Dodaj do ulubionych

Telefoniczne powiadomienie..

30.06.13, 17:13

Mój maż odebrał telefon od jakiejś firmy o rzekomym długu,Pani telef.przedstawiła się i podała nazwę firmy,(maż nie zanotował z zaskoczenia i zdziwienia)z pytaniem,jak maż zamierza spłacić pozostały dług(mąz przysięga,że nie brał żadnej pozyczki,jest bezrobotnym od wielu lat-pewnie byłyby kłopoty z uzyskaniem jakiegokolwiek kredytu).Na pytanie ,dlaczego nie było pisemnego zadnego ponaglenia spłaty rzekomego długu,nie uzyskał odpowiedzi.Coś niesamowitego,ktoś miał podobne doświadczenie?O co chodzi?!
Obserwuj wątek
    • Gość: Squirrel Killer Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.wolv.cable.virginmedia.com 30.06.13, 17:24
      Typowe działanie złodziei/firm windykacyjnych. Dorwali gdzieś dane twojego męża i będą teraz próbowali coś wyłudzić. Wystarczy, że jedna na dziesięć osób się nabierze i mają ekstra kasę za nic. Najczęściej nabierają się na tak perfidne oszustw ludzie starsi, którzy mogą mieć jakieś problemy z pamięcią. Wyżej wymienieni bez skrupułów to wykorzystują.
      • pietnacha40 Re: Telefoniczne powiadomienie 05.07.13, 16:45
        dokładnie to samo dzisiaj spotkało mojego brata. Zadzwonili i twierdzili, że nasz ojciec ma jakiś dług do spłacenia. Co ciekawe, dzwonili na nr mojego brata. Jemu nie chcieli nic powiedzieć, ojciec ma zadzwonić. Oczywiście wiemy, że nie ma żadnego kredytu, czy zaległości. Kiedyś były brane kredyty, jeden nawet nadal spłacany jest w getin banku, ale on leci na bieżąco. Telefon tej firmy 717710100. Znalazłam w necie ten numer zgłoszony jako terror telefoniczny. Też mnie zastanowiło, dlaczego telefonicznie. Firmy windykacyjne wysyłają pisma, czy się mylę? Chyba nie ma sensu oddzwaniać?
    • oregano1 Re: Telefoniczne powiadomienie.. 04.08.13, 00:01
      Niestety,wyjaśniła się sprawa,mój maż ok.3 lat temu pomógł kuzynce,poza moja wiedzą,sam zapomniał(cześć była spłacona) ,upomnienia były wysyłane na adres kuzynki,gdzie zawierał umowe o pożyczke.Szok ,ale na szczescie dłużniczka uregulowała zadłużenie.Niestety ,chyba bezpodstawnie,nikt nie żąda spłaty.
    • Gość: Gosc987 Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.pools.arcor-ip.net 02.01.14, 23:02
      Nie dajcie sie nabierac ani na zadne telefony, ani na zadne E-Maile, to sposoby kryminalne ktore chca wyludzic od was pieniadze. Upomnienie o zaplate dlugu przychodzi pisemnie i mimo tego trzeba byc jeszcze na bacznosci, gdyz przychodza takie rzeczy z roznych kierunkow swiata by wyludzic pieniedze. Po prostu szukaja naiwnych i zastraszonych ludzi!!!
      Dziennie otrzymuje pare E-Mail w pracy z roznych kierunkow swiata, z roznymi domenami, z roznymi sumami, z roznymi numerami kont ktore ignoruje i likwiduje gdyz wiem dobrze ze zadnych dlugow nie mam. Wyludzaczy, zlodziei, szantazystow, lekkoduchow chcacych zyc na czyi koszt w swiecie nie brak.
    • Gość: ewa getback IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 23:13
      Miałam przyjemność :)kontaktu z tą firmą, zadzwoniła do mnie pani z tej firmy na mój numer i każe mi się wylegitymować moją datą urodzenia, żądając ode mnie spłaty należności do dwóch dni na należność o której w ogóle nie wiedziałam, że ją mam w ramach ponoć nie dopełnienia umowy na kartę w zamian za telefon, nie dając mi możliwości sprawdzenia i nie przedstawiając żadnych informacji. Pani była nie grzeczna i niekompetentna, nie przygotowana do tej rozmowy. Nie zostawię tej sprawy, będę ją wyjaśniała, weszłam na orginalną stronę firmy getback i jest pęknie napisane o negocjowaniu ugodowym, tak to nie wyglądało.
      • Gość: gość Re: getback IP: 109.95.24.* 14.05.14, 16:40
        Witam. Też mnie nękają. Co najdziwniejsze pierwszy telefon był do mojej sąsiadki na tel. komórkowy. Proszono żebym skontaktowała się z nr. podanym. Skąd numer do sąsiadki i skąd wiedzieli, że to w ogóle osoba która mieszka tam gdzie ja. O ugodzie i spłatach w ratach nie ma mowy. Całość tylko. Co dziwne to samo płacę już do komornika w ustalonych z nim ratach. I też tylko kontaktują się telefonicznie,żadnego pisma nic. Ostatnio przydzedł sms, że żądają całkowitej spłaty. No to mogą sobie żądać. Złodzieje z tego co widzę.
        • Gość: oszukany Re: getback IP: *.CNet2.Gawex.PL 07.07.14, 15:59
          Ci złodzieje są bezkarni, bo nikt w tym złodziejskim kraju ich nie ściga!!!! Dzwonią pod wybrane numery telefoniczne i kategorycznie żądają podania danych osobowych. Po uzyskaniu daty urodzenia, numeru Pesel i innych danych osobowych wystawiają "sfingowane dokumenty", w których na podany adres przysyłają rachunki wielotysięczne na wpłacanie pod wskazane konta olbrzymich kwot pieniędzy jednocześnie strasząc komornikiem.....ludzie płacą i płacą, bo się boją, zdziwieni, że nic nie brali, ale muszą płacić. Prokuratura i Policja tym się nie interesuje.....nie wiadomo kto jest w zmowie z tymi złodziejami, którzy okradają ludzi w majestacie prawa i przebijają w tym Amber Gold.......
          • Gość: szpak Re: getback IP: *.centertel.pl 29.07.14, 18:20
            Policja się tym nie interesuje, bo to firma z grupy Getin, kto jest właścicielem, czy udziałowcem, to wszyscy wiedzą. Gdyby odpowiednie organy zechciały się zabrać za wszystkie przekręty i oszustwa spółek z tej grupy, właściciel zostałby w skarpetkach.

