syrenaalarmowa
04.10.13, 15:43
Witam.
Unieszkodliwic tych oszustow to sprawa Level Impossible - z mojej perspektywy.
Moze przynajmniej uda mi sie ostrzec przed nimi innych. Chcę to zrobic w taki sposób, by sobie nie zaszkodzić. Doradźcie proszę.
Na przedmiesciach Warszawy mieszka rodzina (malzenstwo i 3 doroslych juz dzieci), ktora zyje z oszustw i skutecznie unika odpowiedzialnosci za swoje postepowanie.
Dotarlem do kilkunastu osob poszkodowanych przez tych panstwa. Skala ich przekretow miesci sie w przedziale od 500 zl do 2 milionow zlotych. Jest duze prawdopodobienstwo, ze ich ofiar jest wiele wiecej. Sa zuchwali, cyniczni i bezlitosni. Nie oszczedzaja nikogo. Perfekcyjnie znaja prawo i przepisy, wykorzustuja te wiedze w swojej obronie i przeciw ofiarom. Wiedza gdzie sa slabe punkty wymiaru sprawiedliwosci i policji. Dzialaja niezwykle skutecznie i w sposob zorganizowany.
Znam ich dane, adresy pobytu, mam zdjecia, kontakty do osob poszkodowanych, a od nich wiele dokumentow, numery spraw sadowych etc. Moge to wszystko wrzucic na pokazywarke, usuwając dane wrażliwe.
Chce w sposob skuteczny i zgodny z prawem ujawnić i unieszkodliwic szkodnikow oraz ostrzec wszystkich, ktorzy juz ich spotkali albo moga ich jeszcze spotkac, by nie dali sie oszukac lub w inny sposob skrzywdzic.
Prosze doradzcie, jak moge dzialac. Polski wymiar sprawiedliwosci kompletnie sobie nie radzi. Moze obywatele sami zrobia porządek?
Pozdrawiam
Syrenaalarmowa