L.Leclerk i ceny promocyjne

22.01.14, 16:08
Zetknąłem się dziś przypadkowo z ofertami promocyjnymi z ostatniej promocji w E.Leclerk. Na półce z szamponem Head and shoulders widniała informacja o tym, że kosztuje on 13.99, Pani z obsługi sklepu tłumaczyła, że to z poprzedniej promocji i była wyraźnie obrażona, kiedy prosiłem o usunięcie wprowadzającej w błąd etykietki z nieaktualną promocyjną ceną. Potem znalazłem ogromną informację dotyczącą ręczników papierowych za 13.99. Pomimo iż po sprawdzeniu ceny za pomocą sklepowego czytnika dowiedziałem się, że wynosi ona 14.99, włożyłam ręczniki do koszyka i zdecydowałem, że zobaczę, co na te niezgodności powiedzą w kasie. Jednak straciłem już ochotę na dalsze zakupy. Pani w kasie nic nie wiedziała i odesłała mnie do informacji, więc zostawiłem towary w sklepie, nie kupując ich. Pracująca w informacji pani stwierdziła, że czasami ceny są wyższe, czasami niższe, dając do zrozumienia, że w końcowym rachunku się one równoważą. Mało mi obchodzą promocje, ale chcę wierzyć oznakowanym cenom i nie lubię czuć się oszukiwanym.
Pełna wersja