            Kancelaria Prawna GetBeck Mariusz Brysik S.K.A., ul Powstańców Śląskich 2-4 53-333 Wrocław. NIP 899-274-37-99 REGON 022136722 KRS 461446

            Zawsze się zastanawiam, jak można tak się dać zastraszyć. Nie mam długów, ale ktoś twierdzi, że mam więc ze strachu to spłacam. Bez sądu, bez dokumentów. To zwyczajne oszustwo, na zasadzie dłużnik goły, to szukamy kogoś o tym samym nazwisku i ściągamy.

            Sprawy gospodarcze są trudne, więc się zniechęca poszkodowanego do składania doniesienia. Policja nie chce się tym zajmować, ale na zlecenie prokuratury musi. Nawet jeżeli to już zostało spłacone, to zbieram wszystko co w tym temacie mam, idę do prawnika i składamy doniesienie do prokuratury. Prokuratura takiej sprawy nie wrzuci do szuflady. Zwłaszcza, jak sprawę prowadzi prawnik, a wyłudzone sumy idą w tysiące. Im więcej takich doniesień tym lepiej.
            • rico_24 Re: getback 23.07.15, 22:44
              Witam mam pytanko. Mam dwie niezapłacone faktury jak prowadziłem swoją firmę na kwotę ok 300zł teraz według nich dług urósł już do 800zł (koszta sądowe i egzekucyjne...) Nie wiem co robić płacić czy iść do adwokata ???
                • Gość: ZadzwondoGETBACK getback mój sposób IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.08.15, 00:09
                  Ja stosuje prostą metodę i ją polecam. Za każdy wykonany telefon do mnie , oddzwaniam do firmy Getback około kilkadziesiąt razy, dużo przebywam w samochodzie, połączenia na stacjonarne mam bez limitu, także w każdej wolnej chwili ( jeśli mam na to nastrój ) rozmawiam sobie z miłymi pracownikami na różne tematy. Jest ich tam naprawdę sporo, przeważnie są mili i kulturalni, ale zdarzają się nieprzyjemne Panie. Skoro firma Getback dzwoni do mnie, to ja dzwonię do firmy Getback, mam do tego takie same prawo. Polecam innym osobą do których ta firma wydzwania ten sposób, w czasie kiedy z nimi rozmawiam, nie mogą dzwonić do innych, przynajmniej taki plus :). Dziś przetestowałem nowy sposób, połączenia na raz z dwóch telefonów + skype. Nie mogli się nadziwić po co. A ja tylko dzwonię i grzecznie rozmawiam. Tak jak firma Getback
              • Gość: szpak Re: getback IP: *.centertel.pl 27.07.15, 02:53
                Chcesz to zapłacić ?! Dobrze się czujesz.
                Bierz dokumenty i idź do adwokata. Kosztami obciążyć tą oszukańczą firmę.

                Koszty sądowe i egzekucyjne..... dobre...... A była jakaś sprawa w sądzie, jakaś egzekucja.
                To klasyczna próba wyłudzenia wymyślonych kwot i zastraszenia.

                Pod artykułem o BTE w GW, w komentarzach, ktoś napisał, że zastraszony pismami z firmy windykacyjnej dłużnik wziął adwokata i napisał doniesienie do prokuratury o zastraszaniu, na prezeskę tej firmy. I wygrał.... Pracownik to pionek, który wykonuje polecenia swoich przełożonych.
              • Gość: GrześJasnyk Re: getback IP: 151.237.185.* 02.08.15, 12:20
                Szczerze- ja miałem do czynienia z getback i to, co Ci mogę poradzić w takiej sytuacji to skontaktuj się z nimi, sprawdź co mają do zaoferowania. Ja też miałem opory i byłem nastawiony anty, ale żona mnie ugłaskała i powiedziała, żebym nie machał szabelką, póki nie wiem co mają do powiedzenia. I rozłożyli mi na raty dług, dogadaliśmy się co do częściowego anulowania należności- Nic Ci nie zaszkodzi dowiedzieć się jaką mają preopozycję.
                • unhappy Re: getback 02.08.15, 13:58
                  Gość portalu: GrześJasnyk napisał(a):

                  > Szczerze- ja miałem do czynienia z getback i to, co Ci mogę poradzić w takiej s
                  > ytuacji to skontaktuj się z nimi, sprawdź co mają do zaoferowania. Ja też miałe
                  > m opory i byłem nastawiony anty, ale żona mnie ugłaskała i powiedziała, żebym n
                  > ie machał szabelką, póki nie wiem co mają do powiedzenia. I rozłożyli mi na rat
                  > y dług, dogadaliśmy się co do częściowego anulowania należności- Nic Ci nie zas
                  > zkodzi dowiedzieć się jaką mają preopozycję.

                  Dwa, bardzo podobne wpisy dodane z siedmiominutowym odstępem. Jeden od Mircia123, drugi od GrześJasnyk. Spam, który doradza kontaktowanie się z windykacją :)

                  To chyba już jasne czy jest sens się z nimi kontaktować :)
            • Gość: Neutralny Re: getback IP: *.play-internet.pl 19.08.15, 00:31
              Firma o której mowa zastrasza zwykłych chorych ludzi nie da sobie wytłumaczyć że człowiek jest chory ze nie ma za co żyć obrazliwie traktuje wręcz naganie strony ja rozumie że ktoś kiedyś miał kłopoty finansowe ale to nie usprawiedliwia ich do takiego postępowania dlatego uważam że Rząd Polski powinien zamykać takie instytucie a ludzi pracujacych tam dodać pod odpowiedzialność Sądową tyle
          • Gość: Karolka Re: getback IP: *.142.akron.net.pl 13.01.15, 08:40
            Nie przesadzaj! Jak nie mają podstaw to ścigać nie będą. Ja dostałam pismo, gdzie wszystko było napisane za co jest dług, z jakiego banku brałam wcześniej kredyt gotówkowy, numer umowy, data itp. Wszystko jasne, tylko póki co kasy na spłatę nie mam. Wpłacam im co miesiąc tyle ile daje radę i mam spokój.
            • Gość: Jargo Re: getback IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.15, 15:22
              A co w sytuacji kiedy nie ma żadnego zadłużenia. Bank , który odsprzedał Get back rzekome zadłużenie wcześniej przegrał sprawę w sądzie i Bóg mi świadkiem, że nie ma żadnego zadłużenia. Są to złodziejskie praktyki banku, który sprzedaje tzw. pakiety a oni później gnębią ludzi. U mnie zapewne skończy się w sądzie i to przeciw bankowi, który handluje czymś czego nie ma i nowym " wierzycielem", który nie przyjmuje żadnych argumentów.
              Pzdr
              • mordimer.madderdin Re: getback 13.08.15, 18:27
                Gość portalu: Jargo napisał(a):
                A co w sytuacji kiedy nie ma żadnego zadłużenia. Bank , który odsprzedał Get ba
                > ck rzekome zadłużenie wcześniej przegrał sprawę w sądzie


