pozew o zapłatę - koniecznie pełna kwota?

16.12.13, 22:50
Witam. Chcę wnieść pozew o zapłatę, ale nie znam pełnej kwoty długu. Dłużnik tak lekceważył umowę i nie przysyłał mi kilku ostatnich rozliczeń. Mam dwa niezapłacone rachunki, a trzech mi brakuje. Czy mogę wpisać w pozwie o zapłatę kwoty, które znam (mam na nie rachunki) + np. kwoty wynikające z ostatnich rozliczeń wskazując, że te dowody-rozliczenia znajdują się w siedzibie dłużnika?
Czy sąd rozpatrzy taki pozew? Czy lepiej wpisać tylko kwoty, na które mam niezapłacone rachunki.
    • Gość: marian paździoch Re: pozew o zapłatę - koniecznie pełna kwota? IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 17.12.13, 03:16
      wpisujesz to, co możesz udowodnić w sądzie. jeśli rachunek/faktura jest podpisany/zaakceptowany to ok. jak nie - do rachunku/faktury trzeba dołączyć kwit który udowodni zasadność roszczenia - wydanie towaru, wykonanie usługi itp
    • mecenas_warszawa Re: pozew o zapłatę - koniecznie pełna kwota? 17.12.13, 16:33
      Sąd Pani/Pana nie wyręczy w tej kwestii. Kwota dochodzonego roszczenia musi być wyraźnie wskazana, choć nie musi Pani/Pan dochodzić w całości zobowiązania od kontrahenta. Bywa tak, że dochodzi się tylko części (mniejsza opłata sądowa), a potem, jeśli postępowanie przebiega po naszej myśli, w trakcie postępowania co do zasady rozszerza się powództwo. Oczywiście, trzeba pamiętać o kwestii przedawnienia...
      Jeśli strona przeciwna nie będzie się broniła, to sąd zasądzi na naszą rzecz dochodzone roszczenie w całości, nawet, jeśli nie udowodnimy, że się ono nam należy. Jeśli pozwany będzie brał czynny udział w procesie - możemy przegrać... Kwestia dowodzenia istnienia roszczenia to zupełnie inna sprawa: są różne dowody: z dokumentów, z zeznań świadków, inne dowody, sąd dokonuje też wykładni łączącej nas z kontrahentem umowy. Sąd zawsze rozpatrzy merytorycznie pozew, o ile nie stwierdzi braków formalnych i nie odrzuci z tego powodu pozwu na samym wstępie.
Pełna wersja