Gość: nic
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.13, 18:58
Witam,
Jakiś czas temu złożyłem sprzeciw od nakazu zapłaty do e-sądu. 5 miesięcy była cisza aż do dzisiaj, mój dług trafił do rejonowego. Dług nie jest przedawniony, ale nie zgadzam się z wysokością naliczonej kwoty a firma windykacyjna naliczyła kosmiczne kwoty.
Listu jeszcze nie odebrałem, mam 14 dni, ale zastanawiam się czy to już wezwanie na rozprawe czy też jakaś inna informacja.
czy sąd rejonowy zawiadomienia wysyła jednocześnie do powoda i dłuznika czy też najpierw do powoda? Był ktoś w podobnej sytuacji?
Boję się komornika, wolałbym go uniknąć.
Jak długo czeka się na uprawomocnienie wyroku z sądu rejonowego?
Będę wdzięczny za Wasze opinie.
pozdrawiam,
M