                A co było w sentencji wyroku?
      • Gość: artur Re: getback dziwny telefon IP: *.dg-net.pl 13.09.14, 09:08
        Witam . Dziś rano zadzwoniła do mnie pani prosząc o datę urodzenia aby przedstawić mi sprawę o której pierwszy raz się dowiedziałem, a chodziło o rzekome nie zapłacone trzy faktury z orange na nr którego nigdy nie miałem . Suma z odsetkami mała wynosić około 6 tyś . Firma orange podobno sprzedała ten dług nie informując mnie nawet o takiej sprawie . Najlepsze jest to że w orange mam trzy telefony ja , żona , brat i nie mam z tym żadnego problemu . Podobno ma przyjść jakieś pismo . Czekam . Ja im pokaże . Złodzieje i wyłudzacze .
      • Gość: paulina Re: getback IP: *.centertel.pl 24.10.14, 18:59
        Pomocy,od dłuższego czasu wydzwania do mnie getBack nie wiem co robić w zeszłym roku dostałam no mój adres zameldowania pismo ze mam długo 9tys.za teł który kiedyś wzięłam swojemu byłemu ale zapłaciłam karę umowno 2100zl a tu teraz straszo mnie komornikiem. Chcieli żebym zapłaciła im 2,500zl czyli 30% długu nie mam takich pieniędzy to ustalili mi raty do końca 2016 roku mam płacić im po 350zl miesięcznie ,nie jest mnie na to stać ja zarabiam 1240zl miesięcznie plus mam opłaty mieszkaniowe i dziecko małe na wychowaniu. Nie wiem co zrobić do tej pory wplacilam im w dwóch ratach 300zl teraz nie mam możliwość dalszej spłaty. Dziś znowu dzwonili i pisali sms-a ze za brak wpłat grozi mi komornik bardzo się tego boje . Pomóżcie co mam robić mam. To spłacać czy nie????
        • Gość: jedna z zadłużonyc Re: getback IP: *.telpol.net.pl 23.01.15, 11:24
          ta firma jest tragiczna, wykupili mój dług z orange o którym nie wiedziałam i wydzwaniali do mnie z groźbami, wyzywali mnie, kłócili sie a nawet rzucali słuchawką podczas rozmowy!!! niestety wszystko to miało miejsce przed tym jsak zaczęli nagrywać rozmowy. nie dało się kompletnie dojść z nimi do porozumienia, śmiali sie podczas rozmów że nie stać mnie na spłatę długu sprzed roku że miałam czas żeby uzbierać pieniądze. najlepsze w tym wszystkim było że dostawałam na początku smsy z nr konta na który mam wpłacić należność i potem dzwonili z pretensjami że oni jeszcze nie mają kasy najlepsze że podczas pierwszej rozmowy telefonicznej zanim dostałam pismo to powiedzieli mi że moją sprawę przejęli na początku miesiąca i od tamtej pory miałam 2 tyg na wpłacenie bo inaczej koszty sądowe ok 100 zł dodatkowo będę musiała zapłacić a ta rozmowa odbyła się dzień przed końcem terminu jaki mi dali na wpłatę!!! natomiast list dostałam chyba tydzień po terminie, wmawiali mi że wysłali priorytetem poleconym i to nie ich wina że poczta zgubiła list po czym okazało się że list szedł ok tygodnia normalną opcją bez pokwitowania odbioru ani nic... tragdia naprawdę przepychanki słowne ( a ja jestem miłą osobą ) nie miały końca czasem wydzwaniali dzień w dzień i rozmowy trwały po pół godziny! na szczęście mam już wszytsko uregulowane teraz czekam na list i mail z potwierdzeniem spłaty już 2 tyg, zadzwoniłam dzisiaj okazało się że nie została moja prośba przekazana do działu korespondencji a tak czy siak mają 40 dni na wysłanie !! PORAŻKA
          • Gość: thosunaa Re: getback IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.15, 11:10
            Mi tez wykupili dług z orange - jak dodstałem smsa to oddzwoniłem i stwierdziłem że nie zapłace bo czekam na pismo. Dzwonili do mnie codziennie, pismo na szczęście przyszło w miarę szybko i ustaliliśmy wpłatę bez kosztów sądowych więc nie naliczyli mi nic dodadtkowo a dzwonili bo nie odbierałem a terminy tam mają (to jest kancelaria a nie firma windykacyjna)do 2 tygodni bez kosztów a później trzeba je zapłacić.

            Ja miałam problem z nimi bo wysyłąli na telefon dziecka i moj smsy ale chodzilo o kredyt który kiedyś wziełąm w banku handlowym a całkowicie o nim zapomnialam. Na poczatku tez odrzucalam połaczenia ale ktoregos razu przez przypadek odebralam i dostalam pelna informacje czego dotyczcy dług na maila. nawet zaproponowali splate ratalna i umożyli mi znaczą część pieniedzy wiec az tak zle nie było. Ale faktycznie dzwonić dzwonią często

