za-gubiona0
18.01.14, 08:58
Poproszę o pomoc i porady :-)
Za chwilę będę miała egzekucje komornika z powodu długów ( wcale nie małych) w bankach. Nie mam własnego mieszkania, mieszkam i tu jestem zameldowana u mojej kuzynki, wszystko w mieszkaniu, oprócz moich osobistych rzeczy typu ubrania jest jej, po prostu wprowadziłam się do kompletnie umeblowanego mieszkania. Na razie mieszkam sama, ale tak będzie trwało jeszcze może pół roku, później pewnie będziemy mieszkały razem. Mam emeryturę która netto wynosi 1450 zł, pracuję na pół etatu na najniższej krajowej. Moje zadłużenie jest tak duże , że wiem że będę go spłacała do końca życia. Proszę powiedzcie co komornik może mi zabrać. Wiem że chyba 1/4 brutto emerytury, a co w wynagrodzeniem ? Co z mieszkaniem i rzeczami które tu są? Nie chciałabym narażać kuzynki na dodatkowe nieprzyjemności, bo i tak bardzo mi pomaga. Przecież nikt nie ma rachunków jak kiedyś kupił telewizor , lodówkę czy pralkę, jak udowodnię że to nie jest moje ? Czy do mieszkania , które nie jest moja własnością muszę wpuszczać komornika ? Jak mam postępować? Poproszę o pomoc :-)