Ot - takie nowe doświadczenie.............

IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 17:48
Bylem dzisiaj u nowego komornika. Zadłużenie na jakieś 6-7 tysi z banku. Usiadłem sobie wygodnie na krześle i czekam co powie. Pada pytanie: jak chce pan spłacić ? Mówię - chcę ale nie mogę. I wyciągam zajęcia rachunków z ZUS/US. Strugam głupa: podobno najpierw muszę spłacić należności względem US a dopiero później dla banku ? Komornik: no ten tego, hmmmm ummmsdereibiskghkkdfg - chyba tak jest. Pytam: i co teraz? On: trzeba będzie umorzyć ......

Miłego majowo-czerwcowego weekendu !!!!!!!!!
    • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 18:55
      bo już mnie przekonałeś żeby wywalić te karty kredytowe , będzie zadłużenie u mnie na 38tyś ale to i tak mniej jak roczne odsetki od długu w US ;) , termin spłat z wyciągu mija mi 4 czerwca , co się potem mogę spodziewać ? na pewno dostanę SMS o zaległości , może nawet zadzwonią ale co im mówić ? czy odbierać pisma polecone ? wiem że 3 lata jest termin do przedawnienia
      • frediiii Re: Ot - no to teraz ja 28.05.13, 19:01
        Ja zawsze na takie spotkania mam teczkę z innymi egzekucjami i umorzeniami oraz wydruk z US, sytuacja zawsze jest podobna, pokazuje pisma, a komornik po 1-2 miesiącach umarza sprawę, idzie ścigać rokujących dłużników ;)
      • remislanc Re: Ot - no to teraz ja 28.05.13, 19:04
        Nie namawiam do niczego.....Ale jeżeli masz zobowiązania US/ZUS/Alimenty i wiesz, że nie masz szans na ich spłacenie - to inne zobowiązania możesz olać.
        Polecam art. 1025 kpc

        www.polskieustawy.com/norms.php?norm=1025&actid=752&lang=48&adate=20091029
        Każdy komornik wie, że nic nie zdziała jeżeli dłużnik jest niewypłacalny wobec ZUS/US.

        Milej lektury art.1025..:)
        • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 19:06
          No właśnie , one mają pierwszeństwo ale czy nie jest to tak że każdy będzie coś chciał dla siebie ? nie tak jak pisał autor ? pokazać zobowiązania / tytuły z US / i sprawa umorzona ? zaczynam żałować że męczyłem się z tymi kartami 5 lat na max debecie czyli 60mc x 700zł a zadłużenie to samo
          • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 19:15
            "ale czy nie jest to tak że każdy będzie coś chciał dla siebie ? "

            Chcieć to może......Nawet jak jest zbieg egzekucji z US i komornikiem np. na rachunku i sąd wyznaczy do prowadzenia egzekucji np. komornika, to i tak jak wplynie na zajęte konto 100 zł to te 100 zł pójdzie do US. No - może komornik potrąci sobie opłaty egzekucyjne.:)

            Prawo jest po to, aby je przestrzegać...........
          • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 19:32
            "zaczynam żałować że męczyłem się z tymi kartami 5 lat na max debecie czyli 60mc x 700zł a zadłużenie to samo"

            Ha - i tu jest sedno sprawy ! Jeżeli nie osiągniesz większych dochodów aby móc szybciej splacić te karty - to możesz tak cykać po te 7 stówek do usranej śmierci !!!
            Tylko po co.............Nie lepiej córce cukierki kupić :)
            • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 19:38
              Rachunków nie ma żadnych i nie będę miał , działalność na córkę bo teraz już można było i z tym się bujamy i niech tak zostanie
              • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 19:46
                Michał - czy ty widzisz światełko w tunelu na wyjście z długów ? Jeżeli nie - to po kiego wała splacasz te karty ! Nie masz rachunków, nie masz firmy - więc po co??? Banki nie zbiednieja. Nie wisisz kasy prywatnej osobie ( a to trzeba jakoś spłacać - wg mnie) tylko instytucjom.