            • oudrej Re: getback 30.03.15, 14:14
              Ciężka sprawa, spróbuj może skontaktować się jeszcze raz? Powiedzieć jakie pismo dostałaś i co można z tym zrobić? Nie jestem ekspertem, ale ja tak bym zrobiła.
              • Gość: mariiii Re: getback IP: *.181.173.40.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.03.15, 20:55
                a myślisz, że nie dzwoniłam??!! co drugi dzień. Twierdzą, że wg nich jest wystawione zaświadczenie o spłacie długu, a napisane jest w rzeczywistości , że odstępują od windykacji. No niestety jak zatrudnia się osoby tak kompetentne, które nie potrafią czytać ze zrozumieniem to niestety tak to wygląda. Pani Poprawa jest najlepsza, ona nawet nie analizuje tego co się do niej mówi haha prymityw!! Oprze się to o adwokata, bo dość mam tych przepychanek.
                • Gość: szpak Re: getback IP: *.centertel.pl 24.04.15, 17:00
                  Podziwiam ludzi, którzy w taki frajerski sposób dają się okradać. Przecież to na odległość śmierdzi kantem.
                  Do tego jakieś zaświadczenie o odstąpieniu od windykacji, wystawione, bo klient upierdliwy, chociaż ten żąda zaświadczenia o spłacie długu. Byle tylko nie napisać, że coś zapłacił.
        • Gość: gregu Re: getback IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.15, 16:36
          komornik nie jest taki zły ja nie rozmawiam z windykacją tylko z komornikiem i to wszystko z
          uśmiechem na twarzy z oby dwóch stron.windykacja może sobie pogadać bo i tak jak się wpłaca im raty to pózniej jeszcze coś wymyślają i koło się zamyka a spłata całkowita nie ma końca dlatego robie to przez komornika
        • Gość: jurr Re: getback IP: *.static.korbank.pl 05.06.15, 14:52
          Też mam od nich telefony. Kurczę mam sporo długów i wiem że np. po 500 zł nie dam rady spłacać. Wie ktoś czy można po mniej? Bo tak dużo to nie dam rady. Jeszcze nie dzwoniłem do nich dlatego szukam kogoś kto im spłacał i powie mi czy na mniejsze kwoty też się godzą
    • Gość: xxx jesteście żenujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.14, 23:16
      Nabraliście długów to je spłacajcie. Jesteście złodziejami, bo jak nazwać osoby, które pożyczają i nie oddają pieniędzy? Złodziejstwo. O zadnym smsach premium nie może być mowy - kłamstwo, opłaty zgodnie z cennikiem operatora. Każda firma windykacyjna działa w majestacie prawa. Długi 'same się nie robią' drodzy dłużnicy. Spłacajcie swoje zobowiązania jak każdy porządny obywatel, a nikt Was nie będzie 'nękał'. Zapoznajcie się z przepisami prawa obowiązującymi w Polsce. Nie pozdrawiam.
    • kerkopithekion cudowni windykatorzy :D 21.08.14, 10:41
      Widzę, że wątek jeszcze żyje - więc się poskarżę ;)
      Mnie osobiście (na szczęście) nikt nie windykuje - ale miałam pecha kupując mieszkanie, w którym kiedyś pomieszkiwał jakiś dłużnik. Było to mniej więcej 6-7 lat temu. ja zajmuję lokal od 5 lat.
      I oto wczoraj znajduję w skrzynce pismo od GetBack, a dodatkowo luzem służbową wizytówkę pana windykatora z naskrobanym odręcznie imieniem i nazwiskiem tego dłużnika sprzed lat. Dziwne - jeśli koleś już dotarł do skrzynek, czyli przemknął się za kimś przez domofon, to dlaczego po prostu nie zapukał do mieszkania...?
      No dobra, dzwonię do pana "starszego specjalisty do spraw windykacji", podaję adres i nazwisko dłużnika i wyjaśniam, że tego pana od wieków nie ma pod tym adresem.
      I co się dzieje...? Ano nic, gostek wysłuchał, co miałam do powiedzenia, i bez słowa się rozłączył :D
      No to zadzwoniłam do Wrocławia, kolejny konsultant - ten z kolei na każde moje słowo reagował histerycznym słowotokiem typu "ale w jakiej sprawie pani konkretnie dzwoni" :D
      Biedny tak wrzeszczał, że nie słyszał tego, co ja usiłowałam powiedzieć (tym bardziej, że mi przerywał co chwila, nie zwykłam się przekrzykiwać ze szczeniakami). Na koniec standardowo rzucił słuchawką - tego ich uczą w tej firmie...?
      Oczywiście daruję już sobie dalsze wyjaśnianie, że nie jestem owym windykowanym dłużnikiem - ale zastanawiam się, po pierwsze: czy to jest typowe zachowanie przedstawicieli windykacji, oraz po drugie: czy nie naślą na mnie jakiegoś białoruskiego osiłka...?
      Właściwie chętnie bym też złożyła skargę na takie traktowanie niewinnego rozmówcy - ma ktoś jakiś pomysł, do jakiej instytucji można się zwrócić w takiej sprawie?
      • unhappy Re: cudowni windykatorzy :D 21.08.14, 12:50
        > Oczywiście daruję już sobie dalsze wyjaśnianie, że nie jestem owym windykowanym
        > dłużnikiem - ale zastanawiam się, po pierwsze: czy to jest typowe zachowanie p
        > rzedstawicieli windykacji, oraz po drugie: czy nie naślą na mnie jakiegoś biało
        > ruskiego osiłka...?

        Im nie chodzi o rozmowy z dłużnikami tylko o kasę, a zachowywanie się jak debil może być dobrym sposobem na wyprowadzenie dłużnika z równowagi. Osiłka by nasłali gdyby mogli bo dla marnej prowizji są gotowi zrobić wiele. Na szczęście nie mogą. Ale mogą to sugerować, byle tak, żeby nie dało im się tego udowodnić. A ponieważ w ich matriksie dłużnik zawsze kłamie to musiałabyś każdemu z nich udowadniać, że nie jesteś kochanką dłużnika, która tego podłego dłużnika ukrywa :) Podsumowując - szkoda czasu na jakiekolwiek kontakty z nimi.

        > Właściwie chętnie bym też złożyła skargę na takie traktowanie niewinnego rozmów
        > cy - ma ktoś jakiś pomysł, do jakiej instytucji można się zwrócić w takiej spra
        > wie?

