Gość: anonimowa żona
IP: *.limes.com.pl
31.10.13, 14:39
Witam,
Na poradę prawną mnie nie stać :-( Może tu znajdzie się jakaś dobra dusza co podpowie?
Mąż zaciągnął rok temu bez mojej zgody i wiedzy kredyt konsolidacyjny na 100.000zł w Alior Banku. Wcześniej brał liczne chwilówki , z którymi obecnie wspólnymi siłami udało się nam uporać. Została jednak jedna duża rata m-czna 2,5 tys.! I tak przez 10 lat.. :-( Ja nie mogę znaleźć pracy, wychowuję dwójkę małych dzieci.
Czy mogę iść do banku jako żona, powołać się na trudną sytuację, czy .... no wlasnie nie wiem co... i poprosić o zmniejszenie rat? Jaki powód dla banku byłby wystarczający, jakaś choroba, drogie leki? Nie chcemy uniknąc spłaty, tylko zmniejszyć ratę.
Czytałam w necie porady dla innych i wiem, że szanse sa marne.... A nawet mogę czymś takim jeszcze pogorszyć sprawe. ...
PS. Rozważam teraz podpisanie intercyzy małżeńskiej, wiem że prawo nie działa wstecz..., ale żeby już nigdy więcej nie być tak oszukaną przez bliska mi osobę. /Cholerna, przereklamowana miłość :-( /