                Ale decyzja należy do Ciebie. Odłóż trochę kasy dla wnuków, dla rodziny. Nie męcz się chłopie........
                • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 19:53
                  Załatwione , muszę je tylko z auta wyciągnąć , sprawdzić , może jeszcze na cukierki na nich jest to pasuje skubnąć zanim zablokują
        • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 19:08
          Ja nei licząc długu w US jestem wpisany przez Sąd na wniosek US do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych
          • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 19:26
            "Ja nei licząc długu w US jestem wpisany przez Sąd na wniosek US do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych"

            I ciesz się z tego ! Pokazuj takie świstki-wyroki u komornika a da ci spokój ( na 99%) :)
            • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 19:41
              No ten papier o wpisie dla mnie cenny dlatego pilnuję go
            • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 11:33
              Dzisjak pierwszy telefon z działu credit agricole w celu wyjaśnienia zapewne braku wpłaty minimalnej na karty kredytowe , zgooglowałem numer i wyszło że to dział ich windykacji a odebranie tego połączenia kosztuje 35zł , nieżle ;) już wiem żeby nie odbierać połączeń z kierunkowego numeru Wrocławia
              • unhappy Re: Ot - no to teraz ja 17.06.13, 12:10
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > Dzisjak pierwszy telefon z działu credit agricole w celu wyjaśnienia zapewne b
                > raku wpłaty minimalnej na karty kredytowe , zgooglowałem numer i wyszło że to
                > dział ich windykacji a odebranie tego połączenia kosztuje 35zł , nieżle ;) już
                > wiem żeby nie odbierać połączeń z kierunkowego numeru Wrocławia

                W Polsce odebranie połączeń z dowolnych numerów nic nie kosztuje. Opłata może natomiast wynikać z umowy między stronami.
                • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 17:37
                  Pewnie tak jest w umowie , minęło 2 tygodnie od terminu wpłaty i już wielkie hallo , 7 połączeń do 17 mam nieodebranych
                  • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 18:12
                    A ja mam fajną aplikację w telefonie. iblacklist. Wprowadzam sobie numerki i kruczki-sruczki słyszą moją zapowiedź, że nie mam ochoty z nimi rozmawiać......:) Albo w zależności od ustawienia są od razu odrzucane. A ja mam pełny raport kto się do mnie dobijał.:)
                    • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 19:32
                      No tak ale to pewnie aplikacja na jakieś systemowe telefony a ja mam zwykły , najtańszy bo taki mi potrzebny , znowu dzwonili o godz 19 , pewnie pracują tam pracują 24h
                      Te 35zł co pisałem za odebranie telefonu od nich to tzw monit telefoniczny - tak mi się wydaje
      • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 19:10
        Ja samych odsetek mam już 18.000/m-c..........
        poinformuj windykatorów z banku, że masz takie a takie długi w Urzędzie skarbowym i nie masz możliwości uregulowania długu i wiesz, że najpierw skarbówkę musisz splacić. Pewnie sprawa trafi do komornika ale wtedy zrób tak jak ja.
        • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 19:43
          Pierwsze co będzie to pewnie telefony , sms'y i maile , po 2 miesiącach spodziewać się mogę pisemnego wypowiedzenia - potem pewnie jakiś się odezwie ale listy odbierał będę żeby im odpowiedzieć że chciał bym spłacić ale nie mogę bo US mnie ściga
          • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 19:48
            Powiem więcej - dołącz ksero swoich zobowiązań wobec US...:)
            • Gość: Michał Re: Ot - no to teraz ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.13, 19:57
              Tak zrobię jak co , trochę kiedyś zaczęła mnie bawic ta sytuacja bo nawet mandaty na drodze mnie nie ruszają finansowo ;) jak punkty , skasują się .
              Mnie wkurzyła sytuacja sprzed miesiąca jak bratu zaczęły przychodzić pisma co kilka dni o umorzeniu zaległości za mandat z US / minęło 3 lata / i tak schodzą powoli bo miał tego ponad 30 , umarzają je po 100zł od najstarszych bo jest nieściągalne
              • Gość: Cfaniak Re: Ot - no to teraz ja IP: *.static.chello.pl 28.05.13, 20:02
                Samo życie.....:)
                • Gość: Wanda Re: Ot - no to teraz ja IP: *.183.183.100.dsl.dynamic.t-mobile.pl 29.05.13, 23:16
                  Na imię mam michał a podpisuję sie nickiem cfaniak ..i lubię pogadac z interlokutorem cfaniakiem no chyba że akurat na dany moment jestem michałem. Wanda
                  • Gość: Cfaniak Wandziu - jesteś przemęczona IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.13, 07:27
                    Wandziu - długi weekend przed nami. Wyjedź gdzieś, może nad morze? Przewietrzysz umysł, jodu powdychasz, wyciszysz się i ukoisz nerwy...........

                    Pozdrawiam Wandeczko, moja ty specjalistko.
                    • Gość: Wanda Re: Wandziu - jesteś przemęczona IP: *.183.183.100.dsl.dynamic.t-mobile.pl 30.05.13, 09:57
                      A ty uraczysz nas kolejnymi bajeczkami. Wanda
                      • Gość: Michał Re: Wandziu - jesteś przemęczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.13, 10:30
                        Nie wiem czy miałaś mnie na myśli pisząc wyżej ale napiszę tyle że bardzo chciał bym osobiście poznać '' Cfaniak'a '' ale nie zaloguję się żeby to potwierdzić że nim nie jestem bo nie widze w tym sensu
                        • Gość: Cfaniak Michał...... IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.13, 10:59
                          Świat jest mały.....
                          Mojego kolegi z podstawówki nie widziałem szmat czasu i nie miałem z nim żadnego kontaktu. A gdzie go spotkałem ? W basenie na Cyprze.....he, he, he
                          • Gość: Wanda Re: Cfaniak IP: *.152.144.80.dsl.dynamic.t-mobile.pl 30.05.13, 15:34
                            no , no ..to zadziwiająca historia... spotkać znajomego z podstawówki w cypryjskim baseniku
                            A zapytam tak z ciekawości ....słoneczko ostro przygrzewało? a czapeczka na główce była? Wanda
                      • Gość: Cfaniak Re: Wandziu - jesteś przemęczona IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.13, 10:55
                        Gość portalu: Wanda napisał(a):

                        > A ty uraczysz nas kolejnymi bajeczkami. Wanda
                        ----------------------------------------------------------------------------------------------------------

                        " i wypowiedzieli cudowne zaklęcie - stoliczku , nakryj się . "

                        Ależ Wandeczko....Powyżej przytoczyłem jedną z wielu twoich wypowiedzi świadczących o tym, że to ty żyjesz w świecie bajek, iluzji, złudzeń.......
                        Przypomnij sobie moja ty specjalistko...............

