Getin bank

IP: *.163.lokis.net.pl 11.10.13, 17:11
witam
mam problem z getin bankiem. otóż miałam tam samochód w leasingu nie zapłaciłam rat i mi je zabrali bez mojej wiedzy nie było mnie w domu nikt nei zadzwonił tylko sąsiedzi widzieli, że zabierają je. kluczyki i dowód mam do tej pory.. najgorsze jest to, że zostały tam moje rzeczy osobiste na których mi bardzo zależy. dzwoniłam już nie raz pisałam maile dowiedziałam sie tyle, że sprzedali auto tylko nikt nic nie wie o moich rzeczach. teraz nie odpisują na maila nie odbierają ode mnie telefonów co mam robić? pomóżcie.
    • Gość: Robbek Re: Getin bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.13, 19:17
      Pytanie za 100 punktów.
      Jak zabrali samochód ?
      Mieli zapasowe kluczyki, czy na lwetę ?
      Pytam, ponieważ sam jeżdżę lisingowanym, tyle że służbowym.
      A ponieważ wiem, że lising nie jest opłacony od kilku miesięcy
      mogę spodziewać się podobnej sytuacji.
      Proszę o kontakt : robbek@onet.pl
      • Gość: agaell Re: Getin bank IP: *.163.lokis.net.pl 15.10.13, 10:24
        Podjechali pod dom z lawetą i zapakowali.. do tej pory mam kluczyki i dowód rejerstracyjny nikt nie dzwonił nei chciał. Nie wiem jak go otworzyli i sprzedali..
    • Gość: szpak Re: Getin bank IP: *.centertel.pl 14.10.13, 21:33
      Wysłać pismo, za potwierdzeniem odbioru, lub złóż w sekretariacie firmy, z informacją, że zawiadamiasz prokuraturę o kradzieży twoich rzeczy, które mają dla ciebie szczególną wartość. Leasingowany był samochód, a nie twoje osobiste rzeczy. Sam sposób zajęcia kwalifikuje się też do prokuratury. Do listu dołącz kopie swoich emaili, listę wykonanych telefonów. Daj im 7 dni na oddanie wszystkiego, co było w środku.

      Jeżeli cię zbyją, masz szansę na odszkodowanie za sposób zajęcia, za kradzież, i olewanie cię, jako klienta. Prawnik trochę weźmie, ale reszta będzie twoja. W sprawach gospodarczych odszkodowania są dużo wyższe, niż w prywatnych.
      • Gość: agaell Re: Getin bank IP: *.163.lokis.net.pl 15.10.13, 10:25
        Jak ma wyglądać takie pismo? Tu a Gdańsku nikt nei chce ze mna rozmawiać bo sie nie zajmują rzeczmi firmowymi. Każą dzwonić na infolinie i do Wrocławia.. Może naprawdę musze poszukać prawnika.
        • Gość: szpak Re: Getin bank IP: *.centertel.pl 16.10.13, 02:08
          Bez prawnika w ogóle trudno ci będzie cokolwiek ruszyć w tej sprawie. Sprawa ma kilka wątków. Getin liczy na to, że ci się znudzi chodzenie do nich i odpuścisz. Są wyjątkowo odporni na wszelkie argumenty.

          Adwokaci zajmują się raczej prywatnymi sprawami. Poszukaj radcy prawnego. Lepiej sobie radzą w sprawach gospodarczych. Najlepsze są kancelarie, które pracują w kilka osób, każdy ma swoją działkę, więc mogą obsłużyć klienta w każdej dziedzinie. Czasem działają pod szyldem adwokata, czasem radcy prawnego. Popytaj znajomych.
          • Gość: marian44 Re: Getin bank IP: *.ip.jarsat.pl 16.10.13, 08:55
            Witam,
            pytanko czy dostałeś wezwanie do zwrotu przedmiotu (autka)--obowiązkowe, do tego w/g wszystkich prawideł nie mogą zabrać przedmiotu jeżeli nie odebrałeś wypowiedzenie umowy----obowiązkowe.
            Chyba , że nie odbierałeś celowo to standardowo dwie zwrotki to tak jakbyś odebrał.