        Przecież tobie odpowiedzą, że ukarali pracownika, a faktycznie poklepią go po plecach za skuteczne dręczenie ludzi :D
        • Gość: Obryty Re: cudowni windykatorzy :D IP: *.play-internet.pl 15.09.14, 15:44
          Kurde ludzie jakaś masakra! Jakiś czas temu miałem umowę pożyczki w Getin Noble Bank S.A. Spłacałem w miarę regularnie ale małe obsuwy były. Wiadomo, różnie z płynnością finansową. No i zaczęła się windykacja telefoniczna i sms z Banku. Sprawa ucichła, zapomniałem o wszystkim. A tu jakieś pare miesięcy temu pisemko z windykacji. Jakaś firma getBACK S.A. W życiu o niej nie słyszałem. Okazało się, że chodzi o tą samą umowę, Bank sprzedał zadłużenie. Kilka razy porozmawiałem ale olałem, tak jak z Bankiem, znowy brak płynności finansowej, zresztą chodziło o jakąś śmieszną kwotę 400 zł z hakiem, prawie wszystko odsetki. Przychodziły jakieś pisma, wezwania do zapłaty, jakieś promocje użądzali i nagle wszystko ucichło. I znowu myślałem, że dali spokój jak Bank. A w tym tygodniu dostałem zawiadomienie od Komornika, że mam zajęcie. Kurna za taką śmieszną kwotę do Komornika mnie podali. Z kosztami teraz wyszło że około tysiaka będzie. Będe próbował do nich dzwonić i wyjaśniać sprawę, ale w szoku jestem, że przepchali to do Komornika. Bankowi sięnie chciało.
    • Gość: Znajomy1 Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.200.156.3.internetia.net.pl 18.11.14, 14:15
      Niestety mnie też nękały jakiś panienki. Już od kilku dni dostają powiadomienia o rzekomym długu. Jestem chyba nielicznym z Polaków, który nie ma pożyczki w banku ani w żadnym parabanku. Kiedy oddzwoniłem na podany numer panienka żądała podania moich danych osobowych. Kiedy odmówiłem, prosząc o przedstawienie sprawy usłyszałem wiele gróźb i rozmowa przyjęła dość niegrzeczny charakter. Poinformowałem, że jedynie na piśmie mogą się do mnie zwrócić. Panienka mętnie wykrzyczała, że a i owszem, jak nie podejmę współpracy to dostanę pismo i mam się do nich odezwać telefonicznie. Jak do krowy - przeprasza. ja mówię, że jeśli firma ma jakąś sprawę to pisemnie niech się zwróci i pisemnie odpowiem. Dzwonią po kilka razy dziennie. nie odbieram. Mam zamiar iść z tym na policję i nawet jeśli przestaną dzwonić nie odpuszczę, tym bardziej, że w internecie znalazłem kilka wpisów bardzo zaniepokojonych osób. jak trafią na kogoś łatwowiernego albo starszego to naciągną na wielką kasę i ludzi skrzywdzą. pozdrawiam.
        • bogucjusz Ludzie, po kiego gadacie z windykacja? 08.01.15, 16:27
          Tam "na słuchawce" siedzą buce i pindy po 7 zł/h. Rozmowa z nimi ma sens podobny do dyskusji z moherem o katastrofie smoleńskiej. Zainstalujcie sobie w telefonie aplikację blokującą połączenia z wybranymi numerami i po kłopocie. Ja mam taki program, rewelacja, mam spokój ze wszystkimi akwizytorami ubezpieczeń, kredytów, promocji TV kablowej, etc.
      • Gość: Greg Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.15, 17:39
        Ja nie należę do osób które biorą jakiekolwiek kredyty, nic nikomu nie zalegam, aż tu niespodzianka, od jakiegoś miesiąca wysyłają sms-em wezwanie do zapłaty kwoty ponad 10 tys zł. - co ciekawe sms-y przychodzą na numer przypisany do modemu internetowego, który nigdzie nie widnieje (informację ma tylko operator sieci) ostatni SMS - "Zapada ostateczna decyzja w Państwa sprawie. Jeżeli chcą ja Państwo zmienić prosimy o kontakt pod numerem tel 717710222 getBACK S.A.". Wydaje mi się, że wysyłają to na oślep, szukają osób naiwnych, od kiedy sms jest podstawą do zapłaty czegokolwiek, można się tylko z tego pośmiać. Ale pokazuje to jak ta firma windykacyjna działa, zwykli oszuści.
        Najważniejsze to nie wpadać w panikę i nie podawać jakichkolwiek danych osobowych, niech firma windykacyjna je poda skoro twierdzą, że ma się u nich jakieś długi.
        • mordimer.madderdin @ Greg et consortes 25.01.15, 22:54
          Wyobraź sobie taki oto scenariusz:
          1. Iksiński przy zaciąganiu kredytu podaje bankowi telefon kontaktowy do siebie.
          2. Z jakichś przyczyn przestaje być użytkownikiem tego numeru - rezygnuje, zmienia numer, przestaje płacić operatorowi i ten wypowiada mu umowę.
          3. Numer wraca do puli operatora.
          4. Numer po upływie jakiegośokresu karencji zostaje przypisany Twojej karcie modemowej.
          • Gość: Greg Re: @ Greg et consortes IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.15, 23:14
            Może tak jest, nie jest to wykluczone, ale nie zamierzam się przekonywać poprzez dzwonienie gdziekolwiek, ogólnie przyjętą formą kontaktu w sprawie zaległości finansowych jest poczta tradycyjna - pismo dostarczone za pokwitowaniem a nie informacje w formie SMS (przesądowe wezwanie do zapłaty itp.). Muszą niestety sami sobie poradzić w ustaleniu adresu zamieszkania wierzyciela, ja im tego nie ułatwię - m.in. dlatego, że nie mam pojęcia kto był właścicielem numeru a tym samym gdzie przebywa. Są pewnie możliwości ustalenia miejsca przebywania danej osoby lub uzyskania informacji od operatora czy właściciel numeru się zmienił - bez tego błądzą.
            • mordimer.madderdin Re: @ Greg et consortes 30.01.15, 01:52
              Odpowiedzią na Twoje wątpliwości jest rachunek ekonomiczny.

              Oczywiście, można podjąć niektóre z działań, niektórych się nie da przeprowadzić ( np. nie w każdym przypadku otrzymasz info od operatora, że właściciel numeru się zmienił ).
              Ale to kosztuje dużo więcej, niż napieprzanie na ślepo smsami.

