Zajecie komornicze

IP: *.static.chello.pl 03.04.13, 20:58
witam,
w 2006 roku wziolem kredyt (CHF) na zakup mieszkania w kwocie ok 130 tys. Z przyczyn ekonomicznych nie splacalem tego kredytu i bank wypowiedzial umowe. Otrzymalem pismo z banku BTW na kwote 290 tys. Dodatkowo mialem zadluzenie w spoldzielni na blisko 20 tys i tam tez toczylo sie postepowanie komornicze. Drugi z komornikow (bankowy) zajol mi rachunek firmowy (dzial. gosp) na kwote blisko 330 tys. Licytacja mieszkania w maju br. kwota licytacji to 105 tys. Pytania mam takie
- w jaki sposob moge odwlec licytacje,
- co z tym zrobić?
- po ilu latach od licytacji dlug mi sie przedawni,
- czy powiadamiac us o dlugu (w us i zus wisze ok 50 tys) i licytacji aby zabrali swoje?
- czy zakladac sobie "alimenty" (zyje w konkubinacie)
- jak to rozwiazac?
- czy moge oglosic upadlosc konsumencka?
- szukam pomyslu
pomozcie prosz, dziekuje za pomoc
    • frediiii Re: Zajecie komornicze 03.04.13, 22:45
      To trochę narozrabiałeś,
      Możesz trochę odwlec mistrzem jest tu p. Gessler, ale w końcu komornik dopnie swego
      Co do długu ZUS, US - są uciążliwe, jeśli i tak maja ci zlicytować mieszkanie, to warto się ich pozbyć, długi skarbu państwa stoją wysoko na liście (art 1025 kpc).
      Dług teoretycznie przedawni się po 10 latach (BTE 3 lata) o ile wierzyciel do tego dopuści
      Alimenty jest to jakiś patent aby trochę zostawić na życie, stary ale dalej działa.
      Prowadziłeś JDG upadłość konsumencka nie jest dla ciebie, dodatkowo sporo to kosztuje a nic nie daje.
      Możesz zrobić to co większość dłużników w tej sytuacji -kombinuj
      • mordimer.madderdin Re: Zajecie komornicze 04.04.13, 22:23
        frediiii napisał:
        > Co do długu ZUS, US - są uciążliwe, jeśli i tak maja ci zlicytować mieszkanie,
        > to warto się ich pozbyć, długi skarbu państwa stoją wysoko na liście (art 1025
        > kpc).


        Jeśli kredyt był na zakup przedmiotowego mieszkania, to na 99% bank dokonał wpisu na hipotece. W którym momencie ZUS czy US zyskuje w tej sytuacji?

        > Alimenty jest to jakiś patent aby trochę zostawić na życie, stary ale dalej dzi
        > ała.


        Kosztowny ten patent: działa tylko wtedy, gdy alimenty są ściągane prze komornika. Czyli: nie spłacasz prawdziwego długu wierzycielowi, ale płacisz prowizję komornikowi. Od fikcyjnych alimentów.
        • frediiii Re: Zajecie komornicze 05.04.13, 08:19
          Zapewne zgłoszenie do US i ZUS niewiele da, ale będzie widać wolę współpracy przy spłacie z tymi urzędami ;)
          Kiedyś spytałem się gościa który właśnie przerabiał patent na alimenty jaki ma w tym interes, bo przecież komornik bierze swoje. Odpowiedź prosta, zarabia 2000, komornik sądowy zabierałby wszystko ponad 1100 a wtedy nie ma za co żyć, a tak alimenty 600 komornicy zabierają wszystko ponad 1100, ale dochodzi 600 z alimentów, więc ma na utrzymanie 1700. Tu liczy się przetrwanie z miesiąca na miesiac, a to że dług nie maleje trudno.
          • Gość: skona11 Re: Zajecie komornicze IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.13, 15:13
            hej, po wielu miesiacach hiena sie odezwala i wzywa na wtorek, zobaczymy co bedzie chcial, a mieszkanie juz zlicytowal w maju a jeszcze nie rozliczyl ani spoldzielni ani banku, mysle ze go pogonie do sadu i szukam haka,
            • Gość: Marian Paździoch Re: Zajecie komornicze IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 13.10.13, 17:09
              szable do boju lance w dłoń bolszewika goń goń goń :)
              co generalnie porabiasz teraz, jak praca, zarobki ew. działanośc? pokombinowałeś cosik?
    • Gość: skona11 Re: Zajecie komornicze IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.13, 22:25
      No i mnie dzisiaj zlicytowali, mialem ok 370 tys dlugu i zlicytowali mi mieszkanie za 120 tys, skromnie powiem ze teraz bank to moze mnie w d..e pocalowac bo zarabiam 1250 pln netto,
      • Gość: michał Re: Zajecie komornicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.13, 09:41
        resztę wierzycieli olej , bo jak zaczniesz coś spłacac to pewnie odsetki pokryje a dług zostanie więc mieli by sposób na życie z Ciebie jedynie windykatorzy/poborcy
        • Gość: skona11 Re: Zajecie komornicze IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.13, 12:04
          juz olalem, teraz to ich problem nie moj, tak to mieli skad sciagac na kredyt teraz juz nie maja, mam nadzieje ze szwedzki bank w lodzi na rzgowskiej teraz sie pokapuje, jedynie dyrektorka oddzialu sie bedzie tlumaczyla za glupote, ale to jej problem,
          • Gość: RobertM Re: Zajecie komornicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.13, 18:40
            Ciesz się, że za mieszkanie dostałeś 120 tysięcy,
            a nie 12 tysięcy, tak to mnie wystawili na 10% wartości zabezpieczenia.
            Działka wartości 36 tysięcy była jedynym zabezpieczeniem kredytu 30 tysięcy,
            a została spieniężona za kwotę 3200,00 zł plus koszty Pana KOMORNIKA .

            Niezbadane są wyroki Naszych Sądów i całego tego WYMIARU NIESPRAWIEDLIŚCI.

            Też Ich OLAŁEM. Na szczęście mój adwokat doszukał się braków w papierkach
            i jak to "Paździoch" określił :-) spuściliśmy Ich "z cipłym moczem, gdzie Ich miejsce".

            A co najciekawsze z kredytu 30 tysięcy windykowali mnie o 83 tysiące.
            Coś szybko u Nich te kwoty rosną.
            Też chciałbym mieć taką zyskowność.

            Pozdrowienia
            RobertM
            • Gość: skona11 Re: Zajecie komornicze IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.13, 08:49
              najlepsze jaja to to ze glowny wierzyciel ktory to chcial mnie za wszelka cene licytowac (spoldzielnia mieszkaniowa) z kwoty ok 25 tys dostanie jedynie 3 (teraz dosylaja mi nastepne wezwania do zaplaty itp) najlepiej to bank na tym wyszedl bo dostanie 100 a reszta 17 to idzie do komornika jako jego koszty. Tak wiec ci co najwiecej skakali ch.ja dostali
Inne wątki na temat:
Pełna wersja