doras75
06.12.13, 17:47
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ kompletnie nie wiem co robić i jak napisać sprzeciw do
e sądu.
Getin bank wypowiedział mężowi kredyt, pozostało w tej chwili do spłaty 1170zł ( po wypowiedzeniu wpłacaliśmy na rachunek kredytu kasę co jakiś czas).We wrześniu getin bank wysłał pismo z propozycją ugody , mąż zadzwonił za późno o 10 dni. 10października pani poinformowała go, że odsetek nie umoży, ale może spłacić 1170zł w 3 ratach.Pierwszą ratę 300zł wpłaciliśmy na konto getin banku 28 października, a 29 października bank sprzedał nasz dług firmie windykacyjnej getBack, dostaliśmy parę telefonów i pismo emailem.Mąż dogadał się z windykatorem, że spłaci dług w 3 ratach po 300zł, a oni dowiedzą się co z tymi 300zł wpłaconymi na rachunek getin banku.
W listopadzie wpłaciliśmy kolejną ratę tego długu 300zł, a pani windyfikator zadzwoniła i poinformowała nas, że gtin bank przelał im te 300zł.Czyli rozumując moim tokiem mam spłacone 600zł z 1170zł długu.
Wczoraj odebraliśmy pismo z e sądu, gdzie dnia 15 listopada jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym na kwotę 1170zł plus 30 zł koszty sądowe...
Zupełnie zgłupiałam :-( najpierw bank sprzedaje dług 29 października do windywikacji, a później 15 listopada mamy nakaz zapłaty z e sądu ... (pismo z e sądu odebrane wczoraj)Oczywiście, że chcę oddać ten dług, tylko pytanie, na który rachunek mam zapłacić tą resztę długu i co z tymi ratami, które już wpłaciłam na konto banku i windywikatora ??
Bo na dzień dzisiejszy według mnie jestem winna 570zł, a nie 1170 :-(
Jestem kompletnie zielona w pisaniu pism do sądu i kompletnie zielona w całej tej sprawie.
Co robić ??Jak napisać sprzeciw ?