              I tyle.
      • brygida001 Re: Telefoniczne powiadomienie.. 18.03.15, 09:51
        Spłaciłam cały dług w listopadzie, a do tej pory nie otrzymałam listu, że wszystko spłacone . Jak dzwoniłam do tego pana, który na początku był milusi, teraz zaczął na mnie naskakiwać, że mam czekać w kolejce na list, a jak mi się nie chce to mam sobie do biura przyjechać ... Tragedia, naciągacze !! Co mam zrobić ? Jak chcieli kasę to pierwsi, jak spłaciłam to cisza, i zero info, że jest ok !
      • andr-e40 Re: jesteście żenujący 28.02.15, 18:35
        Jeżeli dług jest faktyczny to ugoda jak najbardziej,natomiast wszystko na piśmie.Druga sprawa jeśli mówią o sprawie w e-sądzie -wystarczy założyć darmowe konto i złożyć sprzeciw w formie elektronicznej.A w sądzie rejonowym to juz potrzebne są dokumenty ,a nie opisy jak w postępowaniu upominawczym
    • Gość: załamana informacja dotycząca wszczęcia egzekucji z ruchomo IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.15, 10:18
      Witam.Przechodzę od RAZU DO PYTANIA;OD 3 TYGODNI dostaje na przemian wezwania od zapłaty od windykacji GETBACK I OD komornika dotyczącego tej samej sprawy..Listy z GETBACK przychodzą z datą do której miała nastąpic ugoda -dokładnie w ,dzień ugody i mijają się na przemian z listem komornika.Po telefonie do firmy GETBACK dlaczego dostaje listy z tąsamą sprawą na przemian,pani nie odpowiedziała tylko stwierdziła czy wpłaciłam tą proponowaną kwote odpowiedziałam że list dopiero co odebrałam i ze nie mam takiej kwoty.Pani na to że czyli nie chcę ugody ,ja odpowiedziałam że tak nie powiedziałam tylko nie mam kwoty o której mowa w piśmie, na to pani że oni sie niebawem skontaktują ..właśnie z firmy GETBACK DOSTAŁAM ZWYKŁY LIST WRZUCONY NORMALNIE DO SKRZYNKI Z TYTUŁEM,,,INFORMACJA DOTYCZĄCA WSZCZĘCIA EGZEKUCJI Z RUCHOMOŚCI,,Z DATĄ DO jutra czyli25.03.15...Sama niewiem co mam robić jestem cała w nerwach,,mam już komornika który ściąga mi z wynagrodzenia zostaje mi najniższa krajowa,,a także na końcie,
        • Gość: Adam Re: informacja dotycząca wszczęcia egzekucji z ru IP: *.30.8.188.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.04.15, 21:20

          UWAGA. Ważna informacja. Na forach grasują pracownicy w tej firmy (m.in jak wyżej pseudo nastamek), którzy chwalą tą firmę i że niby dogadali się i spłacają w ratach. BZDURA. Jak cię dorwą to wyrwą ostatniego dukata.
          A JAK MAJĄ CIĘ NIE DORWAĆ. Nie oddzwaniaj, nie podawaj sowich danych, bo tak naprawdę bazują na tym co ci przypiszą i co im podasz.
          POTWIERDZENIE to MÓJ PRZYKŁAD NA TO. Mam firmową przechodnią kartę SIM na internet. Dostałem ją pól roku temu od pracownika, który odszedł , a on wcześniej do innego itp. Od dwóch miesięcy nagle otrzymuję sms-y, że mam coś zapłacić. Naciąganie i to niezgodne z prawem, bo powinno być pismo do firmy, z zawiadomieniem, na jakiej podstawie z jakiego tytułu etc. No ale, ukrywając swój numer dzwonię z ciekawości co powiedzą, bo wiem gdzie pracuję. Ci od razu, kto dzwoni. Ja pytam, ale dlaczego? BO ma Pan dług. A ja na to, że nie mam. Proszę podać dane to sprawdzimy. Ja, że nie podam, bo mam do tego prawo. Mam też prawo otrzymać najpierw na adres domowy stosowne dokumenty, powiadomienia, które ponoć podpisałem, że nie spłacam i , że mam zadłużenie i że muszę je spłacić etc. Ale w formie z potwierdzeniem odbioru i odpowiednimi terminami, bo to co robią jest niezgodnie z prawem.
          Pani do mnie, że muszę podać dane aby sprawdzić. Ja, że mogę podać.
          To podaję, że nie jestem uprawniony, ale Kancelaria prawna?. A le daje Pani naciska, a Pana nazwisko. Mówię nieistotne, bo wysyłacie powiadomienia na numer firmowy, który mam po n-tej osobie. Kancelaria Prawna odpowiada, za ten numer i z nią można się potkać, ale w sądzie jak dopełni wszystkich formalności w odpowiednim trybie i formie. A jak będą tak dalej wysyłać powiadomienia to zostaną oskarżeni o stalking, próbę wyłudzenia i oszustwa. Od tego czasu cisza. Czekamy na pisma. Tez ich nie ma.
          JAKI WNIOSEK. Zmienić numer nie ujawniać się. Aby do czegoś dojść muszą uzyskać zgodę sądu na ujawnienie danych klienta etc.A sąd odrzuca bo musieliby udowodnić wiele rzeczy, a tych nie znają.
          Nawet gdyby doszło do rozprawy nie mają szans bez normalnego postępowania przedsądowego. SĄD z AUTOMATU ODRZUCI taki wniosek z powodu błędów formalnych.
          Więc nie ma co dzwonić, bo guzik mają. Żerują na biednych wystraszonych ludziach, którzy podadzą im swoje dane.
          DZIAŁAJĄ JAK POBIERACZEK i zapewne wiele tych ich wezwań dotyczy nieistniejącego DŁUGU wobec Pobieraczka, a sądy już dawno orzekł, że nie miały uzasadnienia.
          Weszli za darmo w posiadanie nieważnych długów i próbują wyciągnąć kasę od ludzi strasząc ich, bo inaczej sądownie nie dałoby rady.
          • viking1969 Re: informacja dotycząca wszczęcia egzekucji z ru 20.05.15, 12:54
            Mam na imie Darek i mam obecnie sprawę z getBack i jestem z tego bardzo zadowolony. Ta banda cieniasów umie tylko nerwy szarpać. Nie wiem jak wpisać się na tym forum ale jest prosty sposób na te telefony wystarczy poinformować tych pseudo windykatorów , że nagrywa się rozmowę i spokój pewny, a tak na marginesie oni nawet adwokatów mają cienkich - sam na chwilę obecną obaliłem ich pozew jak i nakaz zapłaty i czekam . Po sprawie wyroczek do Prezesa UKE z wnioskiem o rozpatrzenie i ukaranie a kaska niech na Dom Dziecka idzie - a co:)
            Ludzie nie dajcie się nabijać w butelkę oni Wam mogą najwyżej palcem pogrozić:)
    • Gość: Dłużnik123 Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.15, 01:01
      Jestem dłużnikiem getinBanku. Sprawa jest u komornika od kilkunastu miesięcy. "Ułożyłem" się z komornikiem i spłacam co miesiąc ratę. Jakieś 3 miesiące temu odezwała się firma getback z informacją, że to ona jest wierzycielem po przejęciu mojego długu i albo spłacam im całość, albo idę z nimi na układ i płacę im dług w ratach. Propozycja była dość atrakcyjna, bo rata była niższa niż u komornika, ale głównym powodem złapania mnie na "haczyk" było zapewnienie, że po podpisaniu ugody natychmiast zostaje wycofana egzekucja komornicza, co jak mi się wydawało jest bardzo dobrym rozwiązaniem (wiemy jakie są wysokie koszty komornicze). Żeby nie mieć problemów, przez dwa miesiące płaciłem podwójnie, i komornikowi i getback'owi. Jakież było moje zdziwienie w kancelarii komorniczej, że nic do nich nie wpłynęło od wierzyciela którym nadal jest getinbank! Co więcej, komornik (i tu nie wiem czy mówi prawdę czy lawiruje) poinformował mnie, że podstawą jego egzekucji jest Bankowy tytuł egzekucyjny, który prawnie nie daje możliwości sprzedania lub przekazania innym mojego długu! Bank może tylko taki BTW dać do komornika co zresztą uczynił. Aby inna firma windykacyjna mogła żądać zapłaty musi mieć Sądowy tytuł, którego w moim przypadku raczej nie ma, bo nie ja nigdy takowego nie otrzymałem! Niestety podpisałem ugodę z getback i zapłaciłem im już jakieś tam pieniądze (kilka tysięcy). Co robić dalej? Wszystko się "wysypało" gdy wyraziłem chęć spłaty całości zadłużenia i w tym getbacku zadłużenie jest wyższe niż u komornika! Czy ta ugoda z getback do spłaty straci ważność gdybym zapłacił 100% zadłużenia u komornika czy dalej będą mnie ścigać za jakieś wydumane koszty nomen omen wyższe niż komornicze? Co robić dalej ?
      • Gość: marian paździoch Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 02.09.15, 12:06
        widzisz, tak się właśnie kończą "ugody" z oszustami z getback... dorzucili jak zwykle koszty z dupy wzięte, których nigdzie nie ma, a wmawiają że to i tak super promocja...
        moja rada:
        1. pismo do getin banku o NATYCHMIASTOWE umorzenie egzekucji i zwrot kasy pobranej przez komornika po dacie cesji
        2. sprawdzenie daty klauzuli na BTE. jeśli starsza niż 3 lata to roszczenie jest przedawnione
        3. w razie oporu getin banku - zawiadomienie do prokuratury
      • Gość: szpak Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.centertel.pl 03.09.15, 02:25
        Z firmami windykacyjnymi nigdy nie zawiera się ugody. Składamy pisemny wniosek o skierowanie sprawy do sądu i po złożeniu sprzeciwu od nakazu zapłaty czekamy na oddalenie pozwu przez sąd. Trzeba tylko pójść do sądu.

