uchylenie zajęcia

16.06.14, 18:04
Mam kilka długów, i kilku komorników jeszcze się gdzieś za mną włóczy ( bo to trochę trwa z tego co widzę , zanim trafią wszystkie sprawy do jednego) , ale dziś dostałam informację o "uchyleniu zajęcia wynagrodzenia za pracę". I teraz pytanie zasadnicze. Załóżmy, że wszyscy komornicy dojdą do tego, że nie ma co za dużo ze mnie ściągać i wszyscy się tak "pouchylają": co się wtedy dzieje z moimi długami?
No i co z tym długiem który był ściągany przez tego komornika co mi go uchylił? Czy on może trafić jeszcze raz do innego komornika?

Totalnie nie wiem czy to powód do radości i czy powinnam w sobie rozbudzać nadzieję że mój koszmar zadłużenia się kiedyś skończy czy raczej nie?

(moje ostatnie zdanie jest podyktowane tym że sama nie jestem w stanie pospłacać moich długów bo koszta rosną szybciej niż jestem w stanie je opłacać)
    • Gość: sylwester71 Re: uchylenie zajęcia IP: *.play-internet.pl 16.06.14, 19:21
      Dlugi będą sobie rosły jak drożdże.
      Po jakimś czasie znowu się upomi komorniki. Albo znowu uchyli.
      NIe mniej, zależy ilu masz tych wierzycieli.
      A w sumie pasowało wyjść z tych długów.
      • melefretete Re: uchylenie zajęcia 16.06.14, 19:33
        CZYLI DUPA BLADA :/

        żeby spłacić robię co mogę, wręcz staram się zarobić jak najwięcej mogę i walczę o każdą stówkę premii żeby móc spłacać jak najwięcej i jak najszybciej.

        Najlepiej by było w te długi nie popaść, ale niestety czasu się cofnąć nie da.
        • Gość: sylwester71 Re: uchylenie zajęcia IP: *.play-internet.pl 16.06.14, 19:40
          Opisz swoją sytuację na adres: fundacjazatem@gmail.com
          Zobaczę może coś doradzę.
        • Gość: marian paździoch Re: uchylenie zajęcia IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 17.06.14, 04:31
          jesli wpłaty wystarczają tylko na odsetki albo i nawet nie, to nigdy tego nie spłacisz, a tylko karmisz odsetkami. bez sensu to. lepiej nic nie placic, bo tak będzie do usranej śmierci. rozważ wyjazd do UK i przeprowadzenie bankructwa, wtedy ci chetni na twoją kasę będą mogli zwinąć tytuły wykonawcze w ruloniki i wsadzić sobie w tylną dziurkę... :)
          • melefretete Re: uchylenie zajęcia 17.06.14, 10:53
            no niestety tak to właśnie wygląda w praktyce. Długów jest kilka więc kosztów sie robi od cholery dużo. Jeszcze nie wszystkie się pozbiegały. spłacam miesięcznie jakieś 1100-1300 - innej opcji nie mam bo skoro pracuję to muszę oddawać całą nadwyżkę nie chronioną :/ do UK też nie widzę opcji wyjazdu bo mam dzieci i nie wyobrażam sobie tego wyjazdu :/ w ogóle juz sobie niczego nie wyobrażam ;( 30 tysięcy już przez dwa lata wpłaciłam ale czuję ze to jest totalnie nic... bo nie dostałam żadnej informacji o tym że spłaciłam nawet najmniejszy dług który wynosi 200-300 zł samej głównej należności.
            • Gość: marian paździoch Re: uchylenie zajęcia IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 17.06.14, 13:30
              więc zamierzasz tak tkwić i płacić do końca zycia...?
              • melefretete Re: uchylenie zajęcia 17.06.14, 13:37
                Prawdę mówiąc nie wiem. To jest coś co mnie przerasta i nie potrafię racjonalnie ocenić możliwości i ewentualności. Widzę tylko czarną dziurę :/

                Myślałam o wyjeździe ale mój mąż nawet nie pozwala mi podejmować dyskusji na ten temat i ciągle mówi ze "jakoś" uda mu się wyciągnąć nas z tego ale ja tego tak nie widzę.
                On ma swoje długi, ja swoje..
                • Gość: Ziggy Re: uchylenie zajęcia IP: *.19-3.cable.virginm.net 17.06.14, 17:38
                  Jesli sa widoki na poprawe sytuacji materialnej w przyszłości to jest nadzieja. Najważniejsze to ile wynoszą te długi w sumie mniej więcej razem i ile wynoszą odsetki.

                  Jak kwoty są powalające to jak pisali powyżej najlepiej spróbować szczęścia za granicami kraju. W każdym kraju UE poza Polską powinno byc latwiej jakoś zacząć na świeżo. Chyba że w gre wchodzi majątek. Jeśli nie to co mają Państwo do stracenia?

                  Gdyby poza Polską windykowali to wtedy muszą zostawić kwoty wolne od zajęcia o wiele wyższe niż w Polsce. Oczywiście oby się udało wyjść z tego ale ci od długów nie odpuszczą.
Pełna wersja