:18
      Mam pytanie od nosnie firmy armada windykacyjnej. W styczniu firma windykacyjna zadzwoniła do mnie na komórke ze mam zaległy dług do spłaty w kwocie 220zł za mandat mpk. Po mimo ze zadnego mandatu nigdy nie otrzymałem ktos musiał za mnie sie podszyc dlatego ze zawsze jezdze autem próbowałem wyjasnic to z nimi w styczniu oraz z mpk wiec nie przyniosło to skutku zadnego bo przysłali mi za 10dni listem zwykłym zawiadomienie ze dług w ciągu 7dni ma byc spłacony juz w kwocie 270zł nadal do nich dzwoniłem wyjasnic to wiec to nie dało skutku bo przysyłała firma armada dziennie z 10 smsów i dzwonili co godzine nie odbierałem telefonu w koncu znajomi mi poradzili zapłacic ten mandat wiec zapłaciłem 275zł firmie. Po tygodniu po przelaniu pieniedzy na ich konto przyjechali dwóch pracowników chcieli wejsc do domu nawet zamek uszkodzili bo nie chciałem ich wpuscic do domu. Potwierdzenie przelewu wysłałem faksem do firmy armada windykacyjnej po tym incydencie oni nadal dzwonili wysyłali smsy ja to olewałem. Wiec wczoraj otrzymałem list ze sądu z działu ksieg wieczystych w sprawie ze armada zajeła moje mieszkanie na poczet długu jaki u nich istnieje w ten sam dzien zadzwoniłem do firmy windkacyjnej armada po to zeby wyjasnic pracownik odpowiedział ze nie ma tu juz ugody ze mam wpłacic 1000zł długu bo odsetki rosły bo nie wpłaciłem mandatu na kwote 274zł ale ja im tłumacze ze zapłaciłem i im wysłałem potwierdzenie faksem do nich nic nie do ciera prawdopodobnie załoze im sprawe w sądzie o to mieszkanie nie zamierzam płacic
    • Gość: jajaja armada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.14, 22:30
      no proszę nawet tutaj panowie i panie z armady wypowiadaja sie w bardzo iteligentny sposób ciekawa jestem jakby się któremuś z was noga p[owinęła lub komuś z waszych bliskich to co byście mowili cwaniacy tacy jesteście madrzy to pamiętajcie ze i wy kiedyś mozeie być po drugiej stronie słuchawki ciekawe czy wtedy też będziecie tak rozmawiać . Jesteście jak sępy żerujące na bezsilności innych aby sumienie kiedyś w was się odezwało i męczyło.. i k....... żeby was też ktoś potraktował bez szacunku i uwłaczając godność wtedy moze zmądrzejecie i odezwą sie w was ludzkie uczucia
      • moniuszko23 Pracownicy Armady Wrocław - dług wobec SKOK 21.06.14, 07:24
        Miałam dług wobec SKOK WESOŁA, odbyła się nawet rozprawa sądowa, która zakończyła się pismem od komornika, że umarza mój dług z powodu nieściągalności. To było kilka lat temu. Żyłam sobie spokojnie, nie myśląc już o tym długu. Pewnego dnia przyszło mi do domu "pismo" - wyglądało jak tandetne ogłoszenie zerwane ze słupa - że mam zadłużenie wobec SKOK i mam je spłacić (tak po krótce). Generalnie nie przejęłam się tym, skoro wiedziałam o umorzeniu długu przez komornika ten zabazgrany papier od Armady nie poruszył mnie zbytnio. Nie było w nim mowy o żadnej podstawie, na której chcą, abym zwróciła im pieniądze, kompletnie nic, tylko bezczelne żądanie zapłacenia im kasy. Zaczęły się telefony od 6 rano do 22, telefony nie tylko od pracowników, ale również z nagranej sekretarki, smsy kilkadziesiąt razy dziennie, straszenie mnie windykatorami terenowymi, następnie smsy, że nie otworzyłam im drzwi - KPINA, gdyż cały czas siedziałam w domu. Kiedy próbowałam ustalić z nimi o co im chodzi o jaki dług i na jakiej podstawie żądają ode mnie spłaty uprzednio umorzonego długu nie otrzymałam żadnej sensownej odpowiedzi jedynie tekst pracownika Armady "MA PANI DOŻYWOTNI DŁUG WOBEC RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ" . Teraz się z tego śmieję, natomiast chamstwo tych ludzi potrafi zepsuć krew. Już nie pamiętam po jakim czasie, ale dali mi w końcu spokój. Natomiast przyszło do mnie pismo z KRUKA w sprawie tego samego długu, ztymże pismo wyglądało jak pismo, miałam w kopercie również ksero pisma o sprzedaży mojego długu przez SKOK, wszystko wyjaśnione, jasno napisane, również w kontakcie telefonicznym mogłam się dowiedzieć o co chodzi, skąd ten dług, skoro wcześniej był umorzony. Dług spłaciłam, bo ludzie z KRUKA POROZMAWIALI ZE MNĄ, a Armada zatrudnia prostaków, chamów i tak nakazuje im kontaktować się z klientami, myślą, że prostactwem i zastraszaniem zmuszą ludzi do zapłaty.
        APEL DO PRACOWNIKÓW ARMADY - niektórzy Wasi klienci (tak jak ja) pewnie dług by spłacili, gdybyście pracowali na chociażby jakimś minimalnym poziomie, a Wy niestety nie macie żadnego poziomu, nie potraficie nawet skonstruować pisma wzywającego do zapłaty, firma Armada to dla mnie firma KOGUCIK z Pcimia Dolnego, a jego pracownicy to ludzie oderwani od wideł. Ludzie ! tu nie chodzi o to, że ktoś ma dług do spłacenia i unika spłaty (chociaż niewykluczam takich przypadków), ale tu chodzi o to, że Wam nie zależy na dogadaniu się z dłużnikami ! Macie do wykonania plan do pensyjki, aby normę wyrobić i ta desperacja doprowadza Was do szczytu upodlenia, jesteście bydłem nie ludźmi.
    • Gość: martinio areszt za długi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.14, 14:56
      Witam niby za długi nie wsadzaja, ale jesli unikasz ich płacenia, wczesniej czy pozniej cie zamkna. Znam taka akcje z goracej ręki. Mój przyjaciel prowadził kiedys firme z bratem rodzinnie i sielankowo ale cos im tam nie zagrało pokłocili sie i ten mój przyjaciel został skazany na 3 miesiace w zawieszeniu na trzy lata za podrobienie podpisu brata i spłate wierzycieli jakich mieli na firme. kwota ok 22 tys złotych. minał czas kary mój przyjaciel nie zapłacił niczego bo nie miał nic po tej akcji wyrzuciła go rodzina, nie miał pracy tułał sie po Wrocławiu. żaczał pracowac ale nie miał na tyle zeby to spłacic. mineło pare lat przyjaciel znalazł prace w niemczech zaczał stawac na nogi. jadac do pracy został zatrzymany przez policje niemiecka z nakazem europejskim i listem gonczym z Polski. Jest teraz w Niemieckim wiezieniu bo odmówił deportacji. Ja zapłaciłem cały dług wszystkich wierzycieli wysłałem do sadu wszystkie kopie wpłat. Moje pytanie czy ma szanse na opuszczenie wiezienia w takiej sytuacji kiedy wszystko uregulowane ma.?
      • unhappy Re: areszt za długi 21.06.14, 18:43
        Gość portalu: martinio napisał(a):

