Kilka miesięcy temu zmarł

13.05.14, 18:06
mój mąż.Bylismy bezdzietnym małżeństwem /starszym już/.Mieliśmy oddzielne konta w banku.Po śmierci męża okazało się,że mąz zaciągnął kredyty dla kolegów na kwote prawie 70 tys.zł.Ja po mężu otrzymałam emeryturę rodzinną w wys.2.300 zł.Do jakiej kwoty muszę spłacać ten dług w bankach,żeby jakoś egzystować?Pozostał brat męża z wysoką emeryturą,czy mogę wystąpić o częściową spłatę z jego emerytury? Czy istnieje takie prawo?Adwokat mi mówił,że muszę sama spłacać,a do życia może mi pozostać tylko kwota najniższej emerytury i renty /obercnie/.Czy ktoś miał taki problem? Myślę,że tak,proszę o poradę.
    • Gość: sylwester71 Re: Kilka miesięcy temu zmarł IP: *.play-internet.pl 13.05.14, 18:37
      Po pierwsze brat nie może spłacać brata zobowiązania, dopóki żyje pani.. Oczywiście brat nie przyjmie majątku i wtedy to zostaje zamknięte, chyba, że ma pani nieruchomość. ALe jeśli jest dług, to wierzyciel będzie chciał zlicytować nieruchomość na poczet zobowiązań tym bardziej przy zadłużeniu 70 000zł.
      Emerytury czy renty komornik może zająć 25%.
      Jak mąż wziął pożyczki dla kolegów, a miał podpisane jakieś dokumenty, to może pani założyć sprawę o zwrot należności. Jeśli ich nie ma , no to pani mąż był bardzo dobrym kolegą, sam takiego bym chciał.
      A dług musi pani spłacić w całości wraz z odsetkami.
      Nie ma czegoś takiego do jakieś kwoty, chyba, iż wierzyciel powie, że zaspokoi roszczenie do 40 000 zł w podpisanej ugodzie. Zbytnio na to liczyć nie można.
      COś ten prawnik jakaś noga.
      • kiko_rippo_22 Re: Kilka miesięcy temu zmarł 14.05.14, 15:02
        Nie posiadamy żadnych nieruchomości,ani samochodu,ani garażu,a mieszkanie obecnie u kamienicznika.Banki udzieliły mu kredytów bez mojej oczywiscie zgody /bandytyzm/.Ale....w razie mojej smierci,gdy dług bedzie jeszcze niespłacony /a na to się zanosi/,kto będzie go spłacał? Dzieci nie posiadamy,tylko rodzeństwo /też już stare/.
    • Gość: marian paździoch Re: Kilka miesięcy temu zmarł IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 14.05.14, 03:43
      1. powiedz adwokatowi by ci oddał pieniądze za poradę. najwyraźniej jeszcze go trzymało po weekendzie...
      2. jaki majątek pozostawił mąż? może warto przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a może jednak warto odrzucić?
      • alpepe Re: Kilka miesięcy temu zmarł 14.05.14, 11:06
        amen, tylko nie wiem, jak to z tą rentą rodzinną.
        • jeremy.clarkson Re: Kilka miesięcy temu zmarł 14.05.14, 14:32
          No i co ze zgodą małżonka na zaciągnięcie kredytów?
          • kiko_rippo_22 Re: Kilka miesięcy temu zmarł 14.05.14, 15:03
            Nie było żadnej zgody i bank tego nie żądał.Był żyrant,który zmarł.
            • Gość: marian paździoch Re: Kilka miesięcy temu zmarł IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 14.05.14, 15:18
              dwie opcje:
              1. spadek przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza. nie ma majątku, są długi. długi spłacasz do wysokości majątku. majątek=0 więc spłacasz 0. troszeczkę formalności będzie, ale nic specjalnie uciążliwego.
              2. spadek odrzucasz - kłopot masz z głowy, ale podrzucasz gorącego kartofla innym...

              poza tym jeśli jest żyrant, który zmarł, to prawdziwy problem mają spadkobiercy żyranta... lepiej ich o tym uprzedź by mieli czas i wiedzę by zareagować.
Pełna wersja