            Pozdrawiam
            • Gość: szpak Re: Getin bank IP: *.centertel.pl 16.10.13, 14:18
              Żaden przepis prawny nie daje prawa do odebrania czegoś, ot tak sobie, bo to twoja rzecz. Nawet jeżeli użytkownik nie odebrał pisma z rozwiązaniem umowy, czy wyznaczeniem daty i miejsca odbioru rzeczy, więc nie przekazał rzeczy właścicielowi.

              Jeżeli już takie odebranie, bez uczestnictwa użytkownika, miało miejsce, to powinien być sporządzony protokół odbioru, ocena stanu technicznego, spis wszystkich zajętych rzeczy, zdjęcia. Jeżeli były tam rzeczy osobiste, to powinny być oddane właścicielowi. Jak znam temat, to auto załadowano na lawetę i odwieziono na swój parking. I stoi tam sobie do dzisiaj. A prawnik Getinu sporządza dopiero odpowiednią dokumentację, dopasowując sytuację do przepisów.
              • Gość: agaell Re: Getin bank IP: *.163.lokis.net.pl 16.10.13, 18:19
                żqadnego protokołu odbioru nie było... masz racje podjechała laweta i zawiozła auto na parking do Wrocławia z tym, że nie stoi tam do dzisiaj tylko zostało sprzedane
              • Gość: marian44 Re: Getin bank IP: *.ip.jarsat.pl 16.10.13, 20:16
                Witam,
                ""Żaden przepis prawny nie daje prawa do odebrania czegoś, ot tak sobie, bo to t
                > woja rzecz. Nawet jeżeli użytkownik nie odebrał pisma z rozwiązaniem umowy, czy
                > wyznaczeniem daty i miejsca odbioru rzeczy, więc nie przekazał rzeczy właścici
                > elowi."""

                Pozwolę się z Tobą kolego niezgodzić i tak:
                - Autko w leasingu w/g umowy jest własnością no czyją ??? Twoją czy banku??
                -jeżeli odebrane było pismo o dobrowolnym oddaniu autka a tego nie uczynił to jak znam życie są odpowiednie zapisy w w/w umowie o windykacji--odebraniu pojazdu lub innego przedmiotu no i sporych kosztach za tą czynność. (jak jest klient oporny to się zgłasza na policję a ta jak do tej pory działa sprawnie w tych sprawach).
                - i ważne do tego jest wypowiedzenie w/w umowy leasingu.
                -tak jak piszesz przy odbiorze przedmiotu musi być wypełniony-spisany protokół.( z tego co wiem powinieneś się zgodzić lub nie na wycenę do sprzedaży)
                -myślę że warto dodać jeszcze do tego, że powinni Ci zaproponować--poinformować o terminie wykupu---opłacenia zaległych rat leasingowych--termin około 2 tygodni + koszty windykacji od momentu zabrania.

                Jak jest w życiu--
                • Gość: szpak Re: Getin bank IP: *.centertel.pl 16.10.13, 22:45
                  1. Dopóki rzecz jest w twoim posiadaniu, to ty za nią odpowiadasz. Dostajesz ją na podstawie umowy i rozporządzasz w zakreślonych granicach. Nie ma znaczenia, kto jest właścicielem.

                  2. Przy odbiorze musi być osoba używająca tą rzecz. Jak jej nie ma, to albo egzekucja nie dochodzi do skutku, albo wzywamy policję i oni pilnują formalności.

                  3. Tak jak napisałeś, wszystko powinno być rozliczone, opisane i dłużnik powinien być o wszystkim poinformowany. Tu mamy do czynienia po prostu z bezczelnym, szczeniackim działaniem, obliczonym na bezradność dłużnika.

                  4. Getin ma swoją firmę windykacyjną, GetBack, więc pewnie niedługo się odezwą z wezwaniem do zapłaty kwoty z kosmosmicznym rodowodem.

