Gość: Kierofca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.09.13, 18:36
Dostałem kiedyś mandat za przekroczenie prędkości.
Tak jak pewnie wielu z Was olałem GO, bo z kasą krucho i kredytowy można sobie skredytować na kilka lat.
Zastanawiam się tylko, czy ktoś się upomni kiedyś o te 400,00 zł czy też "oleją" ???
Myślałem, że zabiorą mi ze zwrotu podatku z 2012 roku, a tu NIC - oddali co do grosza.
Komornik owszem, występował z pismem, ale do byłego pracodawcy, gdzie nie pracuję już od 2009 roku, o czym US powinien doskonale wiedzieć.
Cuda jakie cy co ?
Może też ulegnie to przedawnieniu ???
Czy jest jakiś paragraf na mandaty policyjne ?
(kiedyś w przypływie uczuć miałem nawet ochotę zapłacić dla świętego spokoju ducha,
ALE MOŻE NIE WARTO - zawsze można te 4 stówki przeznaczyć na bardziej zbożne cele ;)
albo po prostu przepić przepić za zdrowie Naszego prawodawstwa )