Gość: robi12123124
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.05.14, 16:58
Witam. Przy zapisach na kursy na 4 semestrze (od 20 któregoś lutego) zapisałem się na płatne kursy powtórkowe. Ok. 20 marca złożyłem wniosek o skreślenie mnie z listy studentów z powodu rezygnacji, a jako data skreślenia w liście od uczelni jest 4 kwietnia. Teraz przyszedł do mnie mail z rachunkiem za kursy powtórkowe za cały semestr, czyli ponad 600 zł. Czy rachunek nie powinien zostać policzony za ilość godzin, które odbyły się przed skreśleniem mnie z listy studentów? Termin spłaty minął zanim zdążyłem przeczytać wiadomość. Mail przyszedł na pocztę studencką i zajrzałem tam akurat z ciekawości. Rachunki zawsze przychodziły po końcu semestru. Jestem obecnie zarejestrowany jako bezrobotny, nie mam teraz pieniędzy na spłatę rachunku. Co mi grozi w tej sytuacji i za dalszą zwłokę?