Dodaj do ulubionych

Poszukuję firmy windykacyjnej.

IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 14:43
Poszukuję firmy windykacyjnej.

Sprawa wydaje się prosta i prawdę powiedziawszy nie chcę zabrać się za to sama, żeby sobie oszczędzić nerwów. Nie otrzymałam pieniędzy za umowę o dzieło, mam podpisaną umowę oraz rachunki do niej (zleceniodawca nawet sam je wystawił). Zleceniodawca twierdzi, że „nie ma pieniędzy i nie wiadomo, kiedy będzie miał”. Sęk w tym, że kwota jest stosunkowo niewielka – ok. 5000 + ustawowe odsetki. Możecie polecić jakąś wiarygodną, działającą w stolicy firmę, która funkcjonuje w oparciu o prowizję, z tego, co odzyska?(chciałabym uniknąć sytuacji, kiedy przy prostej sprawie i niewielkiej kwocie muszę wpłacić nagle kilkaset złotych zaliczki - nie chciałabym trafić na oszustów kasujących jedynie zaliczki)
Obserwuj wątek
    • unhappy Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. 10.06.13, 15:05
      Gość portalu: vika napisał(a):

      > Poszukuję firmy windykacyjnej.
      >
      > Sprawa wydaje się prosta i prawdę powiedziawszy nie chcę zabrać się za to sama,
      > żeby sobie oszczędzić nerwów. Nie otrzymałam pieniędzy za umowę o dzieło, mam
      > podpisaną umowę oraz rachunki do niej (zleceniodawca nawet sam je wystawił). Zl
      > eceniodawca twierdzi, że „nie ma pieniędzy i nie wiadomo, kiedy będzie mi
      > ał”. Sęk w tym, że kwota jest stosunkowo niewielka – ok. 5000 + us
      > tawowe odsetki. Możecie polecić jakąś wiarygodną, działającą w stolicy firmę, k
      > tóra funkcjonuje w oparciu o prowizję, z tego, co odzyska?(chciałabym uniknąć s
      > ytuacji, kiedy przy prostej sprawie i niewielkiej kwocie muszę wpłacić nagle ki
      > lkaset złotych zaliczki - nie chciałabym trafić na oszustów kasujących jedynie
      > zaliczki)

      Jak odróżnisz reklamowego śmiecia od rzeczywistego polecenia? Może napisz swoją prośbę jeszcze raz (w nowym wątku), z podaniem adresu e-mail i wtedy reklamowe śmieci będą leciały na twój adres e-mail zamiast tutaj. Może tak być?
      • Gość: vika Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 15:36
        coż, napisałam wstępny post i ciagle mam nadzieję, że się czegoś dowiem;
        mysle, ze w takiej sytuacji jak ja jest niejedna osoba i przyda się to też innym;

        oczywiście gwarancji nie mam, że odróżnię sensowną poradę od spamu, bo akurat z firmy windykacyjnej nigdy nie korzystałam, ale bywam na innych forach konsumenckich i wydaje mi się, że jednak nie jest to niemożliwe; Jako admin forum pewnie też to wiesz;
        Na przykład:
        - jesli polecona zostanie firma X przez osobe Z, dla ktorej to jest pierwszy post na forum to wiarygodnosc jest niska;
        - jeśli ktoś jest dłużej na forum potrafi zwykle poradzić - np. 3/4 opinii o firmie A jest negatywnych, a o firmie B 3/4 jest pozytywnych
        - reklamowe posty pisane na zlecenie dość łatwo poznać po języku
        - kultura wypowiedzi - jeśli ktoś reprezentuje firmę Y i "obrzuca się błotem" z konkurencją, zamiast się (ewentualnie, jeśli jest taka potrzeba) kulturalnie bronić i wyjaśniać, to prawdopodobnie może użyć podobnego języka dyskutując ze mną.

        i kilka innych rzeczy jeszcze, pozdrawiam i liczę na nieusuwanie posta, bo naprawdę potrzebuję porady;
        • unhappy Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. 10.06.13, 15:40
          Gość portalu: vika napisał(a):

          > i kilka innych rzeczy jeszcze, pozdrawiam i liczę na nieusuwanie posta, bo napr
          > awdę potrzebuję porady;

          Twojego posta nie zamierzam usuwać bo nie łamie regulaminu ani nie jest spamerskim śmieciem. Pozwolę sobie tylko czyścić ten wątek ze śmieci wysyłanych przez znanych tutaj i często śmiecących spamerów :)
        • mordimer.madderdin Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. 11.06.13, 05:52
          Vika, posłuchaj sugestii unhappy'ego. Na szczere rekomendacje nie liczyłbym - mechanizmy o których wspominasz może działają na forach o dużym ruchu i o trochę innej specyfice. Tutaj nie przypominam sobie wpisu rekomendującego jakąś firmę z branży W, który nie nosiłby znamion spamu. Tak więc: załóż sobie jakiegoś maila specjalnie na tą potrzebę i podaj go tutaj. Zwiększysz szanse, że dotrze do Ciebie jakakolwiek rekomendacja, bo wszelki spam jest tu bezwzględnie usuwany :)

