abkruszynka
19.01.14, 12:16
Witam.
Jeszcze niedawno brałam
TV na raty, a tu nagle wczoraj odmówili mi zakupu bzdetu za 1000 zł.
Wszystko mam popłacone.
TV ostatnia rata w Grudniu przed terminem.
Dowiedziałam się, że ULTIMO windykuje mnie za Cyfrę + z jakiejś umowy z 1999 roku.
Nie pamiętam, że taka umowa nawet była.
Minęło już tyle lat !
Było 400
Jest 1200
Żądają chociaż 800 dla świętego spokoju.
Czy to jest naciąganie ?
Czy mają do tego prawo ?
Jak się odwołać i co zrobić ?
Zaczynają utrudniać życie i chyba o to im chodzi.
Dla jasności dodam, że mieszkanie sprzedałam 12 lat temu i z tamtym adresem
Nie mam żadnego kontaktu.
Anka