Gość: pasywa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.13, 23:49
Witam
bardzo prosze o pomoc.Rok temu kompletnie oglupialam i dalam sie zwiesc wwspanialej perspektywie niesamowitych dochodow wchodzac w pewna umowe fraczyzowa. Bardzo szybko zorientowalam sie o swoim bledzie. Niestety dzis dostalam w konsekwencji nakaz zaplaty w postyepowaniu upominawczym. Franczyza ta okazala sie kompletnym niewypalem.Zreszta w zasadzie kazda osoba ktora w to weszla szybko zdawala sobie sprawe z niewypalu.dzis nie ma juz nikogo kto wszedl rok temu itd..Nie moge pojac jak to jest z tym prawem..dlazcego dzis wszyscy zeruja tylko na czyjejs naiwnosci?Niewiedzy, braku doswiadczenia?Jak mozna w tak l"legalny " sposob nielegalnie okradac drugiego czlowieka? Ja postawilam wszystko , wzielam kredyt, dzis mam kredyt do splacania i jeszcze doszlo wezwanie do zaplaty. Co przy moich najnizszych krajowych dochodach daje tylko sznur....Jak napisac sprzeciw od nakazu zaplaty ? Czy ja moge cos wskorac piszac taki sprzeciw?