        > Witam niby za długi nie wsadzaja, ale jesli unikasz ich płacenia, wczesniej czy
        > pozniej cie zamkna.

        Nieprawda. Za długi wobec firm lub osób fizycznych NIE IDZIE SIĘ DO WIĘZIENIA.

        > Znam taka akcje z goracej ręki. Mój przyjaciel prowadził
        > kiedys firme z bratem rodzinnie i sielankowo ale cos im tam nie zagrało pokłoci
        > li sie i ten mój przyjaciel został skazany na 3 miesiace w zawieszeniu na trzy
        > lata za podrobienie podpisu brata i spłate wierzycieli jakich mieli na firme.

        No więc za podrobienie podpisu (przestępstwo), a nie za długi. Może być tak, że jeśli dług powstał w wyniku przestępstwa i sąd życzliwie zawiesił wykonanie kary, to brak spłaty w wyznaczonym przez sąd czasie oznacza powrót za kratki. Trzeba było nie podrabiać podpisu :)
    • arginiusz Re: Nakaz zaplaty,Windykacja kara wiezienia 08.01.20, 15:10
      Jeżeli spłacasz to prokuratura prawdopodobnie odmówi wszczęcia albo umorzy postępowanie karne. Jeżeli zaciągając kredyt albo pożyczkę nie wprowadzasz w błąd kredytodawcy: porachunki.net.pl/wyludzenie-pozyczki/ i nie wiesz, że nie będziesz mogła spłacić, to nie jest to wyłudzenie. Sam fakt zwłoki w spłacie nie jest wyłudzeniem!
    • miroslaw_ochojski Re: Nakaz zaplaty,Windykacja kara wiezienia 21.05.20, 16:09
      Dłużników można próbować oskarżać o kilka rzeczy:
      1. Oszustwo: w tym wypadku należałoby udowodnić, że dłużnik zaciągając zobowiązanie nie chciał go spłacić, lub wiedział, że nie będzie w stanie.
      2. Wyzbywanie się majątku celem pokrzywdzenia wierzyciela, np. darowizny na rzecz bliskich.
      3. Pokrzywdzenie wierzyciela poprzez uprzywilejowanie innego: spłata wybranych zobowiązań a unikanie spłaty innych.

      Do skazania nie dochodzi szybko. Zwykle prokuratura umarza postępowania, ale uparty wierzyciel może skutecznie doprowadzić dłużnika przed sąd. Sama spłata nie zagwarantuje, że sprawa się zakończy. Przestępstwa ścigane z urzędu będą podstawą dalszego procedowania, ponieważ do popełnienia już doszło. W takim wypadku organ naprawienie szkody powinien potraktować jako okoliczność łagodzącą przy wymierzaniu kary.

      Pozdrawiam,
      Mirosław Ochojski
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka