Szukam kogoś do odzyskania długu

IP: *.play-internet.pl 03.06.13, 14:53
Mam bardzo podobną sytuację do tej opisanej tu:
forum.gazeta.pl/forum/w,726,58959341,,niekonwencjonalne_metody_odzyskiwania_dlugow.html?v=2
Wiem o dłużniku dosyć sporo, macie jakieś doświadczenia, co warto a czego nie warto ?
Czy sprawę oddać do prokuratora ( jako wyłudzenie)? ile to trwa? Czy lepiej do sądu i ile to trwa?
Rozmawiałem z jednym z detektywów - chciał 5tysi za rozpoczęcie działań i 20% z tego co odzyska - jest to bandytyzm w biały dzień, bo jestem w stanie "wystawić" dłużnika ( jest pod moją obserwacją) i sprawa jeśli będzie dobrze rozegrana może zakończyć się jedną interwencją.
Dzięki za wszelkie info.
    • Gość: aqq Re: Szukam kogoś do odzyskania długu IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 03.06.13, 16:59
      A co mialby taki detektyw zrobic?
      Przeciez jak piszesz masz goscia na widelcu?
      Chyba, ze to kark jakis po prostu, czyli "wpi...l" z faktura? :)
      Wal do sadu przede wszystkimm zeby miec papiery.
      Uderz do pracodawcy, chociaz jak ten przestanie go na czarno zatrudniac to delikwent i tak kasy miec nie bedzie...
      Ciezka sprawa.
      A jak wyjedzie z kraju?
      • Gość: Janek Re: Szukam kogoś do odzyskania długu IP: *.play-internet.pl 04.06.13, 08:00
        Detektyw ( nie jako jedna osoba) poprosiłby go podczas bezpośredniego spotkania o zwrot i odebrałby pieniądze. Piszesz sąd - ale skutek będzie taki że papier będę miał - minie dwa miesiące a kolo zdąży dwa razy zmienić miejsce zamieszkania ( wynajmuje ). Pracodawcy on nie ma żadnego - wiem z kim współpracuje - mogę mu jedynie kichy nastrzelać, ale nie jestem pewien co to da. Reasumując - nie wierzę w żadne sądy.
        • Gość: Qwerty Re: Szukam kogoś do odzyskania długu IP: *.static.chello.pl 04.06.13, 10:35
          "Detektyw ( nie jako jedna osoba) poprosiłby go podczas bezpośredniego spotkania o zwrot i odebrałby pieniądze."

          1)Za dużo filmów z akcji oglądasz.....
          2)A później dłużnik zatrudnia "detektywa" z Ukrainy, który po kilku dniach odwiedzi ciebie i twoją rodzinę......
          3)Nie wspominając o odpowiedzialności karnej. Odwiedzić dłużnika to może komornik lub poborca skarbowy....A reszta to go może cmoknąć.

          Pomyśl, zanim cokolwiek zrobisz.
    • felinea Re: Szukam kogoś do odzyskania długu 16.09.13, 11:15
      Czyli też masz umowę z tym człowiekiem? I próbowałeś firm windykacyjnych jak założyciel poprzedniego wątku? Niestety najciężej jest z tymi, którzy pracują na czarno :/ to są najczęściej spryciarze i niewiele jest ich w stanie przestraszyć. Mi się na szczęście udało, ale to dzięki prawnikom z Acta Vera, a miałam problem z łódzką firmą organizującą niby ogromne i wspaniałe pikniki, a jakoś z zapłatą za catering im się nie spieszyło, więc trochę inna sytuacja. A było ciężko, bo się wymigiwali, podawali jakieś przepisy, próbowali mi nagle wmówić, że się z czegoś nie wywiązałam, potem zmienili zdanie i jednak powiedzieli, że się wywiązałam, ale mieli problemy z rozliczeniami…
      Spróbuj z windykatorami, uliczne sposoby walki mogą Ci tylko biedy natrzaskać :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja