Pozdrowienia dla Orange i W-support

06.06.13, 22:23
Chciałem serdecznie pozdrowić firmę Orange, dzięki usługom której od trzech miesięcy korzystam z abonamentu w szczątkowym zakresie. Płacę oczywiście całość. A wszystko to dzięki tak prostej metodzie jak oddawanie uszkodzonego telefonu do naprawy, z której wraca w stanie umożliwiającym pracę tylko przez około tydzień. Chciałem więc też pozdrowić firmę W-support, która tak starannie naprawia mi telefon, już po raz trzeci. Za pierwszym razem co prawda poszło im nawet dość szybko, ale nie szkodzi - w magazynach Orange telefon leżał jakieś 2-3 tygodnie zanim dostałem informację że jest do odebrania. Oczywiście abonament cykał. Teraz telefon leżakuje w magazynie serwisu.

Szczególne podziękowania należą się pani wicekierowniczce wrocławskiego salonu na Kazimierza Wielkiego, po rozmowie z którą w całej rozciągłości dotarło do mnie że zepsuty i nieskutecznie naprawiany telefon to moja sprawa, a Orange nie zrobi ani pół kroku za absolutne minimum wynikające z ustawowych obowiązków.
    • Gość: wilczek4 Re: Pozdrowienia dla Orange i W-support IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.13, 15:20
      Kupiłam sony xperie u w Orange w marcu 2013 roku, od czerwca zawieszał ma się, aż na początku lipca wysiadł również głośnik. 8 lipca oddałam do naprawy, oddano mi go 7 sierpnia wymieniając 2 razy płytę główną, ale nie naprawiając głośnika. 10 sierpnia oddałam telefon ponownie do naprawy, 20,08 dzwoniłam do w-support i dowiedziałam się, że przewidziany termin naprawy to 25 września, czyli przez półtora miesiąca będą wymieniali mi głośnik. Jeśli teraz w podstawowym i jedynym serwisie sony nie ma takich części jak głośnik, to co będzie z poważniejszymi awariami tego telefonu. Dopiero po interwencji telefonicznej( co 3 dni) do firmy sony przyspieszono naprawę.Udało się wymienić głośnik oraz wgrać nowy program w ciągu 1 tygodnia ,a nie 1,5 miesiąca .Bardzo odradzam W-SUPPORT
Pełna wersja