ania77733
28.03.14, 15:56
Wygralam w procesie cywilnym przeciwko "wierzycielowi" KGPN sp. z o.o. Sprawe prowadzilam bez adwokata. Sad Rejonowy zasadzil, ze KGPN ma zwrocic mi koszty postepowania w wysokosci XXX zl. Teraz pytanie: czy powinnam napisac do KGPN i podac nr konta bankowego na ktory maja mi przelac pieniadze czy pisac do Sadu z zawiadomieniem jaki mam nr rachunku bankowego ? Ani Sad ani KGPN nie maja numeru mojego konta a na przekazanie pieniedzy z rak do rak to mieszkam za daleko (ha, ha, ha)