1tymex
04.10.14, 21:39
Witam,
zastanawiam się czy mam prawo i jakies realne szanse na uznanie reklamacji i ewentualne odszkodowanie od linii lotniczych jeśli przez cały lot trwający prawie 6 godzin kapała na mnie woda z klimatyzacji. Powiedziałbym nawet, że woda lała się ciurkiem, po dwóch godzinach miałem już mokre całe ramię i rękaw marynarki. Zgłaszałem sprawę stewardessie, która najpierw powiedziała mi, że nic nie może zrobić, a następnie po jakiś 30 minutach namysłu wpadła na pomysł, aby przynosić mi husteczki którymi miałem wycierać siebie i lejący się klimatyzator... Może przydażyła się komuś podobna historia lub ktoś mógłby mi doradzić coś w tej sprawie?