        Żadna firma windykacyjna nie potrafi udokumentować długu. Jak zostało wyliczone saldo długu wie tylko wierzyciel. Ale też nie potrafi tych kwot rozliczyć, bo robi to komputer. Nie ma żadnych rozliczeń jak dług został wyliczony. Jedynym dokumentem f.w. jest wykaz dłużników przekazany przez wierzyciela.

        Wszystkie firmy windykacyjne, po zakupie długu, dodają do kwoty długu koszt zakupu, co jest bezprawne. Potem zaczyna się naliczanie kosztów z kosmosu. Natomiast jedynymi kosztami, jakie taka firma ponosi z konkretnym długiem są groszowe koszty telefonów do dłużnika, czy koszty zwykłego znaczka pocztowego i koperty. Jeden pracownik obsługuje wielu dłużników.
    • niunie1969 Re: Telefoniczne powiadomienie.. 01.10.15, 09:38
      W sierpniu dostałam telefon z firmy GetBack.Pani poinformowała mnie o długu o którym nie miałam pojęcia.Nakazała natychmiastową spłatę.całej kwoty.Poinformowałam ją ,że jest to niemożliwe i ,że dług spłacę w ratach.Dodałam ,że zmieniłam adres zamieszkania i zakład pracy.Nową umowę ,, spłaty długu"dostałam już na nowy adres.Z tą tylko różnicą ,że nowy adres był na kopercie ,a na tzw.umowie był nadal stary adres.Co o tym myśleć?
    • Gość: siwy Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.centertel.pl 01.10.15, 12:15
      Moja mam zmarła 14 lat temu. Jakieś 4 lata temu do skrzynki trafił list od firmy GetBack zaadresowany na moją mamę. Później zaczęły się telefony, głównie w godzinach wieczornych około 21 wszej. Pani w słuchawce poinformowała mnie że prowadzi sprawę finansową pani ......., czyli mojej mamy. Oświadczyłem że to musi być pomyłka ponieważ mama nie żyje od tak dawna i nie jest możliwe aby zleciła komukolwiek prowadzenia sprawy finansowej. Pani w słuchawce nie chciała zdradzić czego dotyczy sprawa ale że jest pilna itp. Odszukałem w Internecie firmę GetBack i to czym się zajmuje.
      Telefony powtarzały się. Po jednym z nich, przesłałem na podany przez rozmówcę adres e-mail ksero aktu zgonu mamy. Telefony nadal nie ustawały, wydzwaniano w odstępach jednego lub dwóch miesięcy głównie w godzinach wieczornych. Powiedziałem że przesłałem akt zgonu i w moim mniemaniu "sprawa finansowa" o której mowa z pewnością uległa przedawnieniu, odpowiedź brzmiała że żaden akt zgonu nie otrzymali.
      Listy do skrzynki również się pojawiały. Odsyłałem z dopiskiem że adresat nie żyje. Nawet znajomy listonosz powiedział że jakby zauważył wcześniej to by wyrzucił list do kosza. Był to zwykły list.
      Czy firma działa w świetle prawa?. Jeśli odszukali jakieś dane wpłat mamy i znaleźli jakieś zadłużenie to przecież widnieje tam data wpływów na konto i po tylu latach próbują coś odzyskać (chciałem użyć innego słowa ale moja kultura mi nie pozwala). Moja mama przez ostatnie miesiące życia ciężko chorowała, opiekowałem się nią i byłem przy niej. Gdzie wtedy był bank i dlaczego nie informował o zadłużeniu? Po około 10 latach się odezwali.
      Jak żyć w takim kraju? Jak wychowywać dzieci w poczuciu niepewności?
      Niedawno brałem coś na kredyt i pani w sklepie zapytała się czy raty chcę spłacać w G......Banku czy innym?
      Uśmiechnąłem się tylko......
      PS rok temu byłem u prawnika z tym problemem. Kazał poczekać dopóki sprawa nie będzie dotyczyła mnie osobiście, a w przypadku nękania wieczorami mam pozwać tą firmę.
    • Gość: siwy Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.centertel.pl 01.10.15, 13:25
      To samo pięciu prawników z którymi rozmawiałem. Mówią że sprawy nie ma i nie ma się czym przejmować jednak męczą już te ciągłe telefony i listy. Nikt do mojej osoby jeszcze korespondencji nie wysłał a telefony są z prośbą o rozmowę z Panią ... czyli moją mamą. I korespondencja także jest adresowana do mojej mamy, pomimo że odesłałem z dopiskiem że nie żyje.
    • jadwigarokita-grzybowska Re: Telefoniczne powiadomienie.. 02.10.15, 17:55
      Rodzaj zadłużenia Po jakim czasie dług ulega przedawnieniu
      debet na koncie 2 lata. Dotyczy wszelkich roszczeń wynikających z umowy rachunku bankowego (z wyjątkiem roszczeń o zwrot wkładów oszczędnościowych). Termin przedawnienia biegnie od daty określonej w umowie, w której należało spłacić debet, data zawarcia umowy nie ma znaczenia
      zobowiązania z umowy kredytu czy pożyczki 3 lata, licząc od dnia, w którym miałeś obowiązek spłacić kredyt czy pożyczkę
      zadłużenie na karcie kredytowej 3 lata
      usługi telekomunikacyjne 2 lata
      zobowiązania podatkowe – 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku – w przypadku zobowiązań powstających z mocy prawa (np. podatki dochodowe, VAT, podatek od czynności cywilnoprawnych)
      – 3 lata, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy – w przypadku zobowiązań powstających na skutek doręczenia ci decyzji ustalającej wysokość podatku przez urząd skarbowy (np. podatek od nieruchomości)
      roszczenia z umowy ubezpieczeniowej 3 lata
      długi spadkowe wierzyciel ma prawo żądać od spadkobierców zapłaty wszelkich należności, nawet jeśli nie wiedzieli oni o zaciągniętych przez spadkodawcę kredytach czy pożyczkach. Spadkobiercy odpowiadają za jego długi (wraz z odsetkami; wyjątek – gdy odrzucili spadek). Jeżeli jednak wierzyciel nie podejmuje żadnych kroków wobec dłużnika w celu wyegzekwowania długu, to roszczenie może się przedawnić (np. gdy od umowy zawarcia kredytu przez spadkodawcę upłynęło 10 lat, a bank nie podjął przeciwko niemu żadnych kroków, żeby wyegzekwować dług (w szczególności na drodze sądowej)
      roszczenia stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu lub innej instytucji powołanej do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczenie sądu polubownego, a także stwierdzone ugodą zawarta przed sądem lub sądem polubownym albo przed mediatorem i zatwierdzone przez sąd 10 lat
      mandaty za jazdę bez biletu 2 lata
      należności wobec ZUS z tytułu składek 10 lat
      roszczenia o świadczenia alimentacyjne 3 lata
      roszczenia z umowy sprzedaży 2 lata
      zadłużenie z tytułu czynszu 3 lata
      roszczenia z umowy o pracę 3 lata od dnia, w którym pracodawca powinien ci zapłacić
      roszczenia z umowy o dzieło 2 lata od dnia oddania dzieła
      Żeby skorzystać z dobrodziejstwa przedawnienia, sam musisz zgłosić w sądzie tak zwany zarzut
      • Gość: marian paździoch Re: Telefoniczne powiadomienie.. IP: *.agg2.bnc.chf-qkr.eircom.net 01.11.15, 18:57
        getback i wyluzuj? kolego, nie miałeś z nimi do czynienia to nie czaisz tematu.

