etie
09.10.13, 18:05
Mam zadłuzenie wobec wspólnoty. Zaczełam spłacać,ale wspólnota oddała sprawe do Sądu trzy lata temu.Nakaz zapłaty został powiekszony o koszta sadowe,pozwu o 1200zł. Doliczono do długu.Sprawa nagle jakby sama wygasła. To było w 2009r. Spłacam regularnie i płace na bieżąco. Obecnie dostałam wezwanie do zapłaty w całosci pozostałą kwote 3000 zł. Wczesniej dzwonił przedstawiciel wspołnoty twierdząc,że za mało spłacam dług. Dosłownie powiedział że jest na piwo i papierosy i inne przejemności i wiecej mam wpłacać. Czynsz place 380 zł na debet idzie dodatkowo 80 zł. i sa inne media di zapłaty. Ponoć przygotowywuje kilka pozwów ale nie ma odwagi powiedziec czy przeciwko mnie tez. Przypuszczam,ze ma to na celu włudzenie korzysci majatkowych.podobnie było wczesniej. Obecnie wspolnota szuka pieniedzy na inwestycje,na które brakuje pieniedzy. Czy ma prawo skoro płacę regularnie,spłacam dług z zgodawspólnoty