          Z drugiej strony - zabezpiecz swoje interesy. Pamiętaj, że roszczenia z umowy o dzieło przedawniają się stosunkowo szybko, bo już po 2 latach!
          • Gość: vika Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 08:19
            ok, nie upieram sie, lepiej znacie realia, co w takim razie radzicie?

            maila gazetowego zalozylam:
            vika71@gazeta.pl - jesli ktos chce/moze cos polecic, to chetnie sie o tym dowiem;

            w necie tych firm jest iles, ale po pierwsze watpie, ze w przypadku duuzej firmy maly klient jest traktowany powaznie, mniejszych jest iles tam, nietrudno je znalezc, ale nie mam pojecia, na ile sa one wiarygodne;

            co rozumiesz przez zabezpieczenie? no wlasnie dlatego chce cala sprawe ruszyc, zeby sie nie przedawnila;
        • Gość: niezadowolony Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.14, 18:03
          opisuje swoją sytuację, miałem 2 firmy które mi nie zapłaciły, miałem potwierdzenia odbioru faktury oraz po 30 dniowym okresie wymagalności faktury również potwierdzenia odebrania z podpisem wezwania do zapłaty, 3 miesiące przed upływem przedawnienia skierowałem sprawę obydwóch Firm do firmy COFACE !!! wysłałem im wszystkie potwierdzenia z myślą,że wejdą od razu na drogę sądową i o to ich prosiłem! a oni przez te 3 miesiące wysyłali meile i telefonowali sobie do klientów wierząc im! sprawy się przedawniły a firma COFACE wystawiła mi fakturę na prawie 800zł za ich usługi!!! nie odzyskali ani grosza! PRZEDAWNILI MI SPRAWY! I MUSZE IM ZAPŁACIć 738ZŁ! NIE POLECAM COFACE! CHCIAŁEM SPRAWĘE DO SĄDU A NIE OBIETNICE NIERZETELNYCH LUDZI MEILAMI!
      • Gość: vika Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.13, 21:22
        Wprawdzie w niczym mi to nie pomoże, ale zaspokoję Twoją ciekawość;)
        Z wygody i dla komfortu. W tym przypadku przede wszystkim psychicznego.
        Podobnie potrafię dojechać komunikacją miejską z punktu A do punktu B, a mimo tego, kiedy jestem bardzo zmęczona zamawiam taksówkę. Albo potrafię sobie też zrobić bardzo fajny manicure (ba, nawet włosy sobie obciąć), a mimo tego chadzam do manicurzystki i do fryzjera.

        Ale tak naprawdę oczywiście mogę i nie wykluczam tej opcji. Po prostu wolałabym inną.
        • mordimer.madderdin Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. 12.06.13, 06:39
          Zabezpieczeniem przed przedawnieniem jest wniesienie sprawy do sądu.

          Skoro piszesz o wygodzie i komforcie psychicznym, skorzystaj z zastępstwa procesowego. Koszt adwokata: 600pln do 5000 pln przedmiotu sporu, 1200 powyżej 5000. Plus VAT, plus 17 pln za pełnomocnictwo, plus grosze opłat sąowych. Podaję dwa przedziały kwotowe, bo warto skumulować odsetki w pozwie. Koszty netto pełnomocnictwa odzyskasz po skutecznej egzekucji.

          W przypadku firmy windykacyjnej całość kosztów ich działania ponosisz Ty, a nie dłużnik.
          Itp. itd.
          • mordimer.madderdin Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. 12.06.13, 07:06
            Aha - ważne. Nie zapomnij o wezwaniu do zapłaty. Możesz je sama napisać, w przypadku gdy dłużnik zapłaci po otrzymaniu wezwania, oszczędzasz na kosztach prawnika. A jeśli nie zapłaci - masz otwartą drogę postępowania sądowego.

            Sprawdź sobie, co powinno zawierać wezwanie.
            • Gość: vika1 Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 23:46
              Mordimer, dziękuję za dotychczasowe rady.

              O wezwaniu do zapłaty przeczytałam, bez kłopotu wysmaruję sama, choć na zapłatę po samym wezwaniu raczej nie liczę. Aż taki miły to mój dłużnik nie jest;) Nie ma pieniędzy;)

              Natomiast co do zastępstwa procesowego, o którym piszesz - pozwól, że dopytam jaśniej.
              Mi się to widzi raczej jako słaba opcja, adwokat skasuje swoje 1200 czy ile tam wypada i nie będzie się angażował w całą sprawę, bo jaki w tym jego interes? Swoje skasował. Będzie wolał się pilniej i lepiej zająć klientem odzyskującym 100.000 niż 5.000. Szczerze mówiąc kontakt z prawnikiem miałam raz (nie chodziło o zastępstwo procesowe, ale o poradę prawną, która wymagała trochę szczegółowszego rozkminienia przepisów) i trochę tak to wyglądało - tzn. w końcu sama wcześniej doszłam do tego, co i jak, zanim mi prawniczka zdążyła poradzić. No nie wspominam tego kontaktu najlepiej i jakoś nie widzę tego tak, że sobie w ten sposób komfort psychiczny zapewnię.
              Stąd pomyślałam o firmie windykacyjnej. Jeśli z 5000 skasują sobie nawet 20%, ale po fakcie, to raczej bardziej będzie im się chciało. Mam oczywiście świadomość, że de facto kosztuje mnie to więcej.
              Dobrze (logicznie) myślę, czy coś pomijam albo o czymś nie wiem?