                        forum.gazeta.pl/forum/w,726,143968312,144054903,Re_do_Wanda.html
                        • zara550 Re: Wandziu - jesteś przemęczona 17.06.13, 11:47
                          .....moja ty specjalistko....
                          Raczej ...moj ty specjalisto....Wanda-to facet.
                          • Gość: Cfaniak Re: Wandziu - jesteś przemęczona IP: *.static.chello.pl 17.06.13, 12:47
                            Wiem - kilka dni temu to odkryłem...Ale w sumie to nie wiadomo - raz pisze w rodzaju męskim a innym razem w żeńskim. A może mamy na forum naszą Wandzię Grodzką....Kto wie, kto wie.........
                            • follow_white_rabbit Re: Wandziu - jesteś przemęczona 18.06.13, 16:31
                              wiesz co jak ktoś nie wie jakie jest z niego homo to ja w ogóle mu nie wierzę,
                              zresztą w branży finansowej to naprawdę mają niektórzy czas na takie pierdoły,kto z kim i jak
                              kopuluje-to taki nieśmiertelny ich temat (oczywiście niektórych)
                              tak więc może dobrze by było takie osobniki traktować może...jak koty-śmietnikowce?
                              cóż są ,póki za blisko nie podejdą to nie śmierdzą :)
    • Gość: burak Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: 81.219.54.* 17.06.13, 21:07
      Jak dla mnie to jesteś zwykłym złodziejem. I nie chodzi tu o robienie komornika w bambuko tylko o to, że twoim celem jest niespłacenie długu.
      • Gość: Cfaniak Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 21:22
        Zgodzisz się ze mną, że opinia BURAKA jest niewiele warta ................
      • Gość: aqq Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 17.06.13, 23:10
        Farmazony walisz.
        Jesliby dluznicy mogli splacac kapital a nie tylko odsetki i to w kwotach narastajacych wiecej niz mozliwosci platnicze to wszystko wygladaloby inaczej.
        A tak nie ma szans splacic ani zlotowki bo do usranej smierci splacasz tylko koszty egzekucji i troche odsetek.....
        Zlodziejstwo to, czy raczej bezsilnosc?
        • Gość: Michał Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 08:13
          Dokładnie tak jest , ja spłacałem z myslą że kiedyś spłacę zadłużenie w US , spłaciłem w/g mnie jakieś 40% ale gdy przestałem po kilku miesiącach okazało się że znowu mam to samo na czym zaczynałem , teraz po kilku latach jest juz 160% zadłużenia poczatkowego , gdybym wiedział że tak będzie nawet bym nie zaczynał spłacać / starać się o ponoc deminimis /
          • Gość: Cfaniak Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.static.chello.pl 18.06.13, 10:12
            "gdybym wiedział że tak będzie nawet bym nie zaczynał spłacać "

            No widzisz Michale - osoby w naszej sytuacji to rozumieją ponieważ same tego doświadczyły. Człowiek chce spłacać a zżerają go odsetki. Spłaca kilka lat zobowiązanie i nagle dowiaduje się, że 90% wpłat poszło na koszty egzekucyjne, odsetki itp a należność główna stoi w miejscu.
            Ja kilka lat temu starałem się o restrukturyzację długu w ZUS. Owszem - rozłożymy panu na raty 20% zobowiązania pod warunkiem, że 80% przyniesie pan nam w gotówce......
            Chore qrwa ! I tak przez ostatnie 12 lat mój dług urósł do prawie 2 banieczek, których nigdy nie będę w stanie uregulować. A gdyby rozłożyli mi wszystko na sensowne raty pewnie byłoby po sprawie.

            No ale dla ludzi pokroju BURAKA jesteśmy złodziejami. Ale burak jest burakiem i umrze jako burak.

            Miłego, ciepłego dnia......:)
            • zara550 Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. 18.06.13, 10:27
              Pewnie dlatego z 90% dluznikow nigdy nie wyjdzie z dlugow.Ja tez wsrod nich sie znajduje.
              Na tyle lat co mam komornika(5)juz daaawno powinnam miec splacone dlugi.A one wrecz ciagle rosna(odsetki). Czy nasi rzadzacy naprawde tego nie widza,ze te chore przepisy sprawiaja,ze jest coraz wiecej dluznikow ???? Ze lwiej czesci dlugow banki nie odzyskaja NIGDY(zrzeczenie spadku,przyjecie z dobrodziejstwem)???!!!
              • Gość: Wanda Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.183.160.110.dsl.dynamic.t-mobile.pl 18.06.13, 13:53
                Śmiech mnie ogarnia kiedy czytam wypociny dłużników którym uniemożliwiono spłate długów.
                Przeciez sprawa jest dziecinnie prosta. Dogadujesz sie z wierzycielem . On idzie do komornika i zawiesza egzekucje. A ty płacisz tak jak uwówiłes sie - bezpośrednio wierzycielowi. Komornik stoi z boku i ewentualnie czeka aż dłużnik nie będzie wywiązywał sie z umówionych spłat i wierzyciel odwiesi egzekucje.
                Tak to wygląda kiedy dłużnik chce sie w miare rozsądny sposób pozbyć komorniczej egzekucji i wyjść z zadłużenia.
                Wanda