                  5. Jest duża szansa na uzyskanie sporego odszkodowania. Dobra kancelaria prawna i sprawa do prokuratury. Im wiecej będą kręcić, tym lepiej dla poszkodowanego.
                  • Gość: agaell Re: Getin bank IP: *.163.lokis.net.pl 17.10.13, 07:51
                    samochód zabrali w maju sprzedali go nie informując nas o tym kombinują że nie wiedzą gdzie są rzeczy po czym telefonów nei odbierają więc napewno sprzedali je z autem... nikt nas nie poinformował o tym, że przyjadą zabrać auto nie było policji tylko dwóch panów którzy acholowali i pojechali.. tak jak mówię nikt nei dzwonił nawet po kluczyki czy dowód rejestracyjny do tej pory nei otrzymałam pisma za ile zostało sprzedane i ile musze spłacić cisza..
                    • Gość: walczącaz.... Re: Getin bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.13, 14:08
                      odnośnie punktu 4 - jednym z kosztów i to spooorym, będzie koszt lawety.
                • 2ali Re: Getin bank 09.01.14, 00:32
                  Dołączam do forumowiczów być może za późno, ale także z przykrymi doświadczeniami z leasingiem. Dużo złych opinii krąży o Getin banku.Place poleasingowe mają zapchane zabranymi pojazdami i szukają nabywców za drobne pieniądze a z leasingobiorcy i tak ściągną.Do wcześniej opisanej sprawy koniecznie potrzebny jest prawnik. Mnie pomaga Pani adwokat z Kutna,opisano prowadzoną przez tę Panią sprawę w artykule w GP(nr chyba w kwietniu 2013r.). Jest specem od leasingów. Moja sprawa jest w toku. Raty leasingowe za auto spłacone zostały do końca (60 rat),co prawda końcowa z opóźnieniem. Firma leasingowa przysłała ostatnią(60) fakturę, potwierdzony został przez mnie w terminie akces wykupu auta i zgodnie z OWL wystawienie ostatniej faktury kończy umowę. Ale nie tak szybko. Kilka dni po przysłaniu ostatniej -60-faktury, rzekomo wypowiedzieli umowę leasingu(choć nie potrafią tego faktu udokumentować), nie wystawili faktury wykupu na 0,1%wart.auta(pieniądze wpłacone) i żądają zwrotu przedmiotu leasingu i wpłacenia ok.20.000zł i to wszystko "na gębę"telefonicznie przez firmę windykacyjną. Na pismo o wskazanie co składa się na te 20.000zł odpowiedzieli,że mam zapłacić, odstawić auto, a TL zastanowi się za ile mogę wykupić auto.To chore i bezczelne. Adwokat twierdzi: nie wydawać, nie płacić! I ja tak zrobię. Sadzę,że mają "swojego" kupca na moje auto. Jest zadbane i w świetnym stanie.
                  Czy ktoś może miał podobne doświadczenia z leasingiem?
                  Pozdrawiam
                  • valderama80 Re: Getin bank 10.01.14, 20:47
                    Pracowałem w Getin Banku jak negocjator terenowy tak to ładnie nazywają. I dziękuję Bogu, że już tam nie pracuję. Wszechobecny bałagan w dokumentach, niekompetentna kadra zarządzająca i praca za psie pieniądze. Aby zrobić premię trzeba zrobić wszystkich pięć planów.

                    Nie odpuszczajcie im!!!
    • Gość: Robbek Re: Getin bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.14, 18:59
      Witam ponownie.
      Po przeczytaniu Waszych opinii odechciewa się.
      Właśnie negocjuję umowę z Getin Leasing.
      Mam okazję wykupić samochód służbowy, którym jeżdżę od dwóch lat,
      a o którym pisałem w odpowiedzi na Twój wpis w drugim komentarzu.
      Do tej pory moja firma ma zaległości i postanowili odsprzedać go,
      żeby został w firmie.
      Brak mi kasy na takie drogie auto, ale cena jest przyzwoita i żal nie kupić.
      Pytanie tylko, czy GETIN LEASING, czy poszukać gdzie indziej ?

      Może inne firmy działają UCZCIWIEJ I BEZ TAKICH PROBLEMÓW SIĘ OBEJDZIE ?
      Czy macie doświadczenia z INNYMI ?
      Proszę o pomoc.

