długi

13.11.13, 05:43
20 tyś to mój dług, kiedyś wydawało mi się ze to nie dużo dziś kwota nie do przejścia, dziś wypowiedzą umowę kredytową mojemu męzowi bo nie mieliśmy 250 zł na wpłate. ja z depresją czuję się coraz gorzej i odechciewa mi się żyć.. błagam pomocy...
    • 1lx nie ma rzeczy niemozliwych ;-)) 13.11.13, 16:49
      Witaj ,kochana wiem jak to jest byc w depresjii przez długi ,sama przez to przeszłam ,a było coś koło tej kwoty ,abo i wiecej .Nie załamuj sie wypowiedziana umowa to nie koniec świata .Trzeba spłaćić tak -czy siak -tylko ćiutek wiecej o koszty dodatkowe.Pierwsza rzecz którą zrobić musisz to do lekarza po antydepresant za grosze mi pomógł bioxetin -poprawa po 3 tygodniach i zupełnie inny światopogląd na tzw.-trudne sytuacje .Krok drugi dochód -ważne ,aby go miec ,by spokojnie po trochu spłacać dług -czyli praca .Na dzis mam wiecej od ciebie długów i maleją ,a wiesz dlaczego -bo się nie poddaje i spłacam .Czasem odmawiając sobie wiele rzeczy .Mozna zyc za małe pieniadze -opłaty + jedzonko najtansze .A reszte wpłacać i wplacac ,a zobaczysz ,ze ten dług po jakims tam czasie ,bedzie sie wydawać maleńki .Dużo wiary życze ,ze z kazdej sytuacjii jest wyjście ;-)).Zycie jest zbyt piękne ,aby je marnować skupiając sie tylko na tym ile musze oddać .Najwazniejsza jest rodzina w kupie i tu jest siła .Trzymam kćiuki -dasz rade .
      • zara550 Re: nie ma rzeczy niemozliwych ;-)) 14.11.13, 20:31
        Ufffffff
        Ale trolling.
        Az sie robi mdlo i rzygac sie chce.
Pełna wersja