                • Gość: Cfaniak Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.static.chello.pl 18.06.13, 14:26
                  Wando Grodzki - czytaj uważnie.......Jakie możliwości spłaty dał mi ZUS -ik ????
                  • Gość: Michał Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 14:55
                    Nie tylko ZUS daje takie możliwości spłaty , większość chce spłaty całości na raz za zdjęcie komornika albo minimum 75% reszta w ratach , US jeszcze przy wpłacie całości może nie wnieść sprawy do sądu - taki bonusik ;) pod warunkiem wyrażenia 'żalu czynnego''
                • Gość: walczącaz.... Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 15:06
                  "Śmiech mnie ogarnia kiedy czytam wypociny dłużników którym uniemożliwiono spłate długów.
                  Przeciez sprawa jest dziecinnie prosta. Dogadujesz sie z wierzycielem . On idzie do komornika i zawiesza egzekucje. A ty płacisz tak jak uwówiłes sie - bezpośrednio wierzycielowi. Komornik stoi z boku i ewentualnie czeka aż dłużnik nie będzie wywiązywał sie z umówionych spłat i wierzyciel odwiesi egzekucje.
                  Tak to wygląda kiedy dłużnik chce sie w miare rozsądny sposób pozbyć komorniczej egzekucji i wyjść z zadłużenia.
                  Wanda ".....

                  tia, wierzyciel zawiesza egzekucję..... w 99% wierzyciel woli nic nie odzyskac od dłużnika - bo wpisze sobie strate w księgi, potem sprzeda jakiejs firemce za x% i tyle go to obchodzi. Gdyby wierzycielom na prawdę zalezało na odzyskaniu pieniędzy chętniej dogadywaliby sie z osobą, która prosi o restrukturyzację kredytu - to chyba logiczne, że skoro zglasza się do banku z prośbą o.... to ma problem z regulowaniem terminowym rat. Wiem o czym piszę, bo sama to doświadczyłam w 2011r - wystarczyło, że jeden bank nie zgodził się na ugodę, mało tego b.szybko wypowiedział umowę, ponieważ z powodu obniżenia dochodu nie rokowalam na terminowe regulowanie zobowiązania ( o czym sama ich ja głupia poinformowałam HA!) - ugody z innymi wierzycielami mogłam wówczas sobie w ramki oprawic vel na papier toaletowy przerobić. Szybko pojawił się jden komornik -zajął wypłatę, po nim następni komornicy itd.
                  Teraz jestem w szarej strefie, hipotekę mam założoną na max'a, na mieszkanie już dawno połozyłam krzyzyk - zlicytują, to zlicytują i już. Co miesiąc bunkruję część kasy i jak uzbieram odpowienią kwotę spłacam jednego konkretnego wierzyciela - wierzycielowi "do ręki", przedtem z nim pertraktując - czasem darują odsetki czy coś w tym stylu. W ten sposób wiem, że konkretny dług mam spłacony; a nie jak u komornika: każdemu po równo a zadłużenie tylko rośnie.... a, i rozważamy wyjazd z naszego kraju - nie, nie uciekamy - spłacać długi będziemy - wyjeżdżamy, aby móc normalnie żyć, przestać bać się własnego cienia i dzwonka u drzwi...
                  • follow_white_rabbit Re: Ot - takie nowe doświadczenie............. 18.06.13, 16:26
                    bardzo mądra strategia,godne pochwały dbanie o swoje a nie bandy egzekucyjnych pasożytów.
                    jednak ty dobra jesteś dla nich,ja to głodzę pasożyty :))
                    no chyba że zmądrzeją
Inne wątki na temat:
Pełna wersja