      Robert
      • 2ali Re: Getin bank 12.01.14, 23:39
        Firmy leasingowe są państwem w państwie. Jeśli jesteś"silny" zleć zawarcie umowy adwokatowi albo chociaż niech ją przeczyta. Wiele umów leasingowych nie zawiera przepisów kodeksu cywilnego.Należy uważać. Tam siedzi wielu ludzi, którzy mają własne interesy i jeśli klient spóźnia się z ratami lub nie zgłosi w terminie deklaracji wykupu, zabiorą samochód.
        Mnie Raiffeisen leasing za ok.rok nie wystawił faktur na zapłacone raty.Zgłoszone do UKS i faktur nie mam do tej pory. W ofertach aut poleasingowych wielu towarzystw leasingowych można zamówić wybrane auto. To wiadomo o co chodzi. Jeśli chodzi o Twoją firmę to zapewne do wartości nowego leasingu doliczą zaległe raty, odsetki,może kary umowne. Musisz pilnować swoich pieniędzy i uczestniczyć w trójstronnych negocjacjach.
        • Gość: antyGetin Re: Getin bank IP: *.centertel.pl 06.03.14, 03:18
          Witam. Pozwolę sobie dołączyć do rozmowy. U mnie sytuacja była taka; brak FV, za miesiąc wezwanie do zapłaty (płatne oczywiście), moje kwestionowanie wezwania, po ok. ponad miesiącu otrzymałem FV, opłaciłem od razu, ale wcześniej wpłaty księgowali sobie jak chciali - tak że zawsze jak sie okazało była gdzieś niedopłata i wystawienie płatnego wezwania do zapłaty. Przez pół roku ok 15 wezwań po średnio 100 pln, w końcu zabrali auto (bez wypowiedzenia umowy), ja zażądałem wydania przedmiotu leasingu (wszystko opłacone) i jeśli nie wydadzą odstępuję od umowy leasingu - co w końcu się stało. Jestem po już 3-krotnym wezwaniu Getin Leasing do zapłaty i piszemy pozew (oczywiście kancelaria). A przy okazi przesyłam pozdrowienia p. Ściborowi - dyrektor Windykacji Getin Leasing, który jest najbardziej niekulturalną i niewychowaną osobą jaką spotkałem - jak mam zbyt dobry humor to sobie puszczam nagrania rozmów z p. Ściborem - czysty kabaret :) Zresztą o stosunku Getin Leasing do spraw leasingów najlepiej swiadczy wypowiedż p. Ściobora: "no to nas pozwiecie - najwyżej przegramy." - w końcu to nie jego pieniądze :) Po całej sprawie nie omieszkamy powiadomić zarząd Getin Leasing jak swoją pracę wykonuje ich podwładny dyrektor Ścibor :)
          • Gość: auro Re: Getin bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.14, 19:32
            Getin Leasing to kupa g..na. Przy leasingu zakładają Ci konto (osobiste), na którym ustawiają polecenie przelewu na konto docelowe. Tylko te gnoje wiedzą, co ustawiają. W oddziale Getin Banku nie dostaniesz historii rachunku który Ci założyli! Nie wiadomo więc, jak gospodarowane są Twoje wpłaty. Nie sposób zapłacić raty w terminie.
            3 dni opóźnienia i już tel z gębą i ostrzeżeniem, ze przedmiot leasingu zostanie natychmiast odebrany przez firmę zewnętrzną... Gardocki i Partnerzy, ew. Gwarant Inkaso z wielkopolski (Hubert P.)
            Nawet jeżeli dobrowolnie oddasz auto, to i tak dowalą f-VAT w kwocie 6 tys tytułem kosztów windykacji (jakich?).
            Ale jest haczyk na Getin... nie dopilnowali czegoś przy przeprowadzce do Sky Tower i....
          • tequ_ila Re: Getin bank 25.06.14, 17:25
            masz moze namiary na tego Ścibora???
            mam podobne problemy, a gość jest po prostu bezczelny.
            sylkaby@interia.pl
Pełna wersja