Ugoda Ultimo czy podpisywać?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.14, 22:10
Witam,
Proszę o pomoc: miałam dług w banku 8 000zł, nie spłacałam, dług wykupiło Ultimo.
Wg komornika i nakazu zapłaty: dług na dzień dzisiejszy wynosi 16 000 zł. Egzekucja komornicza bezskuteczna.
Wg ugody, jaką dostałam od Ultimo - mój dług wynosi 35 000 zł, ale dają mi upust 50% i anulują mi dług jeśli spłacę jednorazowo 17 000 zł.
Ugoda jest naszpikowana kruczkami prawnymi i innymi zapisami. Byłam u radcy prawnego i on radzi nie podpisywać. Wg niego po wpłacie mogą żądać ode mnie reszty, wg ugody, mimo że jest zapis że nic nie będą rościć. Ale po wpłacie muszę się skontaktować z Ultimo, zeby dowiedzieć się ile zostało. Masło maślane.
Czy ktoś podpisał ugodę z Ultimo? Jak się zachowują po zawarciu Ugody?
Czy po wpłacie nie wystąpią do sądu po uzyskanie sądowego nakazu zapłaty reszty długu, bo podpisałam ugodę i uznałam 35 000 zł długu, a wpłaciłam tylko połowę?
Mam tez pomysł, żeby wpłacić im cały dług z odsetkami i kosztami sądowo-komorniczymi wg nakazu zapłaty który opiewa na 8 000 + odsetki? Tylko czy brakiem podpisania ugody nie strzelam sobie w stopę, bo zabieram im możliwość wykonania ruchu? Dzięki za pomoc.



    • Gość: marian paździoch Re: Ugoda Ultimo czy podpisywać? IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 13.08.14, 00:41
      jeśli radca orzekł iż jest niebezpieczeństwo że i tak mogą zażądać reszty, jaka wynika z wyliczeń komornika - to absolutnie nie płać ani nie podpisuj.
      zapewne komornik prowadził egzekucję na podstawie BTE? jeśli tak, to ultimo, by nasłać na ciebie komornika, musi najpierw wystąpić z powództwem do sądu. i tutaj wcale nie ma gwarancji wygranej. nie będę pisał dlaczego (agentura ultimo i innych windykacji czyta takie fora...) ale jeśli zdecydujesz się pójść po bandzie i nie dać na sobie zrobić biznesu, to służę radami w razie czego. shark001@orange.pl
      pzdr
      ps. nawiasem mówiąc im dłużej sprawa trwa i im mniejsze szanse widzi ultimo, tym skłonność do ustępstw rośnie. poza tym masz wybór: płacisz to co chce ultimo, albo nie płacisz wcale. nie ma drogi pośredniej czyli że teraz zapłacisz tyle ile uważasz i że na tym się zakończy...
    • follow_white_rabbit Re: Ugoda Ultimo czy podpisywać? 27.08.14, 11:39
      nie należy się spieszyć z podejmowaniem jakichkolwiek rozmów z sępami obojętnie jak to się wabi..:))
      im dłużej przeciągasz sprawę i wodzisz ich za nos tym relatywnie korzystniejsze oferty muszą
      przygotować
      po kilku latach pedałowania za tobą będą wdzięczni losowi że zaszczyciłeś ich rozmową :)

      moja rada dla osób zadłużonych: jeśli koniecznie chcecie rozmawiać z sępami to tylko
      poprzez prawnika,wydatek opłaci się i nie zostaniecie oszukani.
      • Gość: szpak Re: Ugoda Ultimo czy podpisywać? IP: *.centertel.pl 27.08.14, 23:23
        Z tymi sępami i złodziejami w ogóle nie należy rozmawiać. Jeżeli już, to tylko pisemna korespondencja na temat kwoty długu. Żadnych telefonów. Żadnego uznawania długu.

        Dług 8000 a oni żądają 35 000. Pierwsze co bym zrobiła, to przez prawnika posłać im pismo o wyliczenie, skąd im się wzięło te 35 000.

        Będą kręcić, więc następne pismo prawnik pisze do prokuratury o próbę wyłudzenia. I nie ma żadnych ustępstw, bo nawet te 16 000 jest oszustwem. Zastraszony dłużnik bał się odwoływać. Żadnego płacenia. Zażądać zadośćuczynienia za próbę wyłudzenia i stan przedzawałowy, po zobaczeniu na ich piśmie kwoty 35 000.
Pełna wersja