        długi nie dotyczyły mnie, co zaznaczam aby znów jakiś nawiedzony i niedorobiony pracownik getbacku nie pieprzył bzdur. widziałem kilka propozycji ugód, pisma informujące o długu. wspólny mianownik?

        wspólny mianownik każdej sprawy był taki - roszczenie zawyżone o 30-40% plus do długu dopisane koszty sądowe z dupy wzięte albowiem nigdy żadnej sprawy nie było i żaden sąd niczego nie zasądził. ale tymczasem getback uparcie twierdzi że te koszty mu się należą już teraz i tak ma być...

        jeśli ktoś się cieszy z ugody z getback, to tylko dlatego że:
        a) jest zastraszonym jeleniem, który płaci co chcą zamiast zwrócić się do kogoś kto tematy prawne rozwiązuje
        b) nie potrafi się posługiwać kalkulatorem
        c) daje się dymać i jeszcze ma z tego satysfakcję że trafił na "promocję i dobre serduszko"
        • pelar-gonia Re: Telefoniczne powiadomienie.. 01.11.15, 19:15
          Zgadzam się z poprzednikiem. Zawyżone kwoty. Zmuszanie do zapłaty kosztow sadowych, mimo braku prawomocnego wyroku. Nie wspomne juz o niemal nekaniu telefonami, smsami czy korespondencją. Nawet ostatnio płytę cd z nagraniami Jacka Borkowskiego dostalismy :)) problem w tym, ze my nie mamy zadnego dlugu co zostalo stwierdzone prawomocnym wyrokiem sadowym i nie dlatego , ze roszczenie bylo przedawnione. Sad Rej jasno stwierdzil , ze roszczenie jest BEZZASADNE ( nie moge w chwili becnej opowiedziec o szczegolach). To , ze GB kupil kota w worku to juz nie nasz problem i o tym póki co ich nie informujemy. Czekamy, zbieramy pisemka, notujemy smsy i telefony a pozniej do prokuratury i do sady o zadośćuczynienie z powodu naruszenia dobr osobistych. W przeciągu 2.5 mca otrzymalismy 35 telefonow i smsow oraz 6 listow ! W kazdej korespondencji , rozmowie prosimy o skierowanie sprawy do sadu i....... nic ; (
          Bede informowala na bieżąco.
          Pozdrawiam i zycze wszystkim wytrwalosci a wszczegolnosci nie uznawania roszczenia
    • justa0888 Re: Telefoniczne powiadomienie.. 30.12.15, 15:29
      Witam :) widzę że nie będe jedyna osoba żalącą się na Getback.. Otoz u mnie problem jest taki ze owszem mam dlug 3 niesplaconych faktur za telefon w orange lecz kwota faktur to 350 zl a w liscie od GetBack jest ze moje zadluzenie to 1700 zl. Oczywiscie 1300 jest tytulem kosztow jakis a i ze dlug zostal sprzedany przez firme Orange do GetBack... Teraz czytam wasze opinie mowiace zeby po prostu olac to i nie placic bo to sa zlodzieje. Szczerze nie wiem co mam robic czy splacic calosc tego dlugo czy moze faktycznie zaplacic te zalegle faktury ? A moze olac ? :) Bardzo licze na wasze odpowiedzi bo naprawde jestem w kropce.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka