Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić?

27.11.13, 16:38
dostałam dzisiaj monit ze jestem dłużna ok. 3 tys. za studium tylko że ja już tam ponad rok nie chodze i że mam tylko 5 dni na wpłate na ich konto . Jestem bezrobotna dostaje tylko co miesiąc zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 150 zł bo jestem chora . I co teraz? Doradźcie ? Czy moge się starać o rozłożenie tego na raty?
    • paprotkami Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 27.11.13, 16:52
      Pisz do wierzyciela o nienaliczanie odsetek oraz o rozłożenie zadłużenia na raty. Dopnij kopię dokumentu o braku zatrudnienia i przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego. To powinno wystarczyć.
      jesli nie wystarczy to pisz -pomogę. pozdrawiam
      • nuska902 Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 27.11.13, 17:02
        paprotkami napisał(a):

        > Pisz do wierzyciela o nienaliczanie odsetek oraz o rozłożenie zadłużenia na ra
        > ty. Dopnij kopię dokumentu o braku zatrudnienia i przyznaniu zasiłku pielęgnacy
        > jnego. To powinno wystarczyć.
        > jesli nie wystarczy to pisz -pomogę. pozdrawiam

        Ja nie mam z czego tego spłacić a na raty prędzej dałabym rade. Kredytu też nie wezme bo nie mam stałego dochodu. a co jeśli to pismo nie pomoże? Ja nawet nie wiem jak napisac to pismo jestem w takiej formie że nie mam na nic siły poprostu...
        • paprotkami Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 27.11.13, 17:18
          Zostaw maila to Ci odeśle jutro takie pisemko. Wstawisz tylko swoje dane i kwoty.
          • nuska902 Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 27.11.13, 17:20
            zanetka.wdowiak@wp.pl
            • paprotkami Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 27.11.13, 17:26
              jutro będzie. Trzeba to wysłać listem poleconym i zachować kopię pisma i potwierdzenie nadania.
              pozdrawiam i nie ma się co łamać, jeśli chodzi o windykację - zawsze pomogę.
              • nuska902 Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 27.11.13, 17:30
                Mam nadzieje że to coś pomoże i mam nadzieje że nic gorszego już nie będzie.
              • mordimer.madderdin Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 28.11.13, 06:07
                paprotkami napisał(a):
                > jutro będzie. Trzeba to wysłać listem poleconym i zachować kopię pisma i potwie
                > rdzenie nadania.
                > pozdrawiam i nie ma się co łamać, jeśli chodzi o windykację - zawsze pomogę


                Mam nadzieję, że poprzez forum i za darmo. Z uwagi na twoje zaszłości ze spamowaniem, jesteś u mnie na mocno cenzurowanym. Bardzo mocno cenzurowanym.

                A jeśli jesteś uczciwa, to od razu dodaj, że takie pismo nie ma JAKIEJKOLWIEK mocy sprawczej. To jest tylko dobra wola wierzyciela, czy odstąpi od naliczania odsetek, rozłoży na raty itd.
                • paprotkami Re: Zadłużenie... Jak sobie z nim poradzić? 28.11.13, 10:14
                  pismo wyślę mailem, nie pobieram opłat jeśli chcę pomóc. Usługi które świadczę są w większości non profit. Nie spamowałam, tylko podałam stronę, przez którą łatwiej mi się kontaktować.

                  Moc sprawczą ma pismo, które jest wysłane przez sąd, dłużnik może liczyć tylko na dobrą wolę, ale w tej chwili, w sytuacji, w której znajduje się mnóstwo Polaków, wierzyciel zazwyczaj przystaje na chęć ugody, bo dla niego lepiej mieć cokolwiek czyli kwotę wpłacaną dobrowolnie, niż nie mieć nic.
                  pozdrawiam
Pełna wersja