Gość: gość
IP: *.dolsat.pl
17.02.14, 21:52
Bardzo proszę o pomoc: W pierwszej reklamacji mąż popełnił błąd, zażądał zwrotu gotówki za obuwie zimowe ponieważ nie miał zastępczych w domu a była akurat spora zima i zakupił nowe. Oczywiście odmowa sklepu(choć pismo wyglądało jak napisane na zapleczu bez pieczątki i podpisu) Napisałam kolejną reklamacje w której zażądałam wymiany lub zwrotu gotówki. W odpowiedzi sklep zaproponował naprawę. jednak mąż nie chce naprawy, po co mu kolejne zimowe buty, idzie wiosna. Stąd moje pytanie: czy mogę(tzn on) mimo wszystko żądać wymiany? z Góry dziękuję za odpowiedz.