              Coraz częściej zaczynam myśleć, że samodzielne działanie i e-sąd to jest najłatwiejsza opcja.
              • mordimer.madderdin Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. 14.06.13, 05:53
                Nikt raczej nie ma wielkich złudzeń, że dłużnik nagle zapłaci po otrzymaniu wezwania do zapłaty. Z wezwaniem do zapłaty chodzi raczej o art. 101 kpc:
                "Art. 101.
                Zwrot kosztów należy się pozwanemu pomimo uwzględnienia powództwa, jeżeli nie
                dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu."

                Mogłoby to oznaczać, że w pewnych okolicznościach to Ty musiałabyś zapłacić dłużnikowi koszty adwokata + sądowe. Zapobiega temu właśnie wysłanie wezwania do zapłaty.

                Co do Twoich doświadczeń z prawnikiem - cóż, są ludzie i ludziska. W przypadku porady prawnej płaciłaś pewnie jakieś kwoty rzędu 100-200 pln i paniusi po prostu się nie chciało. Przy pełnomocnictwie procesowym, jest to już inna bajka. Adwokat MUSI dołożyć wszelkiej staranności w swoich działaniach. Nie z uwagi na kwotę należności, ale z uwagi na konsekwencje, jakie mu grożą. Rozejrzyj się na rynku, prawników jest mnóstwo, kryzys dotyka też ich, na pewno kogoś sensownego znajdziesz. A uwalnia Cię to od pułapek prawnych typu brak wezwania do zapłaty oraz uciążliwego latania na pocztę, na rozprawy etc.

                p.s.1 Ja mam na przykład zaprzyjaźnioną od lat kancelarię prawną, która prowadzi mi różne sprawy. Od względnie dużych, po pierdółki, gdzie koszty pełnomocnictwa wynoszą parędziesiąt złotych. Za te ostatnie nie biorą ode mnie w ogóle pieniędzy - odzyskują je od przeciwnika, dobrowolnie, lub w toku postępowania komorniczego ( zastępstwo w egzekucji to też parę groszy dla adwokata ).
                p.s. 2 Do zapłaty miałabyś 1200 + 23% VAT + koszty sądowe + 17 pln pełnomocnictwo procesowe ( nie dot. postępowania elektronicznego ).
                • Gość: vika Re: Poszukuję firmy windykacyjnej. IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 09:51
                  > Co do Twoich doświadczeń z prawnikiem - cóż, są ludzie i ludziska. W przypadku
                  > porady prawnej płaciłaś pewnie jakieś kwoty rzędu 100-200 pln i paniusi po pros
                  > tu się nie chciało.
                  nawet 300, a paniusia byla z polecenia:/
                  przy czym ja akceptuje fakt, ze komus sie cos nie oplaca, tylko wolalabym, zeby mi o tym wprost powiedzial, a nie skasowal 3 stowki i zamilkl;

                  > Przy pełnomocnictwie procesowym, jest to już inna bajka. Ad
                  > wokat MUSI dołożyć wszelkiej staranności w swoich działaniach. Nie z uwagi na k
                  > wotę należności, ale z uwagi na konsekwencje, jakie mu grożą.
                  mozesz rozwinac?
                  wybacz moj sceptycyzm, ale mi sie to ciagle widzi tak: jesli nei dolozy i oleje sprawe, to przeciez ja prawnikowi (!) tego nie udowodnie;
                  dlatego ciagle bardziej widzi mi sie firma windykacyjna, dla nich praca w prosty sposob przeklada sie na jakis tam zarobek;

                  > rynku, prawników jest mnóstwo, kryzys dotyka też ich, na pewno kogoś sensownego
                  > znajdziesz. A uwalnia Cię to od pułapek prawnych typu brak wezwania do zapłaty
                  > oraz uciążliwego latania na pocztę, na rozprawy etc.
                  hmm, moze rzeczywiscie przesadzam z tym, ze to musi byc z polecenia;
                  google wyrzucaja iles firm windykacyjnych, kancelarii jeszcze wiecej, nic tylko wybierac;

                  btw, czy e-sad jest najszybsza i najprostsza droga, gdybym sie jednak za to zabierala samodzielnie? podejrzewam, ze najprostsza formalnie, dla kogos kto nie wyznaje sie w prawnych subtelnosciach; mam umowe o dzielo i do niej rachunki, nie fakture, to podpada w ogole pod e-sad?
                  czy lepsza opcja jest pozew o wydanie nakazu zaplaty w postepowaniu nakazowym?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka