Gość: Margo
IP: *.ip.netia.com.pl
22.05.14, 14:32
Kupiłam 7-letniemu dziecku komórkę... Nie dla fanaberii, ale w związku z rzeczywistą potrzebą. Niestety nie zauważyłam, że na umowie T-Mobile domyślnie zostało zaznaczone, że godzę się na działania marketingowe (po prostu zostało to ujęte w treści - bez osobnego podpisu, jak zazwyczaj, a przyznaję, że nie przeczytałam całej umowy). Dodam jednak, że juz na samym początku podałam, jako telefon do kontaktu swój numer, a nie numer dziecka. Gdy się dowiedziałam, że mimo tego operator wydzwania do dziecka, skontaktowałam się z biurem obsługi i wyjaśniłam sprawę, czego skutkiem miało byc zablokowanie takich połączeń.
Dzisiaj niestety córka po raz kolejny zadzwoniła do mnie, z płaczem, że dzwonili do niej w czasie lekcji i pani się zdenerowała. Moja córka stwierdziła, ze ona nie chce juz więcej nosić telefonu, bo boi się, że zadzwoni i że sytuacja się powtórzy.
Zadzwoniłam więc do obsługi klienta T-Mobile... Zgłosiłam sprawę i usłyszałam, że aby sytuacja się nie powtórzyła, to córka ma ten telefon na czas lekcji wyłączyć. Powiem szczerze, że zagotowało sie we mnie... Nikt z nas nie dzwoni do niej w czasie lekcji (a tylko my i dziadkowie mamy ten numer), telefony w czasie lekcji są wyłącznie od nich, a my - aby się ich pozbyć - mamy wyłączyć telefon i jednocześnie pozbawić sie możliwości kontaktu w razie koniecznosci. Ten telefon do tego mi służy, aby mieć taką możliwość - z tego tytułu płacę co miesiąc abonament - a operator oczekuję, że ja go wyłączę!
Oczywiście mogłabym wyłączyć, ale to jest 7-letnie dziecko i nie będzie pamiętać o tym, aby go wyłączać i po lekcjach włączać. Wyłączenie telefonu, to dla mnie w praktyce pozbawienie sie możliwości kontaktu.
Stwierdziłam, że jeśli sytuacja sie powtórzy, to rozwiążę umowę. Czy jednak miałabym w takiej sytuacji podstawę, by rozwiązać ją bez kary umownej?
Dodam jeszcze, że zablokowałam możliwość wykorzystywania numeru do działań marketingowych i usłyszałam, że oni przekazali juz ten numer swoim partnerom i teraz mogą zablokować wyłącznie swoje własne działania marketingowe, a partnerów już nie...
Czyli w praktyce mogli sprzedać ten numer na pół Polski i moje dziecko może być dowoli nękane przez akwizytorów....