Gość: piotr_wb
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.01.14, 04:39
Czy jeśli, korzystając z krótkiego pobytu w Polsce, wystosuję powództwo przeciw dłużnikowi i ustalę pełnomocnika, dając mu wszystkie dowody (w formie pisemnej) jakie mam, sprawa będzie toczyć się bez problemów, czy sąd może zażyczyć sobie mojej tysięcznokilometrowej podróży lub oddalić powództwo? Mógłbym ustnie przekazać dodatkowe informacje przed sądem, ale uważam, że dowody w postaci dokumentów są wystarczające, biorę na siebie to ryzyko, nie jest to duża kwota.