Gość: Basia
IP: *.play-internet.pl
01.03.14, 03:37
Wynajmuje mieszkanie, które posiada spore zadłużenie. W chwili wprowadzenia się nie miałam o tym pojęcia. Wynajęłam mieszkanie od rzekomej właścicielki, listy naglące do spłaty długu przychodzą na ten adres ale na inne nazwisko. Ostatnio, ktoś nachodzi mieszkanie w różnych godzinach o 18tej, o 22giej, zdarzyło się nawet że ktoś dobijał się na domofon po 2giej w nocy! Podejrzewam, że to windykator próbujący wprowadzić mnie w stan lękowy (wrogów nie posiadam, a znajomi zawsze uprzednio anonsują spotkanie). Mieszkanie mam opłacone na rok z góry!! Przyznam szczerze, że moje fundusze są ograniczone, a wynajmowane przeze mnie mieszkanie skusiło mnie atrakcyjną ceną. Właściciele nie wiedzą, że mam jakiekolwiek pojęcie o zadłużeniu. I co robić w takiej sytuacji? Jestem młoda i naiwna, ale zależy mi na pozostaniu w tym mieszkaniu.