Proszę mi pomóc!!!

20.08.14, 23:02
Komornik zajął mi pobory za dług PKP z 2002 roku.Po prostu przyszedł do mieszkania,zażądał spłaty i zagroził,że gdy go nie wpuszczę,przyjdzie z policją.Nie wpuściłam,na drugi dzień dostałam pismo,że natychmiast ..itd,itd.Chodziło o bilet,który wykupiłam w kasie,ale sprzedajaca nie uwzględniła kosztów pospiesznego przejazdu na jednym odcinku przesiadkowym/nie wiedziałam,że mam zły bilet/.
Natychmiast,zgodnie z wskazanymi terminami odwołałam się do Sądu o wstrzymanie egzekucji.I tu się zaczyna cholerna bezradność...........Po wielu,wielu kolejnych pismach z sądu o uzupełnienie tego i tego,dostałam informacje o oddaleniu sprawy.
Wiecie z jakim wyjaśnieniem?
Że jest bezprzedmiotowa,bo zajęcie komornicze JUŻ SIĘ SKUTECZNIE ODBYŁO !!!!!
Komornik,nie czekając nakazał pracodawcy i ZUSowi zając pobory/część/ot,tak sobie,bo miał prawo.I nic się nie dało zrobić:ani powstrzymać,bo działał wcześniej,niż powinien,ani nakazać,żeby oddał,co zabrał.I żeby to sąd rozstrzygnął.W ogóle nikt nie czytał,co napisałam,czyli,że jak nas ktoś okradnie,to też nic zrobić nie można,bo jest po fakcie?
Błagam pomóżcie,bo nie daję rady.
    • Gość: szpak Re: Proszę mi pomóc!!! IP: *.centertel.pl 22.08.14, 01:46
      Basiulka, gdzie byłaś, jak wystawiono ci ten mandat. Wtedy trzeba było działać.
      Teraz to jest już po sprawie. Od komornika kasy nie odzyskasz, sąd zastosował znaną zasadę spychologii czasowej, a komornik mógł sobie działać. I o to chodziło. Tym bardziej, że pewnie twoje argumenty były prawnie nic nie warte. Sprawa niezasadnego wystawienia mandatu nie ma tu nic do rzeczy. Chodzi o samą podstawę przeprowadzenia egzekucji.

      Sprawdź na jakiej podstawie była egzekucja i skąd się wzięła wysoka kwota długu. Zapewne z kosmosu. Twój dług kupiła pewnie firma windykacyjna i jak chcesz od nich odzyskać pieniądze, to masz po drugiej stronie sprytnego oszusta. Pogadaj z jakimś znajomym prawnikiem, to powie ci o co chodzi. Jak nie miałaś do czynienia z handlem długami, to bez prawnika nic nie zrobisz. Ale jeśli ta oszukańcza firemka coś zamąciła w twojej sprawie, to masz szansę skasować ich na dużo większą kwotę od tej zwindykowanej.
      • Gość: b. Re: Proszę mi pomóc!!! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.08.14, 19:18
        dziękuję,bo dostałam kolejną"propozycję nie do odrzucenia"od sądu,która jest odpowiedzią na inny pozew w tej sprawie/skarga na czynności.../.Miałam do tygodnia wpłacić 100 zł."pod grożbą....".
        Zrezygnowałam!
        Teraz zrozumiałam,co mieli na myśli ci,którzy krytykują polskie prawo.
        • Gość: marian paździoch Re: Proszę mi pomóc!!! IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 26.08.14, 00:57
          z tego co czytam - to zgaduję że twoją obroną w sprawie była skarga na czynności komornika, zgadłem? jeśli tak, to nie miej do nikogo pretensji tylko do siebie. bo skoro nie wiesz jak się bronić, to trzeba się zapytać kogoś kto wie.
          skarga na czynności komornika w sytuacji kiedy trzeba obalić powództwo to tak, jakbyś wyrostek robaczkowy chciała leczyć plastrem na dupie...
          napisz może do mnie - shark001@orange.pl to jakoś ustalimy fakty i zobaczymy co da się zrobić. pzdr
          • Gość: b. Re: Proszę mi pomóc!!! IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.08.14, 11:27
            Dziękuję!
            mam wrażenie,że już po czasie,ale napisze:nie odpowiedziałam na pismo z ub.tygodnia w sprawie skargi na czynności komornika do którego kazano mi dopłacić 100 złotych.To było TYLKO jednym z /chyba/trzech wniosków w tej sprawie,pisanych przy pomocy radcy.Poprzedni wniosek o wstrzymanie egzekucji skończył się tak,jak opisałam:oddaleniem z powodu zrealizowania zajęcia moich poborów.Po co mi więc skarga?
            Co mógłyś zrobić jeszcze,nie wiem,ale będzie mi bardzo miło,gdy pomożesz.
            Napisałam też w którymś z ostatnich pozwów,który był "uzupełnieniem "czegoś przysłanego przez sąd,że bilet kupiłam w niewiedzy,że jest zły i że w tej sprawie pisałam skargę do dyrekcji kolei.Natomiast fakt,że jest mój podpis na zwrotce z sądu w aktach z 2002 roku może być podpisem mojego syna,który mi zapomniał o tym powiedzieć,bo był w okresie maturalnym.Na to nie mam żadnej odpowiedzi.
            Nie wiem,co robić ale wiem,że to jakiś rozbój i radca mówiła ,że jest przygotowywana zmiana w ustawie o komornikach bo ludzie traca nie tysiąc złotych,ale mieszkania,majatki itp.
            Pozdrawiam serdecznie.Będę czekała/może przywrócić termin/?
            Barbara
            • Gość: marian paździoch Re: Proszę mi pomóc!!! IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 27.08.14, 15:24
              sprawdź w aktach kiedy złożono wniosek o nadanie klauzuli wykonalności
    • alpepe Re: Proszę mi pomóc!!! 22.08.14, 14:37
      śmieszna jesteś teraz, jak był wyrok sądu, trzeba było tu przyjść i tupać nóżką.
Pełna wersja