Sprzedaż wierzytelności, pytania

24.05.14, 11:14
Witam
Mam problem z dłużnikiem, który nie wywiązał się z umowy pożyczki na sporą kwotę (powyżej 20 tysięcy złotych). Umowa jest zawarta między mną a dłużnikiem jako między osobami fizycznymi. Zna ktoś może firmę, która odkupuje tego typu wierzytelności? Chciałbym to sprzedać i mieć po prostu już święty spokój, bo sprawa już mnie wykańcza psychicznie. Czy jestem w stanie otrzymać w tego typu sytuacji około 20-25% kwoty wierzytelności?
Pozdrawiam
    • Gość: sylwester71 Re: Sprzedaż wierzytelności, pytania IP: *.play-internet.pl 24.05.14, 18:09
      Niegrzeczny ten dłużnik. Pożycza od osoby prywatnej i nie chce oddać. Właśnie, i jak tu pomóc takiem dłużnikowi.
      Pomożesz mu w dobrej wierze a on d....ą się odwróci. Dlatego nie warto pożyczać.
      A jakie zrobiłeś kroki aby to odzyskać?
    • Gość: Tyrion Lannister Re: Sprzedaż wierzytelności, pytania IP: *.3-1.cable.virginm.net 24.05.14, 18:12
      Windykacyjne gnidy kupią to jedynie jeśli wszystko będzie podane na talerzu. I to raczej nie za 20% ale za kilka do góra 10%.
      • Gość: RobertM Re: Sprzedaż wierzytelności, pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.14, 18:43
        Marzyciel z Ciebie.
        "Gnidy" wykupują długi za 2% wartości,
        a później próbują odzyskać 25% zadłużenia
        i nie ma to dla Nich znaczenia,
        czy długi są należne, czy też w większości przeterminowane.
        Doświadczyłem tego procederu osobiście.

        Pozdrowienia
        RobertM
        • Gość: sylwester71 Re: Sprzedaż wierzytelności, pytania IP: *.play-internet.pl 24.05.14, 19:47
          No wiesz, jak nie spłacasz, to przychodzi klient , kupuje twój dług za psi grosz, a ty mu spłacaj więcej. A jak jest przedawniony, to ten co kupił ma problem.
          Nie popieram nie spłacania, ale też nie popieram hamskiego winykowania, wielkich odsetek, braku możliwości dogadania się.
          • Gość: RobertM Re: Sprzedaż wierzytelności, pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.14, 20:08
            I właśnie o tym napisałem.
            To, co obecnie wyprawiają firmy windykacyne, to zwykłe HAMSTWO.
            Mam tu na myśli szczególnie ULTIMO, bo akurat nadepnęli mi na odcisk
            za CYFRĘ+ z 2002 roku - podobno nie zapłaciłem faktury na 186,00 zł.
            Przysłali wezwanie na 830,00 zł, ale gdybym zapłacił chociaż 300,00 zł,
            to podobno dadzą mi spokój - nie wierzę w to, bo po wpłaceniu nawet 1,00 zł
            przedawnienie bierze w łeb i będą doić do końca i doliczać sobie po 15,00 zł
            za każde wezwanie do zapłaty.
            STRZEŻCIE SIĘ, BO TAKICH BĘDZIE CORAZ WIĘCEJ !

            Pozdrowienia
            RobertM
Pełna wersja