Sprawa cywilna -czy musze stawic sie na rozprawe?

22.11.13, 23:34
Sprawa cywilna przeciwko mnie trafila z e-sadu (wnioslam skutecznie sprzeciw) do sadu rejonowego. Chodzi o rzekome roszczenia finansowe (mala kwota i dosyc prosta sprawa). Dzis dostalam zawiadomienie o terminie rozprawy. Termin wypada nieszczegolnie, bo wtedy, gdy bede na krotkim urlopie i raczej planuje wyjechac. W pismie od Sadu nie bylo nic, ze musze sie stawic. Planuje wiec ustosunkowac sie pisemnie do zarzutow i wyslac to poleconym z potwierdzenie odbioru. Oczywiscie odpowiednio wczesnie, bo Poczta potrafi robic psikusy. Tu mam pewien problem, bo mam dowod, ktorego nie chce wysylac w oryginale, bo a nuz zaginie na poczcie... Jest to dowod na to, ze powod nie ma racji. Gdyby zaginal to bym na pewno pregrala. Wiec musze wyslac sadowi kopie (oryginal jest u mnie). Czy to jest jakis problem? Powod tez w swoim pozwie przeciwko mnie wyslal tylko kopie. Czy ktos z was tez tylko pisemnie walczyl przed sadem rejonowym?
    • Gość: marian paździoch Re: Sprawa cywilna -czy musze stawic sie na rozpr IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 23.11.13, 06:38
      a pełnomocnika mieć nie możesz?
      • ania77733 marian 23.11.13, 23:58
        Ake co mi pomoze pelnomocnik? Moze on pokazac dowod i w sumie to wystarcza. Zamiast pelnomocnika moge poczta przeslac dowod (kopie) oraz pisemnie ustosunkowac sie do zazutow.
        • wandotroll2 Re: marian 24.11.13, 06:43
          Powód w rejonowym pokaże oryginały. Ty możesz wykonać kopię tego dowodu poświadczoną notarialnie, wtedy może przejdzie, kserówki nikogo raczej nie zainteresują, dostaniesz wezwanie, o ile sąd zdąży, do uzupełnienia braków.
    • Gość: nic Re: Sprawa cywilna -czy musze stawic sie na rozpr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 00:22
      a ja mam pełnomocnika i sąd na pierwszej rozprawie gdzie powód się nie stawil odroczył termin i nakazał stawiennictwo obowiązkowe na kolejnej rozprawie.. Więc nie wiem po cholerę mam pełnomocnika.
    • Gość: RobertM Re: Sprawa cywilna -czy musze stawic sie na rozpr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 12:33
      Droga Aniu.
      Jeżeli to w czymś może pomóc,
      to podpowiem Ci z własnego doświadczenia :
      Otóż pół roku temu miałem wezwanie do sądu o 83 tysiące
      ( tyle sobie "wyliczyła firma windykacyjna" ).
      Mój Sławuś ( adwokat ) skasował mnie 600 złotych i załatwił powoda na " cacy ".
      Mam problem z głowy.
      Niedawno pozwał mnie do sądu kochany administrator mojej kamienicy,
      który bezzensownie złożył pozew " po fakcie " zapłacenia należności
      ( co prawda zapłacone z dużym opóźnieniem, ale już nieaktualne )
      Mój Sławuś zarzyczył sobie ode mnie 50 zł i "ogolił" administratora na 2400 zł.
      Ja jestem zadowolony, Sławuś tym bardziej - pytanie : czy warto samodz ielnie brać się za to,
      co inni robią profesjonalnie i z tego żyją, żeby nie pozwolić "pokroić" swoich klietów.
      Te HIENY CMENTARNE tylko czekają na ludzi, którzy przestraszą się Ich gróźb
      i zapłacą nawet te niewymagalne należności.
      Pozdrowienia
      RobertM
      • ania77733 Robert 24.11.13, 23:05
        Robercie, ale tu nie chodzi o sume rzedu 83.000 czy 2400 zl, tylko o wiele wiele mniejsza, bo o kilkaset zlotych. :-) Do tego sprawa prosta.
    • Gość: GOSC Re: Sprawa cywilna -czy musze stawic sie na rozpr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 22:50
      Ja wysyłam zawsze kopie , jak sad bedzie chcial potwierdzenia przyniesie na rozprawe oryginał do sadu i za zgodnosc z oryginalem potwierdzi, to nie jest problem ze to kopia, nie ma sie martwic na zapas. Wysłać dokument wcześniej. Mogło to być tylko zawiadomienie o terminie, ale jezeli walka toczy sie o pieniadze moze pani isc na sprawe ale nie musi.
      • ania77733 Re: Sprawa cywilna -czy musze stawic sie na rozpr 24.11.13, 23:03
        Gość portalu: GOSC napisał(a):

        > Ja wysyłam zawsze kopie , jak sad bedzie chcial potwierdzenia przyniesie na roz
        > prawe oryginał do sadu i za zgodnosc z oryginalem potwierdzi, to nie jest probl
        > em ze to kopia, nie ma sie martwic na zapas. Wysłać dokument wcześniej. Mogło t
        > o być tylko zawiadomienie o terminie, ale jezeli walka toczy sie o pieniadze mo
        > ze pani isc na sprawe ale nie musi.

        Mysle, ze najlepiej jak wysle kopie potwiedzona notarialnie. Jak sad bedzie chcial widziec oryginal to najwyzej mnie wezwie czy wyznaczy termin drugiej rozprawy. W zawiadomieniu byl tylko termin, nie bylo nic o obowiazku stawiennictwa sie. Powod juz zlozyl podanie o przeprowadzenie rozprawy pod jego nieobecnosc.
Pełna wersja